WYCHOWAWCA.Zachowaj porządek, a porządek zachowa ciebie Wychowawca | 1 września 2022 RODZICE DZIECI I MŁODZIEŻY 2022/2023

Zachowaj porządek, a porządek zachowa ciebie/// stały PUNKT/// czytaj

Wychowawca | 1 września 2022

To stare, mądre powiedzenie jest i będzie aktualne zawsze. Tak zwyczajna, ale czasem trudna do osiągnięcia rzeczywistość, jak porządek, może nas w wielu wypadkach zachować przed zagubieniem, ogromnym stresem, przed niewłaściwymi wyborami, a nawet przed przegraniem życia, zarówno doczesnego, jak i wiecznego. Umiejętność wprowadzenia i zachowania porządku we wszystkich wymiarach życia to wielka sztuka i cnota jednocześnie. Jak wiemy, cnota jest stałym nawykiem czynienia tego, co dobre. Jeśli więc mamy mówić o cnocie porządku, musimy mieć świadomość, że życie uporządkowane nie przyjdzie do nas samo. Porządek jest wyborem, poprzedzonym właściwym rozeznaniem i pracą nad sobą, podjętą w sposób trwały, wierny i codzienny.

Czym jest porządek?

Szukając odpowiedzi na pytanie, czym jest porządek, zerknęłam do Słownika Języka Polskiego PWN. Znalazłam w nim zapis: „Porządek: regularny układ, plan czegoś; też: należyty ład, stan czegoś; następowanie czegoś po sobie według ustalonej kolejności, hierarchii lub zasady; też: następstwo, układ czegoś; stan, w którym przestrzegane jest prawo i jest zachowany spokój; określony system, w jaki zorganizowana jest jakaś społeczność…”. Natomiast synonimy słowa porządek to, między innymi: ład, układ, chronologia, plan, następstwo, czystość, schludność itp.

Na początku był porządek

Chociaż w biblijnym opisie stworzenia świata nie znajdujemy słowa „porządek”, jednak czytając ten poetycki sposób widzimy, że na samym początku, gdy Bóg czynił dzieło stworzenia, robił to w sposób uporządkowany. Pełen harmonii i ładu. W naturę świata i człowieka wpisał Bóg porządek istnienia i działania. Po stworzeniu ludzi, powierzając im świat, Bóg zaprasza ich, aby ten świat czynili sobie poddanym, zgodnie z prawami natury, które w tym świecie istnieją i prawami Boga, które On objawił, dając ludziom nakaz, aby nie wyciągnęli ręki po owoce z drzewa poznania dobra i zła, albowiem na świat wkroczy wielki nieporządek: śmierć! Niestety, jak wiemy, ludzie nie posłuchali tej prośby Boga i widzimy, że po grzechu pierworodnym porządek świata i relacji zostaje zniszczony. Ludzie tracą żywy kontakt z Bogiem i żyją w lęku przed Bogiem. Lęk sprawia, że umiera porządek miłości między ludźmi i wkracza na świat bałagan egoizmu, który oskarża zamiast bronić i zagarnia do siebie. W świat przyrody również wkrada się brak ładu i harmonii, dlatego siły przyrody potrafią niszczyć, objawiać się jako anomalia i kataklizmy, a to, co dzikie i wielkie w przyrodzie, staje się zagrożeniem dla człowieka. Niestety, człowiek żyjąc w bałaganie grzechu, staje się również zagrożeniem dla przyrody. Porządek świata jest mocno naruszony przez grzech, dlatego życie w sposób uporządkowany staje się cnotą, którą trzeba z pomocą łaski Bożej, za cenę wysiłku, wypracować.

Od czego zacząć, żeby zacząć w porządku?

Najpierw trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie: jaką hierarchię wartości wyznaję? Jaki jest sens mojego życia? Jaki jest cel ostateczny mojego istnienia? Co chcę w życiu osiągnąć? Pytania, które wymieniam, to najbardziej podstawowe i egzystencjalne pytania. Odpowiedzi na nie, szczególnie na pytanie: jak sens mojego życia i cel życia, porządkują to, co najistotniejsze w życiu; nasze pragnienia i priorytety wyborów i działania.

Konieczność rozeznania

Wiedząc co jest dla mnie w życiu najważniejsze i jaki jest mój cel ostateczny, trzeba podjąć trud rozeznania jakich środków i w jaki sposób użyć, aby osiągnąć zamierzony cel. Jeśli ktoś dochodzi do wniosku, że celem jego życia jest zdobycie dyplomu lekarza kardiologa, musi w tym celu podjąć odpowiednie środki i działania. Nie powinien więc w zdobywaniu wiedzy skupiać się przede wszystkim na wiedzy humanistycznej, ale ważne będzie to, co związane jest z biologią lub chemią. Dla kogo wartością będzie troska o dobre zdrowie i kondycję fizyczną, nie może objadać się słodyczami i prowadzić „kanapowego” stylu życia. Ten, kto uzna, że dla niego ważny jest Bóg i życie wieczne, nie może wybierać w życiu wartości z tym rozeznaniem sprzecznych i żyć tak, jakby nie istniało dziesięć przykazań Bożych. Konkretne rozeznanie musi pociągać za sobą odpowiednie wybory. Tego wymaga porządek wewnętrzny.

A co z porządkiem zewnętrznym?

Jest równie ważny jak porządek wewnętrzny i pomaga go zachować. Zachowanie porządku w mieszkaniu, we własnych ubraniach, w narzędziach pracy i codziennych działaniach, ułatwia życie. W prostych, banalnych sytuacjach może zaoszczędzić wielu stresów. Ktoś, kto ma porządek np. w dokumentach, nie będzie przeżywał stresowych chwil, gdy nagle okaże się, że szybko potrzebne są dokumenty sprzed roku. Po prostu sięgnie po nie do odpowiedniej teczki. Zaoszczędzi czas i nerwy. W bałaganie (również tym zewnętrznym) mieszka niepokój, złość, oskarżanie siebie i innych, czasem kłamstwo i oszustwo.

Gdy przytłacza nadmiar zajęć i nie ma czasu na porządek

Im więcej mamy pracy, tym bardziej potrzebna jest nam cnota porządku. W wielości i natłoku łatwo zgubić to, co pierwsze i najcenniejsze, a poświęcić się temu, co drugorzędne i co sprawi, że ilość zajęć będzie wzrastać. Dobrą praktyką jest plan dnia (czasem nazywany porządkiem dnia). Jasne wyznaczenie sobie godzin pracy, posiłku, zajęcia się domem, chwili odpoczynku, czy chwili modlitwy. Warto jednak pamiętać, że samo spisanie planu dnia nie pomoże, trzeba wdrażać ten plan w czyn. To na początku, może być trudne, ale („Powtórka czyni mistrza”) z czasem będzie łatwiej. Przy planowaniu dnia i pracy warto też rozeznawać, które zajęcia są pilne, a które istotne. Istotnych nie wolno zaniedbać, a pilne czasem (lub z czasem) okazują się mniej pilne.

Jak uczyć porządku dzieci?

Najpierw przez własny przykład. To rodzic, czy nauczyciel, jest dorosły i określa zasady postępowania. Jeśli sam żyje w sposób uporządkowany, automatycznie będzie tego uczył dziecko. Cnota to pewien stały nawyk. Jeśli od najmłodszych lat dziecko będzie uczone zachowywać porządek w swoich zabawkach czy na swoim biurku, będzie samo się o to troszczyć, gdy dorośnie. Stara, ludowa mądrość mówi, że „Przyzwyczajenie jest drugą naturą”. Jeśli ktoś od dziecka przyzwyczai się do porządku w życiu, w nauce, w zabawie, w przeżywaniu dnia i tygodnia, w planowaniu zajęć, w dążeniu do osiągnięcia celów, będzie zachowywał porządek w życiu dorosłym. Innej drogi nie ma.

A gdy ktoś ma w naturze nieporządek?

Każdy z nas ma w naturze nieporządek. Skąd to wiemy? Z doświadczenia. Łatwiej jest bałaganić, nie sprzątać! Jednak nie wszystko, co mamy w naturze, jest dla nas dobre. I to też wiemy. Mamy też w sobie, w naszych głębokich pragnieniach, ukryte pragnienie wolności. A wolność, ta prawdziwa, wiąże się z panowaniem nad sobą, nad tym, co nam przeszkadza żyć szczęśliwie i pięknie. Każdy tak może, ale nie każdy zgadza się na to, że w życie wpisany jest trud, który ma smak zwycięstwa. Zwycięstwem nad sobą jest życie uporządkowane! Zwyciężajmy!

s. M. Urszula Kłusek SAC

– pallotynka, wieloletnia katechetka. Autorka artykułów i książek dla dzieci, rodziców, katechetów i nauczycieli. Prowadzi spotkania dotyczące współczesnych zagrożeń w wychowaniu i rozwoju dzieci

fot. unsplash.com

O rodzinie, niebie i nadziei

Wychowawca | 1 września 2022

Pod koniec czerwca odbyło się w Rzymie X Światowe Spotkanie Rodzin. To jest inicjatywa św. Jana Pawła II, który chciał, aby rodziny, na podobieństwo Światowych Dni Młodzieży, spotykały się i wzajemnie umacniały swoim świadectwem życia. Hasłem tegorocznego Spotkania Rodzin były słowa: „Miłość rodzinna: powołanie i droga do świętości”. Pięknym hymnem tych dni była piosenka: „Wierzymy w miłość”. Tekst hymnu mówi, że w Chrystusie rodzina jest znakiem miłości i drogą do świętości, a w rodzinie jest radość i światło oraz nadzieja dla świata. To w rodzinie zjednoczonej przez Boga Duch Święty animuje miłość. Uczestnicy spotkania mogli usłyszeć świadectwa rodzin z całego świata i zobaczyć jak dużo jest szczęśliwych małżonków, budujących swoje życie na Chrystusie, i jak wielką radością są dzieci przyjęte i kochane.

Piękne świadectwo o swoich dziadkach dał Franciszek Beltrame Quattrocchi. Maria i Luigi są pierwszymi małżonkami razem wyniesionymi przez Jana Pawła II do chwały ołtarzy, 21 października 2001 roku. Franciszek mówił, że dziadkowie mieli w swoim życiu małżeńskim i rodzinnym cel oraz podporządkowaną mu strategię. Chcieli tak wychować dzieci, aby spotkać się z nimi w wieczności, w niebie.

Niezwykłe świadectwo dali rodzice Sługi Bożej Klary Corbelli Petrillo, która zmarła w opinii świętości 3 czerwca 2012 roku w Rzymie. Wielkim bólem wypełniła ich choroba nowotworowa córki, która rozpoczęła się w czasie, gdy nosiła pod sercem syna, Franciszka. Zresztą towarzyszyli jej i jej mężowi w cierpieniu, gdy stracili poprzednie dzieci, które urodziły się z wadami i z szybko zmarły. Klara była cudowną matką, nie zgodziła się nigdy na dokonanie aborcji, a w przypadku trzeciego dziecka złożyła siebie w ofierze, aby ono mogło żyć. Rodzice Klary w czasie pogrzebu – w którym uczestniczyły tysiące osób – i przez lata po jej śmierci zrozumieli, że Klara jaśnieje blaskiem heroizmu i świętości oraz inspiruje chrześcijańskie matki. Dziś inaczej patrzą na cierpienie swojej córki, gdyż zdają sobie sprawę jak wielkim skarbem stała się ona dla Kościoła. W tym świetle widzą, jak zadziwiające są wyroki Bożej Opatrzności – i uwielbiają Boga za wszystko.

Wielkim poruszeniem było świadectwo małżonków z Australii. Danny i Leila pochodzą z Libanu i należą do Kościoła katolickiego obrządku maronickiego. Wychowują swoje dzieci w miłości do Boga i bliźniego. Uczą je czytać Biblię i pomagać innym. W 2015 roku, w wyniku tragicznego wydarzenia, stracili trójkę dzieci. Pijany kierowca wjechał z wielką prędkością w grupkę dzieci, które szły na lody. Rodzice nosili w sercu niewyobrażalny ból. Kilka dni po tragicznej śmierci, w czasie modlitwy na miejscu wypadku, Leila zapytana o odczucia, mówiąc o kierowcy, powiedziała: „W moim sercu nie ma nienawiści. Przebaczam”. Wszystkie media w Australii były pod wrażeniem tego wyznania. Większym poruszeniem dla opinii publicznej stał się fakt przebaczenia, niż sama tragiczna śmierć dzieci. Poruszenie było tak wielkie, że w Australii data wydarzenia stała się Narodowym Dniem Przebaczenia, celebrowanym każdego roku. Leila wyznała, że przebaczenie przyniosło im „uzdrowienie i pokój” i choć ma złamane serce. to wie, że jej dzieci są w niebie. Po tym świadectwie trudno było powstrzymać łzy, a brawa na stojąco przez długi czas świadczyły o poruszonych sercach słuchających.

W świecie wyblakłych wartości i zatartych granic między dobrem i złem okazuje się, że są miliony szlachetnych ludzi, wielkich sercem małżonków i konsekwentnych chrześcijan, którzy z Boga czerpią siłę do dobrego życia i wierności ideałom. Warto i trzeba o nich pamiętać – i mówić. W wakacyjnym czasie odbywało się wiele rekolekcji dla małżeństw i rodzin. Osobiście uczestniczyłem w 15-dniowych rekolekcjach Domowego Kościoła Ruchu Światło-Życie w Wilnie. To jest nadzieja dla świata i Kościoła. Takie rodziny są solą ziemi i światłem świata.

bp Piotr Turzyński

– adiunkt na Wydziale Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II w Instytucie Historii Kościoła i Patrologii, Biskup Pomocniczy Radomski, Delegat do Krajowego Duszpasterstwa Nauczycieli przy Konferencji Episkopatu Polski
 

Popularne

Wspierająca rola nauczyciela w kontakcie z dzieckiem z mutyzmem wybiórczym

Wychowawca | 4 stycznia 2022

Terapia mutyzmu wybiórczego

Wychowawca | 3 stycznia 2022

Diagnozowanie mutyzmu wybiórczego

Wychowawca | 4 stycznia 2022

Księga wdzięczności

Wychowawca | 5 lipca 2021

Wychowanie personalistyczne a podejście indywidualne

Wychowawca | 3 listopada 2020

Wśród praktyków i teoretyków wychowania istnieją skrajne podejścia do personalizmu. Wywołuje on fascynację, przyciągając integralną wizją człowieka, ale też negację, najczęściej w wyniku nadania mu charakteru konfesyjnego i powiązania z klasycznym modelem wychowania. Niezależnie od nastawienia, często występuje błędne rozumienie istoty personalizmu, np. przypisywanie mu cech charakterystycznych dla indywidualizmu.

