Piękne wezwania do Ducha św

DUCHU Święty, Który nie masz ani oblicza ani imienia,
naucz mnie dobrze modlić się Bądź pochwalony

Duchu Święty, Który przemawiasz przez usta proroków,
naucz mnie żyć w równowadze ducha i zachować pokój serca Bądź pochwalony

Duchu Święty, Gorejące Ognisko Miłości, ucz mnie mądrości życia oraz cierpliwości Bądź pochwalony

Duchu Święty, Dawco Wszelkich Darów, ucz mnie żyć w pokorze i skromności Bądź pochwalony

Duchu Święty, przeobfita Skarbnico Łask,
ucz mnie pojmować wartość cierpienia Bądź pochwalony

Duchu Święty, bezdenna Skarbnico Łask,
ucz mnie dobrze wykorzystać cenny czas Bądź pochwalony

Duchu Święty, niewyczerpana Skarbnico Łask,
broń mnie przed jakimkolwiek brakiem miłości i przed pychą Bądź pochwalony

Duchu Święty, Którego bogactwa nikt ogarnąć nie zdoła,
ucz mnie odrzucać bezużyteczne wyobrażenia i myśli Bądź pochwalony

Duchu Święty, Dawco Wielu Darów, ucz mnie rezygnować z bezużytecznych działań i unikać niepotrzebnych rozmów Bądź pochwalony

Duchu Święty, z Którego Pełni wszyscyśmy otrzymali,
ucz mnie milczenia i mówienia we właściwym czasie Bądź pochwalony

Duchu Święty, wieczysta Miłości, ucz mnie dawać innym dobry przykład Bądź pochwalony

Duchu Święty, wieczysta Dobroci, daj mi wytrwanie w dobrym Bądź pochwalony

Duchu Święty, słodki Nauczycielu,
naucz mnie w sposób właściwy obchodzić się z ludźmi Bądź pochwalony

Duchu Święty, najmilszy Przyjacielu Dusz,
ucz mnie nikogo nie sądzić i doznanych krzywd nie pamiętać Bądź pochwalony

Duchu Święty, uszczęśliwiające Światło Duszy, tak mnie prowadź, bym widział potrzeby innych i nie zaniedbywał dobrych dzieł Bądź pochwalony

Duchu Święty, Ojcze ubogich, daj bym poznał swoje błędy Bądź pochwalony

Duchu Święty, Który w duszach dokonujesz swych cudów,ucz mnie czuwać nad sobą i prowadź do doskonałości Bądź pochwalony

Duchu Święty, przed Którym nic nie jest zakryte,
ucz mnie, jak unikać podstępu złego ducha Bądź pochwalony

Duchu Święty, Który znasz przyszłość wszechświata,
pomóż mi uwolnić się spod władania ciała i szatana Bądź pochwalony

Duchu Święty, Który znasz także moją przyszłość,
Twojej opiece powierzam moją rodzinę, przyjaciół, dobroczyńców i wszystkich ludzi Bądź pochwalony

Duchu Święty, dzięki Twej Boskiej pomocy,
nauczaj mnie żyć dla chwały Bożej, dla zbawienia dusz i ku czci Matki Bożej, abym mógł umierać jako wierny sługa Bądź pochwalony! Amen. Amen. Amen


Duchu Święty, Który nie masz ani oblicza ani imienia, naucz mnie dobrze modlić się Bądź pochwalony
Duchu Święty, Który przemawiasz przez usta proroków, naucz mnie żyć w równowadze ducha i zachować pokój serca Bądź pochwalony

Duchu Święty, Gorejące Ognisko Miłości, ucz mnie mądrości życia oraz cierpliwości Bądź pochwalony

Duchu Święty, Dawco Wszelkich Darów, ucz mnie żyć w pokorze i skromności Bądź pochwalony

Duchu Święty, przeobfita Skarbnico Łask,
ucz mnie pojmować wartość cierpienia Bądź pochwalony

Duchu Święty, bezdenna Skarbnico Łask,
ucz mnie dobrze wykorzystać cenny czas Bądź pochwalony

Duchu Święty, niewyczerpana Skarbnico Łask,
broń mnie przed jakimkolwiek brakiem miłości i przed pychą Bądź pochwalony

Duchu Święty, Którego bogactwa nikt ogarnąć nie zdoła,
ucz mnie odrzucać bezużyteczne wyobrażenia i myśli Bądź pochwalony

Duchu Święty, Dawco Wielu Darów, ucz mnie rezygnować z bezużytecznych działań i unikać niepotrzebnych rozmów Bądź pochwalony

Duchu Święty, z Którego Pełni wszyscyśmy otrzymali,
ucz mnie milczenia i mówienia we właściwym czasie Bądź pochwalony

Duchu Święty, wieczysta Miłości, ucz mnie dawać innym dobry przykład Bądź pochwalony

Duchu Święty, wieczysta Dobroci, daj mi wytrwanie w dobrym Bądź pochwalony

Duchu Święty, słodki Nauczycielu,
naucz mnie w sposób właściwy obchodzić się z ludźmi Bądź pochwalony

///////_/////////,,,,,////___/////....


Duchu Święty, najmilszy Przyjacielu Dusz,ucz mnie nikogo nie sądzić i doznanych krzywd nie pamiętać Bądź pochwalony

Duchu Święty, uszczęśliwiające Światło Duszy, tak mnie prowadź, bym widział potrzeby innych i nie zaniedbywał dobrych dzieł . Bądź pochwalony
......


Litania do Ducha Świętego  obietnice:

Obietnice Boga Ojca, dla tych, którzy w sposób żarliwy będą odmawiać tę Litanię .

1. W sposób widzialny wyrwę cię z rąk twoich przeciwników.
2. Usunę przeszkody, które znajdują się na twej drodze do doskonałości.
3. Dodam ci jeszcze jednego Anioła, aby on przez [specjalne] natchnienia chronił cię przed pokusami do grzechu.
4. Wytrwasz na drodze cnoty.
5. Dobrze poznasz swoje braki i niedociągnięcia.
6. Otrzymasz moc, aby uwolnić się od grzesznych przyzwyczajeń.
7. Umocnię twoją wiarę, nadzieję i miłość.
8. Wyrwę cię z kłopotów.
9. Twoja rodzina będzie żyć w zgodzie i wzajemnej miłości.
10.Jeśli ktoś pragnie pomóc bliźniemu winien tę Litanię odmawiać codziennie.

Pierwsze soboty miesiąca I modlitwy

W pierwsze soboty

Main Menu

ABC Nabożeństwa Pierwszych Sobót Miesiąca

Leave a Comment / Czytelnia / 2 lutego 

NABOŻEŃSTWO PIĘCIU PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA
Wynagrodzenie składane Niepokalanemu Sercu Maryi

1. Wielka obietnica Matki Bożej Fatimskiej W Fatimie 13 lipca 1917 r. Matka Boża powiedziała: „Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników. Bóg chce je uratować, Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Jeżeli uczyni się to, co wam powiem, wielu zostanie przed piekłem uratowanych i nastanie pokój na świecie”.
„Przybędę, by prosić o poświęcenie Rosji memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię św. wynagradzającą w pierwsze soboty. Jeżeli moje życzenia zostaną spełnione, Rosja nawróci się i zapanuje pokój. Jeśli nie, bezbożna propaganda rozszerzy swe błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowanie Kościoła. Dobrzy będą męczeni, Ojciec Święty będzie wiele cierpiał. Różne narody zginą, na koniec moje Niepokalane Serce zatriumfuje”.

Siedem lat po zakończeniu fatimskich objawień Matka Boża zezwoliła siostrze Łucji na ujawnienie treści drugiej części tajemnicy fatimskiej. Jej przedmiotem było nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. 10 grudnia 1925 r. objawiła się siostrze Łucji Maryja z Dzieciątkiem i pokazała jej cierniami otoczone serce.
Dzieciątko powiedziało:


“Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał”.


Maryja powiedziała:
“Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewierności stale ranią. Przynajmniej ty staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię świętą, odmówią jeden Różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia”.

2. Dlaczego ma to być „pięć sobót” wynagradzających, a nie dziewięć lub siedem na cześć Matki Bożej Bolesnej?
Siostra Łucja odpowiada: „Pozostając przez część nocy z 29 na 30 maja 1930 roku w kaplicy z naszym Panem i rozmawiając z Nim o czwartym i piątym pytaniu, poczułam się nagle mocniej owładnięta Bożą obecnością. Jeśli się nie mylę, zostało mi objawione, co następuje: Córko, motyw jest prosty: Jest pięć rodzajów obelg i bluźnierstw wypowiadanych przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi.
Pierwsze: Bluźnierstwa przeciw Niepokalanemu Poczęciu.
Drugie: Przeciwko Jej Dziewictwu.
Trzecie: Przeciwko Bożemu Macierzyństwu, kiedy jednocześnie uznaje się Ją wyłącznie jako Matkę człowieka.
Czwarte: Bluźnierstwa tych, którzy starają się otwarcie zaszczepić w sercach dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść do tej Niepokalanej Matki.
Piąte: Bluźnierstwa tych, którzy urągają Jej bezpośrednio w Jej świętych wizerunkach. Oto, droga córko, motyw, który kazał Niepokalanemu Sercu Maryi prosić mnie o ten mały akt wynagrodzenia. A poza względem dla Niej chciałem poruszyć moje miłosierdzie, aby przebaczyło tym duszom, które miały nieszczęście Ją obrazić. Co do ciebie, zabiegaj nieustannie swymi modlitwami i ofiarami, aby poruszyć Mnie do okazania tym biednym duszom miłosierdzia”.
Jezus powiedział do siostry Łucji: „To prawda, moja córko, że wiele dusz zaczyna, lecz mało kto kończy i ci, którzy kończą, mają za cel otrzymanie przyrzeczonych łask. Ja jednak wolę tych, którzy odprawią pięć pierwszych sobót w celu wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu twojej Matki Niebieskiej, niż tych, którzy odprawią piętnaście, bezdusznie i z obojętnością”.