Filozofia personalistyczna powstała w pierwszej połowie XX wieku jako odpowiedź na określony problem społeczny i kulturowy, będąc reakcją przeciwko indywidualizmowi i jego antytezie – kolektywizmowi. Wielość myśli, u podłoża których leży personalistyczna wizja człowieka, była efektem tworzenia w podobnym czasie równoległych koncepcji.

Mylenie personalizmu z indywidualizmem wynika z powierzchownego ujęcia jego istoty. U podstaw refleksji personalistycznej znajduje się dostępne każdemu człowiekowi doświadczenie fenomenu osoby1. Osoba jest bytem samoświadomym, wolnym i obdarzonym godnością. Konsekwencją indywidualizmu jest redukcjonizm antropologiczny, czyli skupienie się na jakimś aspekcie ludzkiego życia. Personalizm realistyczny jest teorią uniwersalną i neutralną (nie uwikłany w żadną ideologię)2, dzięki czemu unika „błędu antropologicznego”3.

Zarówno personalizm jak i indywidualizm za punkt centralny swoich rozważań i działań stawia człowieka. Odmienne jest natomiast rozumienie jego istoty. Perspektywa personalistyczna podkreśla, że człowiek rozwija swój potencjał w relacji z innymi, nierzadko rezygnując z własnych upodobań dla dobra wspólnego. Koncepcje oparte na indywidualizmie upatrują szczęścia człowieka w realizacji osobistych zamierzeń. Współczesny świat stwarza przestrzeń, w której człowiek skierowany ku sobie podejmuje takie działania, które przyniosą mu określone korzyści.

Pojmowanie dobra

W dużej mierze odpowiedzialność za nadmierną koncentrację na osobistych korzyściach ponosi subiektywne pojęcie dobra. Rozstrzygnięcie, czy coś jest dobre dla osoby wymaga zdefiniowania, kim jest osoba i jaki jest cel jej rozwoju. Kapryszenie dziecka przy posiłkach, okazywanie niechęci do wybranych potraw może być przejawem egoizmu, skutkiem określonych przyzwyczajeń, wynikających z nadmiernej koncentracji na własnej osobie. Nierzadko taka postawa obejmuje pozostałe aktywności dziecka ‒ prędzej czy później skłoni ono dorosłego do uległości wobec jego kaprysów. Wychowawca staje wobec takich sytuacji wielokrotnie w ciągu dnia, a decyzje, jakie podejmuje, mogą mieć charakter przypadkowy. W danej chwili wydaje się, że szczęście dziecka zależy od zmiany zawartości talerza, a sama sytuacja nie ma większego znaczenia dla jego wychowania. Należy jednak zadać pytanie perspektywiczne: jakie cechy charakteru pomogą dziecku stać się dobrym człowiekiem oraz co powinno być podstawą jego wyborów? Odpowiedzi na te pytania są konsekwencją przyjętej antropologii, w tym refleksji nad pojęciem dobra. Subiektywizm poznawczy, charakterystyczny dla indywidualizmu, przeceniając wagę podmiotu w procesie poznania „zatraca pojęcie prawdy jako poznania tego, co niezależne od osoby, otwierając drogę do relatywizmu”4 . Tendencje postmodernistyczne, sprzyjające idei indywidualizmu, podkreślają pragmatyzm, tak więc kryterium dobra i prawdy staje się użyteczność.

Pojmowanie wolności

Podstawą założeń personalistycznych jest godność człowieka, niezależna od jego wolności zewnętrznej5. Wychowawca tworzy relacje wychowawcze szanując godność wychowanka, pomagając mu ją zrozumieć i doświadczyć. Traktuje każdego człowieka z troską i powagą, zachęcając do dobrego korzystania z danej mu wolności. Kluczem do rozumienia wolności (nieodłącznie związanej z odpowiedzialnością) jest pojmowanie godności i holistyczne ujęcie człowieczeństwa. Wolność pozwala człowiekowi panować nad samym sobą i decydować kim chce być. Wolność w rozumieniu personalistycznym jest skierowana „ku” i stanowi wolność wyboru. Ze względu na swoją godność i realizację pełni człowieczeństwa, wolność wyboru jest zorientowana na dobro. Krytycy tej koncepcji upatrują w powyższym założeniu podstaw determinizmu, a więc negację wolności. Nie da się zrozumieć istoty wolności bez przyjęcia personalnej koncepcji człowieczeństwa, nierozerwalnie związanej z dobrem. Osoba (dziecko lub dorosły) staje się szczęśliwa i spełniona, kiedy w wolności wybiera dobro. Proces wychowania polega na przygotowaniu do odróżnienia dobra od zła (w szczególności do odróżnienia „dobra” subiektywnego od dobra uniwersalnego) oraz usposobieniu woli do wyboru dobra. Odbywa się to przez uwrażliwianie człowieka na wartości oraz na pragnienie uczestnictwa w nich. Kryteria oceny rzeczywistości muszą być oparte na prawdzie, a nie na subiektywnej i indywidualistycznej interpretacji. Odmienną perspektywę ukazuje indywidualizm, traktujący godność człowieka jako konsekwencję jego wolności. Należy zaznaczyć, że wolność ma tu odwrotny kierunek niż w personalizmie ‒ jest to wolność „od”. Taka postawa jest zarazem niebezpieczna i nierealna. Zagrożenia przyjęcia powyższej koncepcji znane są w historii wychowania chociażby na podstawie skutków permisywizmu pedagogicznego. Brak określonych zasad w okresie dorastania może skutkować postawą egoistyczną ale także biernością (wycofaniem) w przypadku pojawiających się trudności. Charakter utopijny takiego założenia polega na braku możliwości całkowitej wolności „od” (ludzi, materii, idei, pokus). Może to być jedynie wolność od tego, co w danej chwili wydaje się być trudne, nieprzyjemne czy niechciane, jednak wówczas staje się efektem zniewolenia przez własne słabości. Całkowita wolność „od” rzeczy i ludzi oraz wynikające z niej szczęście jest zatem nierealne. Oczywiście jest możliwe a nawet wskazane, żeby wychowanek sam tworzył sobie granice i zasady postępowania. Potrzebuje jednak zachęty, najlepiej w postaci wzoru rodzicielskiego. Człowiek doświadcza swojej wolności, przeżywając osobiste decyzje: chcę/nie chcę; mogę/nie mogę itd. Zatem ze względu na osobistą wolność człowieka bardzo ważne jest usprawnienie jego woli, by nie ulegała słabościom ciała i kuszeniu umysłu, oddalając od wyboru dobra. W tym również przejawia się związek wolności i godności ludzkiej, bowiem granicą własnej wolności jest wolność drugiej osoby do wyboru dobra. Kryterium wolności drugiej osoby jest podnoszone również w koncepcjach indywidualistycznych, gdzie różnica w stosunku do nurtu personalistycznego dotyczy pojmowania dobra (odnoszącego się do każdej osoby). Personalizm koncentruje się na kształtowaniu dojrzałego przeżywania swojej wolności, będącej ontyczną cechą człowieka i nakierowującą go na prawdę. Poza problemem rozpoznania dobra pozostaje jeszcze kwestia obowiązku samokształtowania, by poznane dobro wybierać i realizować. Wymaga to samozaparcia, przezwyciężenia samego siebie, które stanowi podstawę rozwoju Człowiek obawia się wysiłku i konieczności walki ze sobą, dlatego czasem woli nie decydować ale być prowadzonym przez innych. Jednak ten wysiłek jest konieczny, by człowiek mógł oprzeć się działaniom przeciwnym jego dobru. Dlatego tak ważne jest jego wychowanie, rozumiane jako przygotowanie do wolnego wyboru. „Bez wykształconego rozumu i ukształtowanej woli nie ma trafnych (słusznych) decyzji, życie ludzkie skazane jest na przypadek, a tam gdzie króluje przypadek (chaos), tam nie ma ani celu działania, ani wolności!”6.

Pojmowanie kreatywności

Indywidualizm jest ciągle atrakcyjną i kuszącą perspektywą, bowiem postuluje niezależność i kreatywność jednostek. Zarówno w indywidualizmie jak i personalizmie kreatywność jest cecha pozytywną, pozwalającą na skuteczniejsze działanie. Podobnie jak w pozostałych kwestiach, różnica dotyczy przyjętej antropologii. Z perspektywy personalistycznej kreatywność wiąże się z panowaniem nad sobą, a nie tylko nad materią zewnętrzną. „Umysły prawdziwie oryginalne są te, które o tym nie myślą, które szukają prawdy, a nie oryginalności, tzn. samego siebie”7. Człowiek niejako tworzy samego siebie dzięki temu, że może sobą rozporządzać. Nie jest zajęty, czy wręcz przytłoczony samym sobą. Przeciwnie, wychodzi poza siebie, jest gotów poświecić się sprawie, która go przewyższa, a którą jednocześnie czyni swoją8 . Personalizm zakłada, że każda jednostka jest indywidualna w tym znaczeniu, że jest niepowtarzalna. Relacja wychowawcza jest oparta na godności każdej osoby. Jednocześnie nie ma potrzeby podkreślania czy afirmowania odrębności jednostki, rozumianej jako przejaw oryginalności. Człowiek nie powinien opierać swojej wartości na robieniu rzeczy nietypowych, szokowaniu czy na braku konwencji w zachowaniu. Oryginalność może być pociągająca, pozwala człowiekowi być w centrum uwagi, jednak nie zawsze jest to dla niego dobre. Uwolnienie od chęci wyróżnienia się nie jest łatwe, szczególnie że człowiek często jest porównywany z innymi ludźmi. Jednak dla jednostki skoncentrowanej na sobie bycie oryginalnym często staje się celem samym w sobie. Czym innym jest oryginalność jako odpowiedź na pojawiające się potrzeby, czym innym zaś chęć odróżniania się, traktowana jako podstawa własnej wartości.

Pojmowanie relacyjności

Odejście od skupienia się na jednostce nie oznacza natomiast podporządkowania człowieka kolektywowi. Ograniczenie się do opozycji indywidualizm-kolektywizm upraszcza pojmowanie rzeczywistego sensu życia człowieka, pomijając podłoże antropologiczne. Człowiek jest podmiotem samodzielnym, choć jego bytowanie zależy od kontekstu przyrodniczego i społecznego. Jest zatem „ważniejszy” niż społeczność i jednocześnie potrzebuje społeczności dla rozwoju osobowego. „Równocześnie jednak człowiek żyjący w społeczeństwie i korzystający z pracy ‘drugiego’ sam też nie rozwinie się, jeśli nie ukształtuje swego życia poprzez działanie dla drugiego człowieka”9. Kolektywizm oznacza prymat ogółu nad jednostką, co jest niezgodne z założeniami personalistycznymi. W rozumieniu personalistycznym każda z osób jest całością a nie częścią całości. Mylenie obu pojęć może wynikać z błędnego rozumienia „dobra wspólnego”: w przypadku kolektywizmu akcentowana jest wspólnotowość, zaś personalizm podkreśla sens dobra10. Zgodnie z założeniami personalistycznymi, wspólne dobro jest możliwe przez pragnienie osoby, by ona sama jak i inne osoby były dobre.

Współcześnie coraz częściej troszczymy się o wartości, których realizacja nie jest zbieżna z celowością bytu ludzkiego. Człowiek żyjący w globalnym społeczeństwie, o wyraźnych tendencjach konsumpcyjnych, jest nieustannie zachęcany do podejmowania decyzji sterowanych odgórnie (przez zasady ekonomii, mody, reklamy), a jednocześnie przekonywany, że działa w pełni autonomicznie. Ludzie nauczyli się zadowalać doraźnymi sukcesami i za nimi podążać, nie zważając na dobro własne i drugiego człowieka. Proces indywidualizacji może się również jawić jako proces cywilizacji, rodzący w jednostce poczucie odrębności i istnienia bez relacji z innymi ludźmi.

Pomijanie pytania: „kim jest człowiek?” skutkuje relatywizmem aksjologicznym, u podłoża którego leży redukcjonizm antropologiczny (np. materializm, sceptycyzm, utylitaryzm). Nabywanie nowych kompetencji, określanych raczej przez rynek ekonomiczny niż wychowawców, pozwala reagować na zmiany gospodarcze, coraz bardziej jednak oddala człowieka od siebie samego.

dr Monika Jakubowska – adiunkt w Katedrze Polityki Oświaty i Społecznych Badań nad Edukacją na Wydziale Pedagogicznym Uniwersytetu Warszawskiego, od kilkunastu lat zajmuje się teorią i praktyką wychowania.

1 J.M. Burgos, Personalizm, Warszawa 2010, s. 10.

2 H. Kiereś, Personalizm [w:] Encyklopedia „Białych plam”, t. XX. Suplement, Radom 2006, s. 109-112.

3 Pojęcie stosowane przez Jana Pawła 11 w encyklice „Centesimus annus” dotyczy błędnego rozumienia człowieka, które stało się podstawą fałszywej ideologii.

4 J.M. Burgos, op. cit., s. 165.

5 Więcej na ten temat pisze Victor Frankl, twórca logoterapii, pozwalającej zapełnić egzystencjalną pustkę, skłaniając pacjenta do poszukiwania sensu życia. Wolność człowieka, w okolicznościach zniewolenia zewnętrznego opisał Frankl w książce Człowiek w poszukiwaniu sensu.