3. Warunki nabożeństwa pierwszych sobót – co jest wymagane, aby uczynić zadość temu nabożeństwu?

Warunek 1 – Spowiedź św. (w pierwszą sobotę miesiąca lub wcześniej!)
„Łucja przedstawiła Jezusowi trudności, jakie niektóre dusze miały co do spowiedzi w sobotę i prosiła, aby spowiedź święta mogła być osiem dni ważna. Jezus odpowiedział: Może nawet wiele dłużej być ważna pod warunkiem, ze ludzie są w stanie łaski, gdy Mnie przyjmują i że mają zamiar zadośćuczynienia Niepokalanemu Sercu Maryi”.
Spowiedź można odbyć na przykład w ramach pierwszego piątku miesiąca, pamiętając jednak o intencji wynagradzającej Niepokalanemu Sercu Maryi.
Do spowiedzi – co istotne – należy przystąpić z intencją zadośćuczynienia za zniewagi wobec Niepokalanego Serca Maryi. Intencję można wzbudzić podczas przygotowania się do spowiedzi lub w trakcie otrzymywania rozgrzeszenia.

Przed spowiedzią można odmówić taką lub podobną modlitwę:
Boże, pragnę teraz przystąpić do świętego sakramentu pojednania, aby otrzymać przebaczenie za popełnione grzechy, szczególnie za te, którymi świadomie lub nieświadomie zadałem ból Niepokalanemu Sercu Maryi. Niech ta spowiedź wyjedna Twoje miłosierdzie dla mnie oraz dla biednych grzeszników, by Niepokalane Serce Maryi zatriumfowało wśród nas.

Można także podczas otrzymywania rozgrzeszenia odmówić akt żalu:
Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu, szczególnie za moje grzechy przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi.

Warunek 2 – Komunia św. w pierwszą sobotę miesiąca.
Po przyjęciu Komunii św. należy wzbudzić intencję wynagradzającą. Można odmówić taką lub inną modlitwę:
Najchwalebniejsza Dziewico, Matko Boga i Matko moja! Jednocząc się z Twoim Synem pragnę wynagradzać Ci za grzechy tak wielu ludzi przeciw Twojemu Niepokalanemu Sercu. Mimo własnej nędzy i nieudolności chcę uczynić wszystko, by zadośćuczynić za te obelgi i bluźnierstwa. Pragnę Najświętsza Matko, Ciebie czcić i całym sercem kochać. Tego bowiem ode mnie Bóg oczekuje. I właśnie dlatego, że Cię kocham, uczynię wszystko, co tylko w mojej mocy, abyś przez wszystkich była czczona i kochana. Ty zaś, najmilsza Matko, Ucieczko grzesznych, racz przyjąć ten akt wynagrodzenia, który Ci składam. Przyjmij Go również jako akt zadośćuczynienia za tych, którzy nie wiedzą, co mówią, w bezbożny sposób złorzeczą Tobie. Wyproś im u Boga nawrócenie, aby przez udzieloną im łaskę jeszcze bardziej uwydatniła się Twoja macierzyńska dobroć, potęga i miłosierdzie. Niech i oni przyłączą się do tego hołdu i rozsławiają Twoją świętość i dobroć, głosząc, że jesteś błogosławioną między niewiastami, Matką Boga, której Niepokalane Serce nie ustaje w czułej miłości do każdego człowieka. Amen.