6 B. Kiereś, O personalizm w pedagogice: studia i szkice z teorii wychowania, Lublin 2009, s. 74.

7 J. Woroniecki, Katolicka etyka wychowawcza, t. 1, Lublin 1986, s. 56

8 G. Marcel, Homo viator. Wstęp do metafizyki nadziei, Warszawa 1984, s. 24.

9 M.A. Krąpiec, Człowiek w kulturze, Warszawa 1996, s. 80.

10 Ibidem, s. 82.

Wspierająca rola nauczyciela w kontakcie z dzieckiem z mutyzmem wybiórczym

Wychowawca | 4 stycznia 2022

Każde dziecko z trudnościami komunikacyjnymi znajduje się w trudnej sytuacji, niezależnie od liczby osób, z którymi swobodnie rozmawia. Po długim okresie milczenia dochodzi do utrwalenia się mutyzmu wybiórczego. Dlatego niezwykle ważne jest natychmiastowe wsparcie. Właściwie prowadzona terapia powinna odbywać się w miejscu niemówienia dziecka – czyli najczęściej w przedszkolu lub w szkole. Podczas systematycznych spotkań z koordynatorem terapii na terenie placówki, milczący uczeń ma szansę na pokonywanie lęku przed mówieniem i stopniowo poszerza krąg osób, z którymi rozmawia. To, czy uda się dziecku wyjść ze świata ciszy, w dużej mierze zależy od wiedzy, chęci i zaangażowania nie tylko koordynatora, ale wszystkich nauczycieli, mających z nim bezpośredni kontakt.

Każdy nauczyciel powinien wiedzieć, że milczenie dziecka nie wynika z jego uporu czy chęci manipulacji albo uzyskania korzyści z faktu niemówienia. Przyczyną trudności komunikacyjnych często jest lęk, który na tyle paraliżuje całe ciało ucznia, że nie jest on w stanie się odezwać, a czasem nawet podjąć jakiejkolwiek niewerbalnej aktywności. Wszyscy mający kontakt z dzieckiem z mutyzmem wybiórczym powinni wiedzieć, na czym polega metoda małych kroków i jak stosować ją na co dzień. Należy zapewnić milczącego ucznia, że wbrew pozorom wcale nie musi się odzywać, jeśli nie jest na to gotowy. Danie przyzwolenia na brak komunikacji werbalnej pozwala na obniżenie napięcia emocjonalnego, znosi poczucie oczekiwania otoczenia na mówienie i sprawia, że staje się ono łatwiejsze dla osoby milczącej. Nauczyciel w kontakcie indywidualnym z uczniem powinien zapewnić go, że nic się nie stanie, jeśli nie odpowie na zadane przez niego pytanie, nie wyrecytuje przed całą klasą wyuczonego na pamięć wiersza i nie zaśpiewa piosenki podczas szkolnej uroczystości.

Aby terapia mutyzmu wybiórczego przyniosła pozytywne rezultaty, należy usunąć wszystkie czynniki podtrzymujące, zarówno w środowisku domowym, jak i szkolnym. Nie wolno karać dziecka za brak mowy ani nagradzać za to, że się odezwie. Niedozwolone są próby przekupywania ucznia, mające na celu wyzwolenie jego głosu. Nieodpowiednie jest kierowanie się niewłaściwymi przekonaniami typu: „Gdy dorośnie, samo mu przejdzie”, „Wyrośnie z tego”. Dziecko z mutyzmem wybiórczym nigdy nie powinno usłyszeć od nauczyciela: „Jeśli nie powiesz mi, o co chodzi, nie będę w stanie ci pomóc”.

Mutyzm wybiórczy to nie tylko lęk przed mówieniem, ale również przed byciem widzianym w sytuacji mówienia. Mając to na uwadze, nauczyciel powinien zapewnić uczniowi komfortowe warunki, w których łatwiej będzie mu się odezwać. Warto pozwolić dziecku milczącemu na odpowiedź ustną przy biurku nauczyciela, a nawet na to, by stanął tyłem do klasy. Świadomość, że inni nie widzą jego twarzy i nie słyszą jego wypowiedzi, zwiększa szansę na jego odezwanie się. Być może potrzebne będzie pozostanie z uczniem w sali na przerwie, aby bez obecności innych mógł on swobodnie rozmawiać z nauczycielem. Na początku nawiązywania relacji z dzieckiem zalęknionym można pokusić się o wcześniejsze wskazanie mu fragmentu materiału, z którego będzie pytany. W pierwszym etapie budowania zaufania celem nie jest przecież sprawdzenie wiedzy ucznia z danego zakresu, ale wytworzenie atmosfery życzliwości, wsparcia, poczucia bezpieczeństwa, co ma w konsekwencji doprowadzić do wyzwolenia jego głosu. Nauczyciel powinien akceptować krótkie odpowiedzi dziecka lękowego i nie wymagać wypowiedzi całymi zdaniami. Jeśli lęk dziecka jest na tyle silny, że kontakt werbalny na razie w ogóle nie jest możliwy, należy uznać za właściwe wskazanie rozwiązania palcem lub zapisanie go na kartce. Łatwiej też będzie mu nawiązać kontakt werbalny, jeśli pozostali uczniowie w tym czasie będą skupieni na jakimś zadaniu, np. wykonując je w grupach. Wskazany jest celowy szum i hałas, co odwróci ich uwagę od osoby milczącej. Niewłaściwe jest skupianie wzroku na dziecku z mutyzmem wybiórczym. Podczas kontaktu jeden na jeden właściwsze jest zajęcie miejsca obok niego, a nie naprzeciwko.

Nauczyciel nie powinien pomijać dziecka z mutyzmem wybiórczym w zadaniach nawet wówczas, gdy na razie nie jest ono w stanie w ogóle do kogokolwiek się odezwać. Każde dziecko pragnie być cennym uczestnikiem zajęć, w tym również uczeń z trudnościami komunikacyjnymi. Rolą nauczyciela jest przydzielenie mu takich zadań (początkowo niewerbalnych), aby mógł on czuć się ważny i wartościowy, a ich wykonanie nie wykraczało poza jego aktualne możliwości. Uczeń milczący potrafi być wspaniałym pomocnikiem nauczyciela: może rozdać innym książki i zeszyty, przytrzymać prezentowaną planszę, podlać kwiatki w sali i zetrzeć tablicę. On również chciałby brać udział w przedstawieniach przygotowywanych przez klasę. Początkowo warto przydzielić mu rolę niewerbalną, a gdy będzie na to gotowy, może mówić wierszyk w parze z kolegą.

Nauczyciel powinien próbować znaleźć złoty środek między przyzwoleniem na niemówienie a stawianiem poprzeczki coraz wyżej. Za każdym razem musi jednak zwiększać wymagania małymi kroczkami. Widząc duże napięcie u dziecka, zupełne milczenie lub przejście ze swobodnej mowy do szeptu i zmianę w zachowaniu, należy w działaniach cofnąć się o krok, by obniżyć poziom jego lęku. Warto pamiętać, że lepiej dać dziecku z mutyzmem wybiórczym możliwość wyboru rodzaju wykonywanego zadania niż pytać je o to, czy w ogóle chce ono podjąć jakąkolwiek aktywność. Odpowiednio sformułowany komunikat przyczyni się do wyzwolenia jego aktywności.

Dzieci z mutyzmem wybiórczym często nie są w stanie zakomunikować w czasie lekcji, że muszą wyjść do toalety, źle się czują, że coś je boli i czegoś potrzebują. Nauczyciel musi być bardzo czujny i próbować zauważać niewerbalne sygnały, świadczące o pogorszeniu samopoczucia ucznia i jego potrzebach. W przypadkach nasilonego lęku można umówić się z dzieckiem, że ma ono możliwość komunikowania się z nauczycielem za pomocą umówionego sygnału albo pisząc na karteczkach. Za każdym razem należy jednak traktować taką formę komunikacji jako przejściową, tak by nie doprowadzić do jej utrwalenia się.

Pomocne w nawiązaniu relacji werbalnej z dzieckiem milczącym jest stosowanie zasady stopniowania pytań. Oznacza ona, że rozmowę zaczynamy od pytań najłatwiejszych i stopniowo przechodzimy do trudniejszych. Serdeczne komentowanie, z pominięciem bezpośredniego zwracania się do dziecka z mutyzmem wybiórczym, jest dobrym rozwiązaniem w początkowej fazie nawiązywania wzajemnej relacji. Stopniowo przechodzimy od pytań retorycznych, poprzez pytania „Który?”, pytania z odpowiedzią „Tak.” lub „Nie.”, pytania z odpowiedzią „X” lub „Y”, następnie pytania: „Co?”, „Kto?”, „Gdzie?”, „Jak?”, „Kiedy?” (wymagające odpowiedzi jednym słowem) do pytań z odpowiedzią jednym zdaniem, by w efekcie dotrzeć do pytań osobistych i o charakterze emocjonalnym („O czym myślisz?”, „Jakie jest twoje największe marzenie?”). Małymi krokami należy zwiększać obciążenie komunikacyjne. Duże napięcie u dziecka powinno skłonić nauczyciela do przeformułowania pytania na łatwiejsze.

Niezwykle istotne jest to, by nigdy nie pozostawiać dziecka milczącego z poczuciem winy. Jeśli uczeń zaczyna szeptać, nauczyciel nie powinien zwrócić się do niego słowami: „Mówisz tak cicho, że nie słyszę, co chcesz mi przekazać”. Lepiej powiedzieć: „Nie rozumiem, co mówisz, bo pozostali uczniowie tak hałasują, że ciebie nie słyszę. Chodź, odejdziemy troszkę dalej i powiesz mi to jeszcze raz”. Nauczyciel powinien zrzucić winę na wszystko wokoło, ale nie na zalęknione dziecko, bo ono z racji zaburzenia lękowego i tak ma już niską samoocenę i niskie poczucie własnej wartości. Warto w takiej sytuacji odejść z dzieckiem tam, gdzie jego głos nie będzie słyszany przez pozostałe osoby w klasie. Stopniowo nauczyciel powinien starać się skracać tę odległość, by małymi krokami doprowadzić w końcu do pełnej swobody komunikacyjnej ucznia. Musi on przy tym mieć świadomość, że szept u dziecka milczącego jest trudniejszy do pokonania niż brak mowy. Jeśli uczeń zaczyna szeptać, świadczy to o tym, że jego poziom lęku jest na tyle duży, iż blokuje normalny głos. Nie jest wskazane w takiej sytuacji nakłanianie ucznia do mówienia na ucho ani schylanie się do niego, celem ułatwienia mu szeptania. Takie zachowanie ze strony nauczyciela utwierdza dziecko milczące w przekonaniu, że mówienie jest czymś niebezpiecznym i podnosi poziom jego lęku.

Dziecko z mutyzmem wybiórczym powinno siedzieć w jednej ławce z kimś, kogo lubi i do kogo łatwiej będzie mu się odezwać. Taka osoba może odegrać bardzo ważną rolę w terapii. Początkowo może ona stać się pośrednikiem w nawiązywaniu relacji ucznia z innymi i być ważnym ogniwem podczas stosowania tzw. pomostu komunikacyjnego. Poza tym nauczyciel powinien w taki sposób organizować pracę grupową, by dziecko z mutyzmem wybiórczym nigdy nie pozostało samo. Warto tak zaplanować podział na grupy, by na początku znalazło się ono w grupie dzieci, wśród których jego lęk przed mówieniem będzie najmniejszy. Jeśli uczeń z mutyzmem wybiórczym nie będzie w stanie brać aktywnego werbalnego udziału w pracy grupowej, to może na przykład zapisywać pomysły innych na kartce, wykonać rysunek do pracy zespołowej czy trzymać plakat wieńczący wspólną pracę podczas omawiania jej na forum.

Dziecko milczące narażone jest na nieprzychylne komentarze innych. Zdarza się, że rówieśnicy przypinają mu „łatkę niemowy” i głośno komentują fakt jego milczenia. Jeśli nauczyciel jest świadkiem takiego zachowania rówieśników albo innych osób z otoczenia ucznia lękowego, to powinien przerwać negatywne komentarze słowami: „Nieprawda. On potrafi mówić i w domu pięknie rozmawia z rodzicami. Z nami też będzie, tylko potrzebuje troszkę więcej czasu”. Jeśli natomiast zdarzy się, że dotychczas milczące dziecko odezwie się w czasie lekcji, wszyscy powinni zareagować na to zupełnie normalnie – tak jakby mówiło ono od zawsze. Niewłaściwe jest w takiej sytuacji głośne komentowanie faktu odezwania się przez ucznia, bicie brawa, składanie mu gratulacji i skupianie na nim wzroku.

Należy docenić każdy najmniejszy przejaw aktywności ze strony dziecka milczącego, bez jednoczesnego zbytniego skupiania na nim uwagi. Oczekując odpowiedzi werbalnej, warto dać mu więcej czasu na odblokowanie krtani i wyzwolenie głosu, stosując przy tym zasadę pięciu sekund i pamiętając o tym, by nie wyręczać go w udzieleniu odpowiedzi.

Z uwagi na specyfikę mutyzmu wybiórczego, dziecko nim dotknięte może mieć trudności ze zgłoszeniem, że nie zdążyło zapisać notatki, że nie rozumie treści zadania, które trzeba wykonać albo nie ma długopisu i nie jest też w stanie go pożyczyć od kolegi siedzącego obok. Może się również zdarzyć, że nie wyjmie z plecaka pracy dodatkowej, którą z zapałem wykonywało przez cały weekend, w obawie przed tym, że być może zostanie poproszone o jej omówienie. Rolą nauczyciela jest dyskretne czuwanie i pomaganie w takich sytuacjach. Musi on mieć świadomość, że dziecko z mutyzmem wybiórczym często nie jest w stanie pokazać swoich faktycznych umiejętności i zdolności z uwagi na paraliżujący je lęk. W obawie przed poniesieniem porażki, nie zgłosi się ono do udzielenia odpowiedzi na pytanie, choć będzie znało prawidłowe rozwiązanie.

Nauczyciel powinien być w stałym kontakcie z rodzicami ucznia, dając im prawo do uczestniczenia w terapii. Należy jednak pamiętać, że nie jest wskazane omawianie trudności dziecka z mutyzmem wybiórczym w jego obecności. Wiedząc, że wszelkie sytuacje niepewne i niespodziewane mogą podnosić poziom jego lęku, warto przekazać rodzicom informacje o planowanych zmianach, takich jak np. zastępstwo nauczyciela, wyjście klasowe czy zmiana harmonogramu dnia.

Wspierająca rola nauczyciela w kontakcie z dzieckiem z mutyzmem wybiórczym to temat niezwykle ważny i obszerny. Warto zagłębić się w jego szczegóły, by móc przyczynić się do poprawy funkcjonowania choćby jednego dziecka, któremu lęk odbiera głos.

Anna Czujak

– mama czworga dzieci, w tym chłopca, któremu lęk czasami odbiera głos; autorka ogólnopolskiego projektu edukacyjnego „Mutyzm wybiórczy – o lęku bez lęku”; nauczyciel Szkoły Podstawowej nr 10 im. Jana Pawła II w Ostrołęce; członek Stowarzyszenia „Polskie Towarzystwo Mutyzmu Wybiórczego”

fot. 123rf.com

MODLITWA CAŁKOWITA Ks Wojciecha Danielskiego

Modlitwa całkowita Ks Wojciecha Danielskiego
Modlitwa przygotowująca do współofiary we Mszy świętej

(usiąść równo, odprężyć się, uspokoić, uciszyć)

Weź, o Panie, mnie całego, wszystko, co mam, i wszystko, czym jestem. Niechaj Twój Duch oczyści i wydoskonali, i przemieni w ofiarę dla Ciebie całego mnie, ze wszystkimi władzami mego ciała i duszy, ze wszystkimi mocami i słabościami, z którymi mam stać się święty, Tobie poświęcony całkowicie i doskonale. 

(w patrzeć się w ołtarz lub krzyż, oblicze Chrystusa, krótko rozejrzeć się wokoło - i znów)

    1. Weź moje OCZY, które najpierw ujrzały tylko dobro rodziców i piękno świata i ludzi, zanim ujrzały i zaciekawiły się złem, zanim nauczyły się patrzeć źle: oczyść je, Duchu Pański, i przemień, by we wszystkim widziały Ciebie, Stwórcę i Odnowiciela świata, by w obliczu każdego człowieka ujrzały Twoje odbicie, może zniszczone czy zatarte - i by je miłowały ze względu na Ciebie; by się zachwycały pięknem ze względu na Ciebie; by już w zadatku oglądały nowy świat odmieniony i wspólnotę świętych z tych ludzi, którzy teraz chodzą po ziemi - i w zadatku widziały Twoje Oblicze, które nasyci moją ciekawość na wieki. 

(zasłonić uszy, następnie przyłożyć ręce do uszu nasłuchując)

    2. Weź moje USZY, które najpierw usłyszały słowa troskliwej rodzicielskiej miłości, które najpierw zaczęły przyswajać umysłowi umiejętność rozmowy z Tobą i poznanie Twojego świata - zanim usłyszały słowa gorszące, wypaczony obraz świata, zanim je uświadomiono o możliwościach grzechu i złości ludzi. Oczyść je, Duchu Pański, i przemień w Ofiarę, na Służbę dla Ciebie, aby pozostały wyczulone na głos dobra, aby w dźwiękach mowy ludzkiej wychwytywały tonację życzliwą, czy wołanie o pomoc, abym umiał cierpliwie wysłuchiwać do końca, zanim będę mówił; aby w ciszy, muzyce natury i ludzkiej twórczości szukały harmonii i pokoju, którym bym mógł się z innymi dzielić. 

(ucałować Oblicze Chrystusa, krzyż lub ołtarz, potem starannie bardzo to mówić)

    3. Weź moje USTA, które najpierw otworzyły się, by przyjmować pokarm dobry, wzięty z życia Matki, i najpierw otworzyły się ze słowem najcieplejszej i ufnej miłości (rodzinnej) dziecięcej - zanim zaczęły pragnąć i przyjmować to, co szkodzi ciału i duchowi, i zanim zaczęły wypowiadać słowa wbrew miłości: krzywdzące, wyśmiewające, złośliwe, a może kłamliwe i brudne.Oczyść moje usta, Duchu Przenajświętszy, i poświęć na ofiarę, by otworzyły się na Twoje Życie w Eucharystycznym Posiłku, aby otworzyły się ochoczo ze słowem modlitwy do Ciebie, i słowem miłości, i życzliwości, i dobrej braterskiej rady ku bliźniemu; aby powstały niestrudzone, abym nie żałował, ale i nie tracił nimi czasu, który jest Twój. 

(złożyć ręce, na końcu podać rękę sąsiadowi)

    4. Weź moje RĘCE, które najpierw dotykały czysto i szczerze, z prawdziwą miłością, swoich najbliższych, obejmując i tuląc do siebie - zanim dowiedziałem się, że to może znaczyć coś złego;oczyszczaj je, Duchu Mocny, niech nigdy nie użyję tych rąk do zła, do jakiegokolwiek znieważenia drugiego człowieka, ale niech tak samo czysto i szczerze dotykam nimi Najświętszych Postaci Eucharystycznej Obecności Pana mojego, Twojego Ołtarza,. Ewangelii, Krzyża i Oblicza - jak każdego bliskiego w Tobie człowieka, lub tego, kto potrzebuje, by go podnieść lub wesprzeć. 

(wstać i stać prosto)

    5. Weź moje NOGI, które najpierw zaczęły wędrować do Twojego Ołtarza, zanim zaczęły zbaczać na zbędne, zatrzymujące w drodze zainteresowania; oczyść je i przemień, żebym biegł ochoczo do każdego, kto oczekuje Twojej Ewangelii, żebym się angażował tylko tam, gdzie Tobie jestem potrzebny. 

(uklęknąć ze złożonymi [w górę nieco] rękoma)

    6. Weź przeto całe moje siły ciała i ducha, moje zdrowie, mój wygląd, mój głos i moje ruchy, nawet nieświadome - weź wszystkie pomysły, plany i zamiary i całą moją fantazję i wyobraźnię, wszystkie zdolności i możliwości - weź i to, co przyjąłem jako spełnianie Twojej woli lub dźwiganie z Tobą krzyża - oczyść, abym uznał, że wykonam wszystko tylko przez Ciebie i w Tobie, to znaczy, że Ty tego dokonasz we mnie, i że moja ograniczoność, słabość i skłonność do złego nie tylko nie stanie na przeszkodzie Twemu dziełu we mnie i przeze mnie, ale to, w czym jestem słaby, da dostęp Twojej nieskończonej mocy i doprowadzi mnie kiedyś do pełni wielkiej doskonałości Twojej, Jezu Chryste, mój Panie i Królu. 

wykonanie: e-parafia.net

Litania do Ducha Świętego i druga litania ZWYCIĘSTWA (poznaj)

Litania do Ducha Świętego

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami. Duchu Święty, Trzecia Osobo Trójcy Przenajświętszej, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który od Ojca i Syna pochodzisz, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który na początku stworzenia świata unosiłeś się nad wodami, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który w postaci gołębicy pojawiłeś się nad Chrystusem w wodach Jordanu, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który zstąpiłeś na Apostołów w postaci języków ognistych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który żarem gorliwości przepełniłeś serca uczniów Pańskich, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który odrodziłeś nas w wodzie Chrztu świętego, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który nas umocniłeś w Sakramencie Bierzmowania, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, przez którego Bóg czyni nas dziećmi Swoimi, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który wlewasz miłość Boską do serc naszych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który nas uczysz prawdziwej pobożności, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, źródło radości, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, strażniku sumień naszych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, obecny w nas przez łaskę swoją, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco mądrości i rozumu, zmiłuj się nad nami.
Duchu, Święty, dawco rady i męstwa, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco umiejętności i pobożności, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco bojaźni Bożej, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco wiary, nadziei i miłości, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, natchnienie skruchy i żalu wybranych, zmiłuj się nad nami. Bądź nam miłościw, przepuść nam, Duchu Święty.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Duchu Święty.
Bądź nam miłościw, wybaw nas, Duchu Święty. Od zwątpienia w zbawcze działanie łaski, wybaw nas, Duchu Święty.
Od buntu przeciwko prawdzie chrześcijańskiej, wybaw nas, Duchu Święty.
Od braku serca wobec bliźnich naszych, wybaw nas, Duchu Święty.
Od zatwardziałości w grzechach, wybaw nas, Duchu Święty.
Od zaniedbania pokuty, wybaw nas, Duchu Święty.
Od wszelkich złych i nieczystych spraw i myśli, wybaw nas, Duchu Święty.
Od nagłej i niespodziewanej śmierci, wybaw nas, Duchu Święty.
Od potępienia wiekuistego, wybaw nas, Duchu Święty.
My grzeszni, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas Duchu Święty Abyś Kościołem Twoim świętym rządzić i zachować go raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas w wierze katolickiej utwierdzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nam wytrwałości i męstwa udzielić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś umysły nasze pragnieniem posiadania nieba natchnąć raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś w nas godne mieszkanie dla siebie przygotować raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas w cierpieniach pocieszyć raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas w łasce Twojej utwierdzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas wszystkich do zbawienia doprowadzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

P.: Stwórz, Boże, we mnie serce czyste.

W.: I odnów we mnie moc ducha.

Módlmy się:
Duchu Święty, który zgromadziłeś wszystkie narody w jedności wiary, przybądź i napełnij serca Twoich sług łaskę Swoją, zapal w nas ogień Twojej miłości i chroń od wszelkiego złego. Amen.

Litania zwycięstwa

Wielbię Rany i Krew Chrystusa,

Ona uzdrawia moje ciało,

Ona koi moją duszę,

Ona leczy mój umysł.

Chwała i moc Barankowi Bożemu, który za nas wśród mąk przelał swoją Krew.

Jego Krew ma moc oczyszczenia,

Jego Krew ma moc przebaczenia,

Jego Krew ma moc wyzwolenia,

Jego Krew ma moc odnowienia,

Jego Krew ma moc ocalenia,

Jego Krew zwycięża.

Wszystko jest możliwe dla tego, kto uwierzył w moc Krwi Baranka.

Wielbię Krew Baranka, który obmywa mnie z win, aż jak śnieg biały się staję.

Wielbię Krew Baranka, która mocą swą wyzwala mnie z pęt grzechów i przywiązań.

Wielbię Krew Baranka, mocniejszą niż moja.

Ona kształtuje mnie na obraz i podobieństwo Boże.

Wielbię Krew Baranka, która zwycięża wszelkie przytłaczające mnie wrogie moce.

Wielbię Krew Baranka, Ona chroni mnie od chytrych zakusów wroga.

Wielbię Krew Baranka, która przygotowuje mi weselne szaty.

Wielbię Krew Baranka, która wszystko, wszystko czyni nowym.

Alleluja! Amen.

LITANIA DO CHRYSTUSA KAPŁANA I ŻERTWY. i Litanią nocy

Litania do Chrystusa Kapłana i Żertwy

Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.
Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!
Ojcze z nieba Boże - zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, jedyny Boże,
Jezu, Kapłanie na wieki - zmiłuj się nad nami.
Jezu, nazwany przez Boga Kapłanem na wzór Melchizedeka,
Jezu, Kapłanie, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą,
Jezu, Kapłanie wielki,
Jezu, Kapłanie z ludzi wzięty,
Jezu, Kapłanie dla ludzi ustanowiony,
Jezu, Kapłanie naszego wyznania,
Jezu, Kapłanie większej od Mojżesza czci godzien,
Jezu, Kapłanie prawdziwego przybytku,
Jezu, Kapłanie dóbr przyszłych,
Jezu, Kapłanie święty, niewinny i nieskalany,
Jezu, Kapłanie wierny,
Jezu, Kapłanie miłosierny,
Jezu, Kapłanie dobroczynny,
Jezu, Kapłanie pałający gorliwością o Boga i ludzi,
Jezu, Kapłanie na wieczność doskonały,
Jezu, Kapłanie, który wszedłeś do nieba,
Jezu, Kapłanie, siedzący po prawicy Majestatu na wysokości,
Jezu, Kapłanie wstawiający się za nami przed obliczem Boga,
Jezu, Kapłanie, któryś nam otwarł drogę nową i żywą,
Jezu, Kapłanie, któryś umiłował nas i obmył od grzechów Krwią swoją,
Jezu, Kapłanie, któryś siebie samego wydał jako ofiarę i hostię dla Boga,
Jezu, Ofiaro Boga i ludzi,
Jezu, Ofiaro święta,
Jezu, Ofiaro niepokalana,
Jezu, Ofiaro przyjęta przez Boga,
Jezu, Ofiaro przejednania,
Jezu, Ofiaro uroczysta,
Jezu, Ofiaro chwały,
Jezu, Ofiaro pokoju,
Jezu, Ofiaro przebłagania,
Jezu, Ofiaro zbawienia,
Jezu, Ofiaro, w której mamy ufność i śmiały przystęp do Boga,
Jezu, Ofiaro, która dwoje jednym uczyniła,
Jezu, Ofiaro od założenia świata ofiarowana,
Jezu, Ofiaro żywa przez wszystkie wieki.

Bądź nam miłościw - przepuść nam, Jezu.
Bądź nam miłościw - wysłuchaj nas, Jezu.

Od zła wszelkiego - wybaw nas Jezu.
Od nierozważnego wejścia na służbę Kościoła,
Od grzechu świętokradztwa,
Od ducha niepowściągliwości,
Od pogoni za pieniądzem,
Od wszelkiej chciwości,
Od złego używania majątku kościelnego,
Od miłości świata i jego pychy,
Od niegodnego sprawowania świętych Tajemnic,
Przez odwieczne Kapłaństwo Twoje,
Przez święte namaszczenie Boskości, mocą którego Bóg Ojciec uczynił cię Kapłanem,
Przez Twego kapłańskiego ducha,
Przez Twoje posługiwanie, którym na ziemi wsławiłeś Ojca Twego,
Przez krwawą ofiarę z Siebie raz na Krzyżu złożoną,
Przez tę samą ofiarę codziennie na ołtarzu odnawianą,
Przez Boską władzę, którą jako jedyny i niewidzialny Kapłan wykonujesz przez swoich kapłanów,

Abyś wszystkie sługi Kościoła w świętej pobożności zachować raczył - Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Panie.
Aby ich napełnił duch kapłaństwa Twego,
Aby usta kapłanów strzegły wiedzę,
Abyś na żniwo swoje robotników nieugiętych posłać raczył,
Abyś sługi Twoje w gorejące pochodnie przemienił,
Abyś pasterzy według Twego Serca wzbudzić raczył,
Aby wszyscy kapłani nienaganni byli i bez skazy
Aby wszyscy, którzy zobaczą sługi ołtarzy, Pana uczcili,
Aby składali Ci ofiary w sprawiedliwości,
Abyś przez nich cześć Najświętszego Sakramentu rozkrzewić raczył,
Kapłanie i Ofiaro - Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Panie.

Módlmy się:
Boże, Uświęcicielu i Stróżu Twojego Kościoła, wzbudź w nim przez Ducha Twojego godnych i wiernych szafarzy świętych Tajemnic, aby za ich posługiwaniem i przykładem, przy Twojej pomocy lud chrześcijański kierował się na drogę zbawienia.
Boże, Ty nakazałeś modlącym się i poszczącym uczniom oddzielić Pawła i Barnabę do dzieła, do którego ich przeznaczyłeś, bądź teraz z Twoim Kościołem trwającym na modlitwie, i wskaż tych, których do służby Twej wybrałeś. Przez Chrystusa Pana naszego.
Amen..

WARTO PRZECZYTAĆ

 

Polecamy

 

Warto przeczytać

MODLITWA CAŁKOWITA Ks Wojciecha Danielskiego

Modlitwa całkowita Ks Wojciecha Danielskiego
Modlitwa przygotowująca do współofiary we Mszy świętej

(usiąść równo, odprężyć się, uspokoić, uciszyć)

Weź, o Panie, mnie całego, wszystko, co mam, i wszystko, czym jestem. Niechaj Twój Duch oczyści i wydoskonali, i przemieni w ofiarę dla Ciebie całego mnie, ze wszystkimi władzami mego ciała i duszy, ze wszystkimi mocami i słabościami, z którymi mam stać się święty, Tobie poświęcony całkowicie i doskonale. 

(w patrzeć się w ołtarz lub krzyż, oblicze Chrystusa, krótko rozejrzeć się wokoło - i znów)

    1. Weź moje OCZY, które najpierw ujrzały tylko dobro rodziców i piękno świata i ludzi, zanim ujrzały i zaciekawiły się złem, zanim nauczyły się patrzeć źle: oczyść je, Duchu Pański, i przemień, by we wszystkim widziały Ciebie, Stwórcę i Odnowiciela świata, by w obliczu każdego człowieka ujrzały Twoje odbicie, może zniszczone czy zatarte - i by je miłowały ze względu na Ciebie; by się zachwycały pięknem ze względu na Ciebie; by już w zadatku oglądały nowy świat odmieniony i wspólnotę świętych z tych ludzi, którzy teraz chodzą po ziemi - i w zadatku widziały Twoje Oblicze, które nasyci moją ciekawość na wieki. 

(zasłonić uszy, następnie przyłożyć ręce do uszu nasłuchując)

    2. Weź moje USZY, które najpierw usłyszały słowa troskliwej rodzicielskiej miłości, które najpierw zaczęły przyswajać umysłowi umiejętność rozmowy z Tobą i poznanie Twojego świata - zanim usłyszały słowa gorszące, wypaczony obraz świata, zanim je uświadomiono o możliwościach grzechu i złości ludzi. Oczyść je, Duchu Pański, i przemień w Ofiarę, na Służbę dla Ciebie, aby pozostały wyczulone na głos dobra, aby w dźwiękach mowy ludzkiej wychwytywały tonację życzliwą, czy wołanie o pomoc, abym umiał cierpliwie wysłuchiwać do końca, zanim będę mówił; aby w ciszy, muzyce natury i ludzkiej twórczości szukały harmonii i pokoju, którym bym mógł się z innymi dzielić. 

(ucałować Oblicze Chrystusa, krzyż lub ołtarz, potem starannie bardzo to mówić)

    3. Weź moje USTA, które najpierw otworzyły się, by przyjmować pokarm dobry, wzięty z życia Matki, i najpierw otworzyły się ze słowem najcieplejszej i ufnej miłości (rodzinnej) dziecięcej - zanim zaczęły pragnąć i przyjmować to, co szkodzi ciału i duchowi, i zanim zaczęły wypowiadać słowa wbrew miłości: krzywdzące, wyśmiewające, złośliwe, a może kłamliwe i brudne. 
    Oczyść moje usta, Duchu Przenajświętszy, i poświęć na ofiarę, by otworzyły się na Twoje Życie w Eucharystycznym Posiłku, aby otworzyły się ochoczo ze słowem modlitwy do Ciebie, i słowem miłości, i życzliwości, i dobrej braterskiej rady ku bliźniemu; aby powstały niestrudzone, abym nie żałował, ale i nie tracił nimi czasu, który jest Twój. 

(złożyć ręce, na końcu podać rękę sąsiadowi)

    4. Weź moje RĘCE, które najpierw dotykały czysto i szczerze, z prawdziwą miłością, swoich najbliższych, obejmując i tuląc do siebie - zanim dowiedziałem się, że to może znaczyć coś złego; 
    oczyszczaj je, Duchu Mocny, niech nigdy nie użyję tych rąk do zła, do jakiegokolwiek znieważenia drugiego człowieka, ale niech tak samo czysto i szczerze dotykam nimi Najświętszych Postaci Eucharystycznej Obecności Pana mojego, Twojego Ołtarza,. Ewangelii, Krzyża i Oblicza - jak każdego bliskiego w Tobie człowieka, lub tego, kto potrzebuje, by go podnieść lub wesprzeć. 

(wstać i stać prosto)

    5. Weź moje NOGI, które najpierw zaczęły wędrować do Twojego Ołtarza, zanim zaczęły zbaczać na zbędne, zatrzymujące w drodze zainteresowania; oczyść je i przemień, żebym biegł ochoczo do każdego, kto oczekuje Twojej Ewangelii, żebym się angażował tylko tam, gdzie Tobie jestem potrzebny. 

(uklęknąć ze złożonymi [w górę nieco] rękoma)

    6. Weź przeto całe moje siły ciała i ducha, moje zdrowie, mój wygląd, mój głos i moje ruchy, nawet nieświadome - weź wszystkie pomysły, plany i zamiary i całą moją fantazję i wyobraźnię, wszystkie zdolności i możliwości - weź i to, co przyjąłem jako spełnianie Twojej woli lub dźwiganie z Tobą krzyża - oczyść, abym uznał, że wykonam wszystko tylko przez Ciebie i w Tobie, to znaczy, że Ty tego dokonasz we mnie, i że moja ograniczoność, słabość i skłonność do złego nie tylko nie stanie na przeszkodzie Twemu dziełu we mnie i przeze mnie, ale to, w czym jestem słaby, da dostęp Twojej nieskończonej mocy i doprowadzi mnie kiedyś do pełni wielkiej doskonałości Twojej, Jezu Chryste, mój Panie i Królu. Amen

Start

Informacje

Duszpasterstwo

Życie parafii

Nasza parafia

Grupy parafialne Jazgarzew

wykonanie: e-parafia.net

Litania do Ducha Świętego i druga litania ZWYCIĘSTWA (poznaj)

Litania do Ducha Świętego

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami. Duchu Święty, Trzecia Osobo Trójcy Przenajświętszej, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który od Ojca i Syna pochodzisz, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który na początku stworzenia świata unosiłeś się nad wodami, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który w postaci gołębicy pojawiłeś się nad Chrystusem w wodach Jordanu, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który zstąpiłeś na Apostołów w postaci języków ognistych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który żarem gorliwości przepełniłeś serca uczniów Pańskich, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który odrodziłeś nas w wodzie Chrztu świętego, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który nas umocniłeś w Sakramencie Bierzmowania, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, przez którego Bóg czyni nas dziećmi Swoimi, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który wlewasz miłość Boską do serc naszych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który nas uczysz prawdziwej pobożności, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, źródło radości, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, strażniku sumień naszych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, obecny w nas przez łaskę swoją, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco mądrości i rozumu, zmiłuj się nad nami.
Duchu, Święty, dawco rady i męstwa, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco umiejętności i pobożności, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco bojaźni Bożej, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco wiary, nadziei i miłości, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, natchnienie skruchy i żalu wybranych, zmiłuj się nad nami. Bądź nam miłościw, przepuść nam, Duchu Święty.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Duchu Święty.
Bądź nam miłościw, wybaw nas, Duchu Święty. Od zwątpienia w zbawcze działanie łaski, wybaw nas, Duchu Święty.
Od buntu przeciwko prawdzie chrześcijańskiej, wybaw nas, Duchu Święty.
Od braku serca wobec bliźnich naszych, wybaw nas, Duchu Święty.
Od zatwardziałości w grzechach, wybaw nas, Duchu Święty.
Od zaniedbania pokuty, wybaw nas, Duchu Święty.
Od wszelkich złych i nieczystych spraw i myśli, wybaw nas, Duchu Święty.
Od nagłej i niespodziewanej śmierci, wybaw nas, Duchu Święty.
Od potępienia wiekuistego, wybaw nas, Duchu Święty.
My grzeszni, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas Duchu Święty Abyś Kościołem Twoim świętym rządzić i zachować go raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas w wierze katolickiej utwierdzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nam wytrwałości i męstwa udzielić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś umysły nasze pragnieniem posiadania nieba natchnąć raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś w nas godne mieszkanie dla siebie przygotować raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas w cierpieniach pocieszyć raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas w łasce Twojej utwierdzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas wszystkich do zbawienia doprowadzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

P.: Stwórz, Boże, we mnie serce czyste.

W.: I odnów we mnie moc ducha.

Módlmy się:
Duchu Święty, który zgromadziłeś wszystkie narody w jedności wiary, przybądź i napełnij serca Twoich sług łaskę Swoją, zapal w nas ogień Twojej miłości i chroń od wszelkiego złego. Amen.

Litania zwycięstwa

Wielbię Rany i Krew Chrystusa,

Ona uzdrawia moje ciało,

Ona koi moją duszę,

Ona leczy mój umysł.

Chwała i moc Barankowi Bożemu, który za nas wśród mąk przelał swoją Krew.

Jego Krew ma moc oczyszczenia,

Jego Krew ma moc przebaczenia,

Jego Krew ma moc wyzwolenia,

Jego Krew ma moc odnowienia,

Jego Krew ma moc ocalenia,

Jego Krew zwycięża.

Wszystko jest możliwe dla tego, kto uwierzył w moc Krwi Baranka.

Wielbię Krew Baranka, który obmywa mnie z win, aż jak śnieg biały się staję.

Wielbię Krew Baranka, która mocą swą wyzwala mnie z pęt grzechów i przywiązań.

Wielbię Krew Baranka, mocniejszą niż moja.

Ona kształtuje mnie na obraz i podobieństwo Boże.

Wielbię Krew Baranka, która zwycięża wszelkie przytłaczające mnie wrogie moce.

Wielbię Krew Baranka, Ona chroni mnie od chytrych zakusów wroga.

Wielbię Krew Baranka, która przygotowuje mi weselne szaty.

Wielbię Krew Baranka, która wszystko, wszystko czyni nowym.

Alleluja! Amen.

LITANIA DO CHRYSTUSA KAPŁANA I ŻERTWY.

Litania do Chrystusa Kapłana i Żertwy

Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.
Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!
Ojcze z nieba Boże - zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, jedyny Boże,
Jezu, Kapłanie na wieki - zmiłuj się nad nami.
Jezu, nazwany przez Boga Kapłanem na wzór Melchizedeka,
Jezu, Kapłanie, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą,
Jezu, Kapłanie wielki,
Jezu, Kapłanie z ludzi wzięty,
Jezu, Kapłanie dla ludzi ustanowiony,
Jezu, Kapłanie naszego wyznania,
Jezu, Kapłanie większej od Mojżesza czci godzien,
Jezu, Kapłanie prawdziwego przybytku,
Jezu, Kapłanie dóbr przyszłych,
Jezu, Kapłanie święty, niewinny i nieskalany,
Jezu, Kapłanie wierny,
Jezu, Kapłanie miłosierny,
Jezu, Kapłanie dobroczynny,
Jezu, Kapłanie pałający gorliwością o Boga i ludzi,
Jezu, Kapłanie na wieczność doskonały,
Jezu, Kapłanie, który wszedłeś do nieba,
Jezu, Kapłanie, siedzący po prawicy Majestatu na wysokości,
Jezu, Kapłanie wstawiający się za nami przed obliczem Boga,
Jezu, Kapłanie, któryś nam otwarł drogę nową i żywą,
Jezu, Kapłanie, któryś umiłował nas i obmył od grzechów Krwią swoją,
Jezu, Kapłanie, któryś siebie samego wydał jako ofiarę i hostię dla Boga,
Jezu, Ofiaro Boga i ludzi,
Jezu, Ofiaro święta,
Jezu, Ofiaro niepokalana,
Jezu, Ofiaro przyjęta przez Boga,
Jezu, Ofiaro przejednania,
Jezu, Ofiaro uroczysta,
Jezu, Ofiaro chwały,
Jezu, Ofiaro pokoju,
Jezu, Ofiaro przebłagania,
Jezu, Ofiaro zbawienia,
Jezu, Ofiaro, w której mamy ufność i śmiały przystęp do Boga,
Jezu, Ofiaro, która dwoje jednym uczyniła,
Jezu, Ofiaro od założenia świata ofiarowana,
Jezu, Ofiaro żywa przez wszystkie wieki.

Bądź nam miłościw - przepuść nam, Jezu.
Bądź nam miłościw - wysłuchaj nas, Jezu.

Od zła wszelkiego - wybaw nas Jezu.
Od nierozważnego wejścia na służbę Kościoła,
Od grzechu świętokradztwa,
Od ducha niepowściągliwości,
Od pogoni za pieniądzem,
Od wszelkiej chciwości,
Od złego używania majątku kościelnego,
Od miłości świata i jego pychy,
Od niegodnego sprawowania świętych Tajemnic,
Przez odwieczne Kapłaństwo Twoje,
Przez święte namaszczenie Boskości, mocą którego Bóg Ojciec uczynił cię Kapłanem,
Przez Twego kapłańskiego ducha,
Przez Twoje posługiwanie, którym na ziemi wsławiłeś Ojca Twego,
Przez krwawą ofiarę z Siebie raz na Krzyżu złożoną,
Przez tę samą ofiarę codziennie na ołtarzu odnawianą,
Przez Boską władzę, którą jako jedyny i niewidzialny Kapłan wykonujesz przez swoich kapłanów,

Abyś wszystkie sługi Kościoła w świętej pobożności zachować raczył - Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Panie.
Aby ich napełnił duch kapłaństwa Twego,
Aby usta kapłanów strzegły wiedzę,
Abyś na żniwo swoje robotników nieugiętych posłać raczył,
Abyś sługi Twoje w gorejące pochodnie przemienił,
Abyś pasterzy według Twego Serca wzbudzić raczył,
Aby wszyscy kapłani nienaganni byli i bez skazy
Aby wszyscy, którzy zobaczą sługi ołtarzy, Pana uczcili,
Aby składali Ci ofiary w sprawiedliwości,
Abyś przez nich cześć Najświętszego Sakramentu rozkrzewić raczył,
Kapłanie i Ofiaro - Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Panie.

Módlmy się:
Boże, Uświęcicielu i Stróżu Twojego Kościoła, wzbudź w nim przez Ducha Twojego godnych i wiernych szafarzy świętych Tajemnic, aby za ich posługiwaniem i przykładem, przy Twojej pomocy lud chrześcijański kierował się na drogę zbawienia.
Boże, Ty nakazałeś modlącym się i poszczącym uczniom oddzielić Pawła i Barnabę do dzieła, do którego ich przeznaczyłeś, bądź teraz z Twoim Kościołem trwającym na modlitwie, i wskaż tych, których do służby Twej wybrałeś. Przez Chrystusa Pana naszego.
Amen..


 

ABC KRUCJATY MIŁOŚCI Błog Stefana Wyszyńskiego

ABC Społecznej Krucjaty Miłości

w każdym dniu mojego życia.

1.

Szanuj każdego człowieka, bo Chrystus w nim żyje.

Bądź wrażliwy na drugiego człowieka,

twojego brata.

2.

Myśl dobrze o wszystkich – nie myśl źle o nikim.

Staraj się nawet w najgorszym znaleźć coś dobrego.

3.

Mów zawsze życzliwie o drugich –

nie mów źle o bliźnich.

Napraw krzywdę wyrządzoną słowem.

Nie czyń rozdźwięku między ludźmi.

4.

Rozmawiaj z każdym językiem miłości.

Nie podnoś głosu. Nie przeklinaj.

Nie rób przykrości. Nie wyciskaj łez.

Uspokajaj i okazuj dobroć.

5.

Przebaczaj wszystko – wszystkim.

Nie chowaj w sercu urazy.

Zawsze pierwszy wyciągnij rękę do zgody.

6.

Działaj zawsze na korzyść bliźniego.

Czyń dobrze każdemu, jak byś pragnął,

aby tobie czyniono.

Nie myśl o tym, co tobie jest kto winien,

ale co ty jesteś winien innym.

7.

Czynnie współczuj w cierpieniu.

Chętnie spiesz z pociechą radą, pomocą, sercem.

8.

Pracuj rzetelnie, bo z owoców

twej pracy korzystają inni,

jak ty korzystasz z pracy drugich.

9.

Włącz się w społeczną pomoc bliźnim.

Otwórz się ku ubogim i chorym. Użyczaj ze swego.

Staraj się dostrzec potrzebujących wokół siebie.

10.

Módl się za wszystkich, nawet za nieprzyjaciół.

kard. Stefan Wyszyński

LITANIA NOCY O POKÓJ I USTANIE WOJNY i LITANIA NOCY O MIĹOSIERDZIE

Litania nocy

Zgromadzenie:
Przez noc Twojej męki, gdy cierpiałeś za nas, Jezu prosimy Cię.

Celebrans:

za Twój Kościół, / który w nocy tego świata / czeka na Ciebie, swojego Oblubieńca...
za Twój lud według ciała, za Izrael, / który w nocy słucha Twojego słowa / i czeka na Jutrzenkę Twego Królestwa...

za narody pogańskie, / w nocy jakby po omacku / szukające Ciebie...
za ludy, / skazane przez noc totalitarnych poglądów / na ucisk i kłamstwo...

// za naród UKRAIŃSKI  który jest mordowany i niszczony przez wojnę  aby doświadczył  pokoju i pojednania 

za tych którzy wywołali wojnę na Ukrainie aby się opamiętali  i nawrócili

za wszystkich ludzi którzy pomagają Ukrainie i  sa dla nich otwarci i miłosierni aby Bóg darzył ich swoim światłem i milosierdziem.....

za naszych braci i siostry, prześladowanych za wiarę, / którzy muszą chronić się pod płaszcz nocy, żeby się do Ciebie modlić; //

za tych, którzy w środku nocy wdzierają się do ich domów, / za ich prześladowców zaślepionych przez nienawiść; /

za tych, którzy nie wiedzą co czynią...
za tych, którzy nie umieją nas kochać, /

za tych, których my kochać nie potrafimy; za naszych wrogów i za tych, którzy źle o nas myślą...

za chorych, za tych którzy w szpitalach tę noc spędzają w cierpieniu;

/ za tych którzy walczą ze śmiercią / i tej nocy umrą nie ujrzawszy blasku jutrzenki...
za bojących się, za tych, którzy nie będą mogli zasnąć i którym noc wydaje się nie mieć końca, /

za kuszonych, by popełnić samobójstwo / i na czas nocy podporządkowanych mocy księcia ciemności...

za prostytutki, których miłość kupowana jest w ciemności nocy;

za wpadających w pułapkę rozpusty i narkotyków,


za złodziei i przestępców, / czyniących zło / pod osłoną nocy...

za przebywających w więzieniu aby spokali tam dobrych ludzi i weszli na drogę nawrócenia

za torturowanych i pozbawianychh godności, /

za skazanych na śmierć, którzy oczekują na noc swego skazania...
za biednych bez domu, / za tych, którzy tej nocy / błąkają się samotnie pośród obojętności innych ludzi...

za niewidomych, których noc nigdy się nie kończy, /

za chorych umysłowo / w nocy ich obłędu...
za tych, którzy trudzą się pracując, / za podróżujących / w niepewności nocy...

za mieszkańców  PIASECZNA i tej Archidiecezji Warszwakiej , którzy tej nocy będą spali,

/ za nasze rodzeństwo i rodziców; / za tych, których kochamy i których Ty chronisz w ich śnie; //

za wszystkie parafie z naszego dekanatu piaseczyńskiego aby były znakiem miłości i braterstwa dla wszystkich.....
za rodziny, które odpoczywają w zaciszu swoich domów, /

za kobiety które tej nocy / wydadzą na świat swoje dzieci...

za naszego papieża FRANCISZKA   i naszego KS Arcybiskupa  KAZIMIERZA, / kapłanów, diakonów i cały lud chrześcijański o dar jedości i braterstwa
za naszych zmarłych braci i siostry, / którzy jeszcze nie wkroczyli / w światło Twojej Chwały...

za nas grzeszników, / którzy pośród ciemności / zbliżamy się do światła Twojego dnia bez zachodu słońca...

Celebrans:
Boże Nieba, Ty objawiłeś siebie jako Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa i nasz Ojciec, dlatego śpiewamy Tobie:

Zgromadzenie: Ojcze nasz...
Bo Twoje jest Królestwo i potęga i chwała na wieki 

Błogosławieństwo końcowe:
Niech Pan błogosławi nas i strzeże, Nieśmiertelny niech rozjaśni swe Oblicze nad nami i będzie nam łaskawy, niech Pan wzniesie swe oblicze w naszą stronę i ześle nam Twój pokój, Ojciec, Syn i Duch Święty
Zgromadzenie: Amen.

© Pustynia w Mieście


 

ABC KRUCJATY MIŁOŚCI Błog Stefana Wyszyńskiego

ABC Społecznej Krucjaty Miłości

w każdym dniu mojego życia.

1.

Szanuj każdego człowieka, bo Chrystus w nim żyje.

Bądź wrażliwy na drugiego człowieka,

twojego brata.

2.

Myśl dobrze o wszystkich – nie myśl źle o nikim.

Staraj się nawet w najgorszym znaleźć coś dobrego.

3.

Mów zawsze życzliwie o drugich –

nie mów źle o bliźnich.

Napraw krzywdę wyrządzoną słowem.

Nie czyń rozdźwięku między ludźmi.

4.

Rozmawiaj z każdym językiem miłości.

Nie podnoś głosu. Nie przeklinaj.

Nie rób przykrości. Nie wyciskaj łez.

Uspokajaj i okazuj dobroć.

5.

Przebaczaj wszystko – wszystkim.

Nie chowaj w sercu urazy.

Zawsze pierwszy wyciągnij rękę do zgody.

6.

Działaj zawsze na korzyść bliźniego.

Czyń dobrze każdemu, jak byś pragnął,

aby tobie czyniono.

Nie myśl o tym, co tobie jest kto winien,

ale co ty jesteś winien innym.

7.

Czynnie współczuj w cierpieniu.

Chętnie spiesz z pociechą radą, pomocą, sercem.

8.

Pracuj rzetelnie, bo z owoców

twej pracy korzystają inni,

jak ty korzystasz z pracy drugich.

9.

Włącz się w społeczną pomoc bliźnim.

Otwórz się ku ubogim i chorym. Użyczaj ze swego.

Staraj się dostrzec potrzebujących wokół siebie.

10.

Módl się za wszystkich, nawet za nieprzyjaciół.

kard. Stefan Wyszyński

LITANIA NOCY O POKÓJ I USTANIE WOJNY i LITANIA NOCY O MIĹOSIERDZIE

Litania nocy

Zgromadzenie:
Przez noc Twojej męki, gdy cierpiałeś za nas, Jezu prosimy Cię.

Celebrans:

za Twój Kościół, / który w nocy tego świata / czeka na Ciebie, swojego Oblubieńca...
za Twój lud według ciała, za Izrael, / który w nocy słucha Twojego słowa / i czeka na Jutrzenkę Twego Królestwa...

za narody pogańskie, / w nocy jakby po omacku / szukające Ciebie...
za ludy, / skazane przez noc totalitarnych poglądów / na ucisk i kłamstwo...

// za naród UKRAIŃSKI  który jest mordowany i niszczony przez wojnę  aby doświadczył  pokoju i pojednania 

za tych którzy wywołali wojnę na Ukrainie aby się opamiętali  i nawrócili

za wszystkich ludzi którzy pomagają Ukrainie i  sa dla nich otwarci i miłosierni aby Bóg darzył ich swoim światłem i milosierdziem.....

za naszych braci i siostry, prześladowanych za wiarę, / którzy muszą chronić się pod płaszcz nocy, żeby się do Ciebie modlić; //

za tych, którzy w środku nocy wdzierają się do ich domów, / za ich prześladowców zaślepionych przez nienawiść; /

za tych, którzy nie wiedzą co czynią...
za tych, którzy nie umieją nas kochać, /

za tych, których my kochać nie potrafimy; za naszych wrogów i za tych, którzy źle o nas myślą...

za chorych, za tych którzy w szpitalach tę noc spędzają w cierpieniu;

/ za tych którzy walczą ze śmiercią / i tej nocy umrą nie ujrzawszy blasku jutrzenki...
za bojących się, za tych, którzy nie będą mogli zasnąć i którym noc wydaje się nie mieć końca, /

za kuszonych, by popełnić samobójstwo / i na czas nocy podporządkowanych mocy księcia ciemności...

za prostytutki, których miłość kupowana jest w ciemności nocy;

za wpadających w pułapkę rozpusty i narkotyków,


za złodziei i przestępców, / czyniących zło / pod osłoną nocy...

za przebywających w więzieniu aby spokali tam dobrych ludzi i weszli na drogę nawrócenia

za torturowanych i pozbawianychh godności, /

za skazanych na śmierć, którzy oczekują na noc swego skazania...
za biednych bez domu, / za tych, którzy tej nocy / błąkają się samotnie pośród obojętności innych ludzi...

za niewidomych, których noc nigdy się nie kończy, /

za chorych umysłowo / w nocy ich obłędu...
za tych, którzy trudzą się pracując, / za podróżujących / w niepewności nocy...

za mieszkańców  PIASECZNA i tej Archidiecezji Warszwakiej , którzy tej nocy będą spali,

/ za nasze rodzeństwo i rodziców; / za tych, których kochamy i których Ty chronisz w ich śnie; //

za wszystkie parafie z naszego dekanatu piaseczyńskiego aby były znakiem miłości i braterstwa dla wszystkich.....
za rodziny, które odpoczywają w zaciszu swoich domów, /

za kobiety które tej nocy / wydadzą na świat swoje dzieci...

za naszego papieża FRANCISZKA   i naszego KS Arcybiskupa  KAZIMIERZA, / kapłanów, diakonów i cały lud chrześcijański o dar jedości i braterstwa
za naszych zmarłych braci i siostry, / którzy jeszcze nie wkroczyli / w światło Twojej Chwały...

za nas grzeszników, / którzy pośród ciemności / zbliżamy się do światła Twojego dnia bez zachodu słońca...

Celebrans:
Boże Nieba, Ty objawiłeś siebie jako Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa i nasz Ojciec, dlatego śpiewamy Tobie:

Zgromadzenie: Ojcze nasz...
Bo Twoje jest Królestwo i potęga i chwała na wieki 

Błogosławieństwo końcowe:
Niech Pan błogosławi nas i strzeże, Nieśmiertelny niech rozjaśni swe Oblicze nad nami i będzie nam łaskawy, niech Pan wzniesie swe oblicze w naszą stronę i ześle nam Twój pokój, Ojciec, Syn i Duch Święty
Zgromadzenie: Amen.

© Pustynia w Mieście

 

LITANIA NOCNA O MILOSIERDZIE.

 

Kyrie, elejson.Chryste, elejson. Kyrie, elejson.

Chryste, usłysz nas.Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże,zmiłuj się nad nami.

Synu, Odkupicielu świata, Boże,zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty, Boże,zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, Jedyny Boże,zmiłuj się nad nami.

-duszom osaczonym prze pokusy.

Panie Jezu okaż miłosierdzie 

tym którzy znajdują się w grzechu śmiertelnym

tym którzy popadli w grzechy…  

tym którzy ulegli światu a zapomnieli o Tobie.

wszystkim duszom osaczonym przez pokusy

tym którym w tym momencie grozi niebezpieczeństwo utraty Ciebie na zawsze 

tym którzy innych kuszą. PANIE JEZU OKAŻ MIŁOSIERDZIE

tym którzy tej nocy są na zewnątrz; bezdomnym, zmęczonym, przymierającym z głodu, pijakom i samobójcom…

tym którzy są na zewnątrz, by grzeszyć

tym którzy znajdują się w grzechu śmiertelnym

 

tym którzy są na zewnątrz by ratować z grzechu….

. tym którzy pracują tej nocy ..

tym którzy chorują i cierpią PANIE JEZU OKAŻ MIŁOSIERZDIE

tym którzy są operowani

tym którzy nie mogą zasnąć tej nocy..

tym którzy popadli w grzechy

tym którzy mają kłopoty i zmartwienia , wszystkim ludziom na Ukrainie....

wszystkim dzieciom , które płaczą tej nocy , chorym psychicznie

wszystkim pielęgniarkom z nocnej zmiany PANIE JEZU OKAŻ MILOSIERDZIE

wszystkim lekarzom i kapłanom wzywanym tej nocy.

Tym którzy tej nocy cierpią z powodu żałoby

tym dla których ta noc będzie ostatnią nocą na ziemi

tym którzy walczą dzisiaj o wolność  swojego narodu ukraińskiego i giną w bezsownej wojnie wywołanej przez Rosje putynowską PANIE JEZU OKAŻ MIŁOSIERDZIE

Matkom które muszą uciekać z dziećmi ze swego kraju na Ukrainie doPolski pozbawione  domu i miejsc pracy

wszystkim którzy  zgłosili się   na Ukrainie do obrony terytorialnej  opuszczając swoje dzieci i żony....

wszystkim  mieszkańcom Ukrainy aby umieli się obronić przed niesprawiedliwą j terorystyczną inwazją Rosji sowjeckiej....

 tym którzy tej nocy umrą bez kapłana lub sakramentów

tym którzy umierają odrzucając posługę świętego Kościoła

tym którzy umierają nieprzytomni

tym którzy boją się śmierci PANIE JEZU OKAŻ MILOSIERZDIE

wszystkim umierającym kapłanom , zakonnikom i zakonnicom

wszystkim wiernym przyjmującym komunie św, którzy odchodzą z tego świata

nam samym w ostatniej naszej godzinie…

Boże , którego miłosierdzie jest niezgłębione a skarby litości nieprzebrane wejrzyj na nas łaskawie i pomnóż w nas ufność w Miłosierdzie swoje byśmy nigdy w największych nawet trudnościach nie poddawali się rozpaczy lecz zawsze zgadzali się z wolą Twoją która jest samym Miłosierdziem . Przez Chrystusa Pana naszego . AMEN

MODLITWA O POKÓJ

Dzisiaj wołajmy do Pana słowami papieża Pawła VI:

Panie, Boże pokoju, Ty stworzyłeś ludzi i obdarzyłeś ich łaską, aby dać im uczestnictwo w Twej chwale. Przynosimy Ci chwałę i dziękczynienie za to, że zesłałeś nam umiłowanego Syna Jezusa Chrystusa i przez tajemnicę paschalną uczyniłeś Go sprawcą wszelkiego zbawienia, źródłem wszelkiego pokoju, więzią wszelkiego braterstwa.
Dziękujemy Ci za pragnienia, wysiłki, czyny, jakie Twój Duch pokoju wzbudził w naszych sercach, aby w miejsce nienawiści zaprowadzić miłość, w miejsce nieufności - zrozumienie, w miejsce obojętności - poczucie współodpowiedzialności.
Otwórz jeszcze szerzej nasze umysły i serca na konkretne potrzeby miłości we wszystkich naszych braciach, abyśmy stawali się coraz bardziej budowniczymi pokoju.
Pamiętaj, Ojcze miłosierdzia, o wszystkich, których praca, cierpienie i ofiara życia pomnażają ducha braterstwa na całym świecie. Niechaj ogarnie ludzi wszystkich ras i języków Twoje Królestwo sprawiedliwości, pokoju i miłości i niechaj całą ziemię napełni Twoja chwała. Amen

Modlitwa franciszkańska o pokój

O Panie, uczyń z nas narzędzia Twojego pokoju,
abyśmy siali miłość, tam gdzie panuje nienawiść;
wybaczenie, tam gdzie panuje krzywda;
jedność, tam gdzie panuje rozłam;
prawdę, tam gdzie panuje błąd;
wiarę, tam gdzie panuje zwątpienie;
nadzieję, tam gdzie panuje rozpacz;
światło, tam gdzie panuje mrok;
radość, tam gdzie panuje smutek.

Spraw, abyśmy mogli nie tyle szukać pociechy,
co pociechę dawać;
nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć;
nie tyle szukać miłości, co kochać;
albowiem dając – otrzymujemy,
wybaczając – zyskujemy przebaczenie,
a umierając, rodzimy się do wiecznego życia.

Franciszek: to życie jest prawem, a nie śmierć, nie można jej zadawać

"Śmierć trzeba przyjąć, ale nie wolno jej zadawać"- powiedział papież Franciszek, sprzeciwiając się w mocnych słowach eutanazji.

Franciszek spotkał się z członkami włoskiej Ligi Walki z Rakiem w stulecie jej istnienia. To życie jest prawem, a nie śmierć. Śmierć trzeba przyjąć, ale nie wolno jej zadawać – powiedział papież. Jak podkreślił, prawo do terapii trzeba zawsze stawiać na pierwszym miejscu, zwłaszcza w odniesieniu do najsłabszych, chorych i osób starszych, których nigdy nie wolno odrzucać.

Papież z uznaniem odniósł do osiągnięć Ligi Walki z Rakiem, która we Włoszech pełniła rolę prekursora w wypracowywaniu terapii paliatywnych.

Żyjemy w społeczeństwie zagrożonym kulturą obojętności. Obojętność to dziś wielka choroba. Odwracamy wzrok z w drugą stronę. Dlatego jak nigdy dotąd trzeba okazywać bliskość. W waszym wypadku oznacza to być blisko osób chorych na raka, których sytuacja w ciągu ostatnich dwóch lat była jeszcze trudniejsza z powodu pandemii, która doprowadziła do kryzysu systemu służby zdrowia – podkreślił papież.

Okazujecie też bliskość rodzinom chorych, które potrzebują kompetentnego i aktywnego wsparcia. Jesteście też blisko pracowników służby zdrowia, którzy również są bardzo doświadczeni z powodu trudnych warunków, w jakich musieli pracować. Pandemia spowolniła procesy profilaktyczne i diagnostyczne, co ma oczywiste konsekwencje przede wszystkim dla leczenia choroby, ale także dla sytuacji rodzin i całego społeczeństwa – powiedział

Ks. Mercanzin: Rosjanie błagają Ukraińców o przebaczenie za tę wojnę

Wojna z Ukrainą stanowi zagrożenie dla jedności chrześcijan – uważa ks. Sergio Mercanzin, założyciel Rosyjskiego Centrum Ekumenicznego w Rzymie, które od połowy lat 70. promuje dialog między prawosławnymi i katolikami. „Ziścił się apokaliptyczny scenariusz, którego się nie spodziewałem. Wojnę toczą między sobą dwa narody, bliskie sobie nie tylko pod względem etnicznym, ale też religijnym. To wielka tragedia” – powiedział ks. Mercanzin.

 

W rozmowie z Radiem Watykańskim podkreślił, że nie można mylić obecnej władzy z narodem rosyjskim, który w znacznej większości nie popiera wywołanej przez reżim Władimira Putina wojny. „Poświęciłem całe moje życie narodom słowiańskim. Noszę w sercu zarówno Ukraińców, jak i Rosjan. Wiem, że oni nie chcą tej krwawej wojny” – podkreślił ks. Sergio Mercanzin.

„W Rosji przeżyłem wspaniałe czasy sprzeciwu wobec sowietów, poznałem ludzi, którzy ryzykowali życiem, aby przeciwstawić się reżimowi. Teraz też żyje tam wiele osób, które z podobną odwagą sprzeciwiają się wojnie na Ukrainie. Dziś rano rozmawiałem z rosyjskim korespondentem wojennym, mieszkającym w Stanach Zjednoczonych, który powiedział, że wielu ludzi atakuje go za to, co Rosja wyprawia na Ukrainie. Jednak nie można mylić panującego aktualnie reżimu z narodem – podkreśla ks. Sergio Mercanzin. – Rozmawiałem też z ukraińskim księdzem, który powiedział mi, że wszyscy Rosjanie, których spotyka, błagają go o przebaczenie za tę wojnę. Moim zdaniem, niezależnie od tego jak zakończy się ta inwazja, Putin popełnił polityczne samobójstwo, ponieważ przekroczył granice zdrowego rozsądku. Zwykli obywatele mogą bardzo wiele. Najodważniejsze są kobiety. Pewien wielki rosyjski pisarz napisał, że Rosja porusza się na nogach kobiet. To matki młodych ludzi, którzy ryzykują życie, by prowadzić wojnę przeciwko bratniemu narodowi.“

Rosyjskie Centrum Ekumeniczne to stowarzyszenie, którego celem jest promowanie przesłania ekumenicznego poprzez rozpowszechnianie prawosławnej ikonografii za pośrednictwem sklepów i księgarń. Zostało założone w 1976 r., aby pomóc uchodźcom ze Związku Radzieckiego oraz by przybliżyć Włochom tragiczne warunki, w jakich żyli chrześcijanie na terenach ówczesnego ZSRR. Z biegiem lat centrum stało się także miejscem dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego, zwłaszcza między prawosławnymi i katolikami

Blog Ks Jerzy Popiełuszko- jak przebaczyć ?

BŁ. KSIĄDZ JERZY POPIEŁUSZKO "Zło dobrem zwyciężaj"

Dzień 9 - Przebaczenie i pokuta

Ludzie po wielu latach, często po latach czterdziestu, pięćdziesięciu, nabierają odwagi, żeby przyjść do mnie i prosić o pojednanie z Bogiem, o spowiedź, Komunię świętą. Jest to przeżycie i dla mnie jako księdza, i dla tych ludzi również. Oczywiście, nie jest to jedyna forma. Bardzo często proces nawracania się, powrotu do Boga, do Kościoła, czy odnalezienie w ogóle Boga, zaczyna się od właściwej postawy patriotycznej i Bóg może wybrać różne drogi do nawrócenia („Dotknięcie Boga”, s. 95-96).

 

Ksiądz Jerzy powiadał, że liturgiczna mądrość Kościoła podsuwa wiernym różne tematy do refleksji. Przypominał, że są pośród nich sprawy ważne, ale i te najważniejsze. Do tych ostatnich należy pokuta. Albowiem Bóg, obdarzający nas niezliczoną ilością darów, pozostaje Bogiem miłosierdzia i przebaczenia. Zasadniczo to, kim i jacy jesteśmy, że doświadczamy cudowności i piękna świata, że jest obok nas ktoś, kogo ukochaliśmy, że wreszcie potrafimy wzajemnie się sobą wzbogacać, cieszyć bliskością - wszystko od Niego otrzymaliśmy. Jakże zatem nie podnosić dziękczynnie rąk, nie wzywać Ducha Świętego, aby umacniał radość. Radość umartwioną. W przywołanym sformułowaniu nie ma żadnej sprzeczności. Umartwienie, pokuta, ciężar nawrócenia łączą się nierozerwalnie z uczuciami duchowego spełnienia. Bo Bóg rzeczywiście pragnie nas zbawić. Powinniśmy tylko spoglądać jak biblijni Izraelici na miedzianego węża, czyli Chrystusa, który uczynił ze świata rzeczywistość odkupioną, dzięki czemu możemy przezwyciężać codzienne słabości.

 

Kościół przecież - podkreślał ksiądz Popiełuszko — otrzymał od Chrystusa władzę leczenia „chorób grzechu”poprzez sakrament pokuty. Konieczna jest jednak z naszej strony ciągła postawa ewangelicznego syna marnotrawnego, pozwalająca za pośrednictwem kapłana nawiązywać na nowo przyjaźń między nami a Bogiem („Dotknięcie Boga”, s. 51). Miłosierdzie Boże sprawia, że grzech nie jest w stanie opanować nas bezpowrotnie. Dlatego odnajdujemy w sobie radość i wdzięczność, choć jesteśmy świadomi, że sami siebie potrafimy odciągnąć od Boga, wręcz siebie potępiać. Jeden z teologów zauważył, że Bóg nie ma żadnego interesu w tym, by potępiać człowieka; jest On samą miłością, która posuwa się tak daleko, iż Ojciec wydaje Syna za świat: więcej już nie może nam dać.

A my? Przyjmujmy niebieskie dary w taki sposób, aby owocowały dobrem, szlachetnością, pokorą i umiejętnością bycia z bliźnimi. Nie warto ukrywać ich w zakamarkach własnej duszy. Trzeba pamiętać, że dom naszych serc codziennie kurzy się, brudzi, gdyż grzech z łatwością nas obejmuje; że koniecznością pozostaje wysiłek nawracania się, szczególnie w czynach, wydawałoby się, mało znaczących, zwykłych; wreszcie, musimy modlić się, wykradać swojemu egoizmowi czas i ofiarowywać go Bogu. Albowiem bez modlitwy nawet największe do Boga przywiązanie traci swą żarliwość i autentyczność. W Bogu, wskazywał ksiądz Popiełuszko, trzeba szukać spokoju. Najlepiej w cichej modlitwie, w poleceniu wszystkiego, co się czyni Bogu („Dotknięcie Boga”, s. 26).

 

Niech więc ogarnia nas światło Bożej łaski, abyśmy przyjmowali z nadzieją dary Jezusowej miłości. W wierze zawsze chodzi o realne działania. Przyjmowanie ewangelicznych zaleceń oznacza ich realizację w codzienności istnienia, a nie jakieś jedynie teoretyczne zaufanie. Oczywiście, nasza sytuacja wcale nie jest prosta. Wciąż bowiem znajdujemy się niejako pomiędzy dwoma, tak bym powiedział, źródłami perswazji: światłem i ciemnością. I często bardziej miłujemy ciemność, gdyż w jej głębi bywamy swobodniejsi, mniej skrępowani i - jak się wydaje - wolni. Jasność wymaga natomiast odpowiedzialności, zwracania uwagi na inne osoby. I przede wszystkim walki ze złem. Światło uwidacznia grzechy, dlatego nie lubimy światła. Na szczęście jednak czerwcowe dni Jezusowego Serca, łączące radość i wysiłek, sprawiają, że nasze uczynki dokonujemy w Bogu. W czerwcu, w miesiącu poświęconym Bożemu Sercu, chcemy naszym sercem ogarnąć tych, którzy naszego serca najbardziej potrzebują - mówił ksiądz Jerzy w 1982 roku. Bowiem pragniemy odnieść zwycięstwo nad złem i własnymi słabościami. Chcemy mieć udział w zmartwychwstaniu Chrystusa. Wszystkie ścieżki naszych codziennych wyborów zbiegają się - właśnie dlatego - w punkcie, który nazwałbym ufnym posłuszeństwem Bogu. U Jezusa cierpienie za wszystkich łączy się z wielką radością, radością boską, spontaniczną, która daje posłuszeństwo Ojcu, radością płynącą z możliwości miłowania aż do ofiary, całkowicie tkwiącą w Bogu. Nie jest to jakaś radość - proszę zauważyć - psychologiczna, lecz tworząca samo Jezusowe istnienie. Dzięki niej możemy stawać się ludźmi coraz lepszymi, budować wspólne dobro, oczekiwać, że Duch Święty nigdy nas nie opuści.

 

Jednakże musimy być czujni. Grzech nigdy nie daje za wygraną. Trzeba wciąż trwać, jak określał ksiądz Jerzy, w ciągłej gotowości chrześcijańskiej, która jest zdolnością rozpoznawania w wydarzeniach dnia codziennego Bożej obecności. Przyjmijmy zaproszenie św. Jana, który prowadzi nas na ucztę, przygotowaną na cześć Chrystusa w domu niejakiego Szymona Trędowatego, jednego z zamożniejszych mieszkańców Betanii.

Pośród przybyłych na uroczystość znajdował się także Łazarz, wskrzeszony z martwych....

Zwykły święty

"Był człowiekiem z krwi i kości. Zupełnie zwyczajny, „szary" uczeń, ministrant, kleryk, ksiądz. Przeciętnie zdolny. Nie urodził się święty, miał swoje słabości (...). Jego postać może być zachętą dla wszystkich średnich i przeciętnych, którzy myślą, że świętość jest tylko dla wielkich i wybranych".

 

 

MODLITWA CAŁKOWITA Ks W.Danielski

Ks Wojciech Danielski Modltwa calkowita

Modlitwa całkowita.

Weź, o Panie, mnie całego,  
wszystko, co mam, wszystko, czym jestem.  Niechaj Twój Duch oczyści i przemieni 
w ofiarę dla Ciebie mnie całego 
ze wszystkimi władzami ciała i duszy,  ze wszystkimi mocami i słabościami, z którymi jestem poświęcony Tobie.

Weź moje oczy, które najpierw ujrzały tylko dobro rodziców 
i piękno świata i ludzi, zanim ujrzały zło ... Oczyść je, Duchu Pański, i przemień,  by we wszystkim widziały Ciebie, Stwórcę i Odnowiciela
twarzy każdego człowieka ujrzały Twoje odbicie, 
Twoje Oblicze, świata, a w które nasyci nas 
radością na wieki.

Weź moje uszy,  które słyszały najpierw słowa rodzicielskiej miłości ... zanim usłyszały słowa niedobre ... Oczyść je, Duchu Pański, i przemień 
w Ofiarę, na służbę dla Ciebie, 
aby były wyczulone na głos dobra, na wołanie o pomoc, 
na piękno ciszy i harmonii pokoju.

Weź moje usta, które najpierw otworzyły się, by przyjmować dobry pokarm wzięty z matki i by wymawiać słowa miłości dziecięcej, zanim zaczęły przyjmować to, co szkodzi ciału i duchowi, i wypowiadać słowa złe przeciw miłości, prawdzie i czystości. Oczyść moje usta, Duchu Święty, aby otworzyły się na Boże życie w Eucharystycznym Pokarmie i Napoju  i na słowa modlitwy i błogosławieństwa.

Weź moje ręce
które najpierw dotykały często i z miłością swoich najbliższych, zanim zaczęły sięgać po zło i czynić zło. 
Oczyść moje ręce, Duchu Święty, Duchu Mocny, 
niech nie używam rąk do krzywdy i zniewagi człowieka,
ale niech często i z miłością dotykam Najświętszych 
Postaci Eucharystycznej Obecności Pana Naszego, 
Ołtarza, Ewangelii, Krzyża i każdego człowieka,  który potrzebuje mojej pomocy i znaku miłości.

Weź moje nogi
które najpierw wędrowały do Twojej Świątyni i Ołtarza, 
zanim zaczęły zbaczać na złe drogi i ścieżki.  Oczyść je i przemień, Duchu Boży, żebym chodził tam, gdzie Ty mnie poślesz i gdzie będę ludziom potrzebny;

Weź wszystkie siły ducha i ciała, zdrowie, prace, zamiary, decyzje i czyny;weź mnie całego na Twoją służbę w miłości,  Jezu, mój Panie i Królu! 

Amen.

Według modlitwy: 
ks. Wojciecha Danielskiego "Modlitwa całkowita

Modlitwa o beatyfikację Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego

Modlitwa o beatyfikację Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego

Boże, Ojcze wszystkich ludzi, Ty w pełni czasów posłałeś do nas Swojego Syna, aby rozproszone dzieci Boże zgromadzić w jedno i mocą Ducha Świętego pozwalasz nam uczestniczyć w Twoim życiu. Ty w każdym czasie wzywasz ludy i narody, aby oczyszczone we Krwi Baranka przeszły z wielkiego ucisku do Twojej chwały. Wielbimy Cię w Twoim Kościele, który jest „światłem” narodów. Dziękujemy Ci za ludzi Kościoła, których współcześnie postawiłeś na naszej drodze życia.

Przez wstawiennictwo Niepokalanej, Matki Kościoła prosimy o dar coraz większej miłości, z której zrodził się Kościół i dla której został powołany.

Dziękujemy Ci za liczne charyzmaty Kościoła i za dary otrzymane na drodze Oazy Żywego Kościoła i Ruchu Światło – Życie, których założycielem jest Twój kapłan Franciszek Blachnicki, „gorliwy apostoł nawrócenia i wewnętrznej odnowy człowieka” (Jan Paweł II).

Jesteśmy przekonani, że kapłan ten uczestniczy już w Twojej chwale niebieskiej. Jeżeli jednak Ty, Ojcze, wybrałeś go, by teraz w szczególny sposób kapłan ten stał się dla nas wzorem i przykładem, i by nadal przyczyniał się do wzrostu Twego Królestwa na ziemi, to naszym zadaniem będzie przyczyniać się do tego, by ta wola stała się powszechną nie tylko w niebie, ale i na ziemi. Prosimy Cię o to z całą pokorą, a czynimy to przez naszego Pana za wstawiennictwem Niepokalanej, Matki Kościoła.

Amen.

LITANIA DO CHRYSTUSA ŻERTWY I OFIARY

LITANIA DO CHRYSTUSA ŻERTWY I OFIARY 

Kyrie eleison.
Chryste eleison. Kyrie eleison.
Chryste, usłysz nas.
Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, jedyny Boże,
Jezu, Kapłanie na wieki, zmiłuj się nad nami.
Jezu, nazwany przez Boga Kapłanem na wzór Melchizedeka,
Jezu, Kapłanie, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą,
Jezu, Kapłanie wielki,
Jezu, Kapłanie z ludzi wzięty,
Jezu, Kapłanie dla ludzi ustanowiony,
Jezu, Kapłanie naszego wyznania,
Jezu, Kapłanie większej od Mojżesza czci godzien,
Jezu, Kapłanie prawdziwego przybytku,
Jezu, Kapłanie dóbr przyszłych,
Jezu, Kapłanie święty, niewinny i nieskalany,
Jezu, Kapłanie wierny,
Jezu, Kapłanie miłosierny,
Jezu, Kapłanie dobroczynny,
Jezu, Kapłanie pałający gorliwością o Boga i ludzi,
Jezu, Kapłanie na wieczność doskonały,
Jezu, Kapłanie, który wszedłeś do nieba,
Jezu, Kapłanie, siedzący po prawicy Majestatu na wysokości,
Jezu, Kapłanie wstawiający się za nami przed obliczem Boga,
Jezu, Kapłanie, któryś nam otwarł drogę nową i żywą,
Jezu, Kapłanie, któryś umiłował nas i obmył od grzechów Krwią swoją,
Jezu, Kapłanie, któryś siebie samego wydał jako ofiarę i hostię dla Boga,
Jezu, Ofiaro Boga i ludzi,
Jezu, Ofiaro święta,
Jezu, Ofiaro niepokalana,
Jezu, Ofiaro przyjęta przez Boga,
Jezu, Ofiaro przejednania,
Jezu, Ofiaro uroczysta,
Jezu, Ofiaro chwały,
Jezu, Ofiaro pokoju,
Jezu, Ofiaro przebłagania,
Jezu, Ofiaro zbawienia,
Jezu, Ofiaro, w której mamy ufność i śmiały przystęp do Boga,
Jezu, Ofiaro, która dwoje jednym uczyniła,
Jezu, Ofiaro od założenia świata ofiarowana,
Jezu, Ofiaro żywa przez wszystkie wieki.

Bądź nam miłościw, przepuść nam, Jezu.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Jezu.

Od zła wszelkiego, wybaw nas Jezu.
Od nierozważnego wejścia na służbę Kościoła,
Od grzechu świętokradztwa,
Od ducha niepowściągliwości,
Od pogoni za pieniądzem,
Od wszelkiej chciwości,
Od złego używania majątku kościelnego,
Od miłości świata i jego pychy,
Od niegodnego sprawowania świętych Tajemnic,
Przez odwieczne Kapłaństwo Twoje,
Przez święte namaszczenie Boskości, mocą którego Bóg Ojciec uczynił cię Kapłanem,
Przez Twego kapłańskiego ducha,
Przez Twoje posługiwanie, którym na ziemi wsławiłeś Ojca Twego,
Przez krwawą ofiarę z Siebie raz na Krzyżu złożoną,
Przez tę samą ofiarę codziennie na ołtarzu odnawianą,
Przez Boską władzę, którą jako jedyny i niewidzialny Kapłan wykonujesz przez swoich kapłanów,

Abyś wszystkie sługi Kościoła w świętej pobożności zachować raczył, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Panie.
Aby ich napełnił duch kapłaństwa Twego,
Aby usta kapłanów strzegły wiedzę,
Abyś na żniwo swoje robotników nieugiętych posłać raczył,
Abyś sługi Twoje w gorejące pochodnie przemienił,
Abyś pasterzy według Twego Serca wzbudzić raczył,
Aby wszyscy kapłani nienaganni byli i bez skazy
Aby wszyscy, którzy zobaczą sługi ołtarzy, Pana uczcili,
Aby składali Ci ofiary w sprawiedliwości,
Abyś przez nich cześć Najświętszego Sakramentu rozkrzewić raczył,

Kapłanie i Ofiaro, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Panie.

MÓDLMY SIĘ

Boże, Uświęcicielu i Stróżu Twojego Kościoła, wzbudź w nim przez Ducha Twojego godnych i wiernych szafarzy świętych Tajemnic, aby za ich posługiwaniem i przykładem, przy Twojej pomocy lud chrześcijański kierował się na drogę zbawienia.
Boże, Ty nakazałeś modlącym się i poszczącym uczniom oddzielić Pawła i Barnabę do dzieła, do którego ich przeznaczyłeś, bądź teraz z Twoim Kościołem trwającym na modlitwie, i wskaż tych, których do służby Twej wybrałeś. Przez Chrystusa Pana naszego