Warunek 3 – Różaniec (jedna część) w pierwszą sobotę miesiąca.
Rozpoczynając różaniec należy wzbudzić intencję wynagradzającą, powiedzieć Matce Najświętszej, że będziemy się modlić, by ratować grzeszników i okazać Jej dowód miłości.
Jeśli modlimy się prywatnie, spróbujmy zrobić to własnymi słowami. Jeżeli odmawiamy różaniec we wspólnocie, można odmówić następującą modlitwę:
Królowo Różańca Świętego. Oto klękamy do modlitwy, by w pierwszą sobotę odmówić różaniec, o który prosiłaś. Chcemy przez niego zadośćuczynić za grzechy swoje, naszych bliskich, naszej Ojczyzny i całego świata. Pragniemy modlić się szczególnie za tych, którzy najdalej odeszli od Boga i najbardziej potrzebują Jego miłosierdzia. Wspomóż nas, abyśmy pamiętali o tej intencji wyznaczonej przez Ciebie. Pomóż nam wynagradzać naszym różańcem cierpienia Twego Niepokalanego Serca i Najświętszego Serca Jezusowego.

Po każdej tajemnicy różańca należy odmówić Modlitwę:
O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.

Warunek 4 – Piętnastominutowe rozmyślanie nad tajemnicami różańcowymi w pierwszą sobotę miesiąca.
Podejmujemy piętnaście minut rozmyślania o ściśle określonej przez niebo tematyce: mamy pochylić się nad jedną (lub kilkoma) z tajemnic różańca. Możemy rozmyślać nad dowolną tajemnicą, również nowymi tajemnicami: tajemnicami światła.
Wzbudźmy intencję wynagradzającą za grzeszników, którzy nie chcą słuchać Matki Najświętszej ani być Jej dziećmi, którzy okazują Maryi obojętność, a nawet Ją nienawidzą i wiele czynią, by pomniejszyć Jej chwałę.
Możemy w tym celu odmówić następującą modlitwę:
Matko Najświętsza, Niepokalana Maryjo!
Z radością przyjmuję Twe zaproszenie do udziału w Twoim rozmyślaniu. W pierwsze soboty otwierasz Swe Niepokalane Serce dla każdego, kto pragnie wlać we własne serce te najważniejsze znaki, jakie Bóg ukazał nam we Fatimie. Proszę, otwórz przede mną Swoje Serce. Ośmielam się prosić o to z całą pokorą, ale i z dziecięcą śmiałością, ponieważ chcę Cię naśladować, ponieważ chcę żyć miłością do Twego Syna, ponieważ pragnę zawsze trwać w stanie łaski i miłować Twój święty Różaniec, wreszcie – ponieważ pragnę wszystkiego, co tylko mogę ofiarowywać w duchu zadośćuczynienia za grzeszników. Daj mi uczestniczyć w Twym rozmyślaniu, a ja obiecuję wprowadzać w życie Słowo, które wlejesz do mego małego serca, by stawało się coraz milsze Tobie, bliższe Tobie, podobniejsze do Twego Niepokalanego Serca. A jeśli chcesz, zawsze możesz zabrać me serce, a dać mi Swoje – jak uczyniłaś to z tyloma swoimi dziećmi. Będę wtedy duszą najszczęśliwszą na świecie!

Piętnastominutowe rozmyślanie (przykładowe tematy rozmyślania nad pierwszą tajemnicą radosną)

4.1. Najpierw odmawia się modlitwę wstępną:
Zjednoczony ze wszystkimi aniołami i świętymi w niebie, zapraszam Ciebie, Maryjo, do rozważania ze mną tajemnic świętego różańca, co czynić chcę na cześć i chwałę Boga oraz dla zbawienia dusz.

4.2. Należy przypomnieć sobie relację ewangeliczną (Łk 1,26 – 38). Odczytaj tekst powoli, w duchu głębokiej modlitwy.

4.3. Z pokora pochyl się nad misterium swojego zbawienia objawionym w tej tajemnicy różańcowej. Rozmyślanie można poprowadzić według następujących punktów:
a. rozważ anielskie przesłanie skierowane do Maryi,
b. rozważ odpowiedź Najświętszej Maryi Panny,
c. rozważ wcielenie Syna Bożego.

4.4. Z kolei zjednocz się z Maryją w ufnej modlitwie. Odmów w skupieniu Litanię Loretańską. Na zakończenie dodaj:
Niebieski Ojcze, zgodnie z Twoją wolą wyrażoną w przesłaniu anioła, Twój Syn Jednorodzony stał się człowiekiem w łonie Najświętszej Dziewicy Maryi. Wysłuchaj moich próśb i dozwól mi znaleźć u Ciebie wsparcie za Jej orędownictwem, ponieważ z wiarą uznaję Ją za prawdziwą Matkę Boga. Amen.

5.5. Na zakończenie wzbudź w sobie postanowienia duchowe.

Będę gorącym sercem miłował Matkę Najświętszą i każdego dnia oddawał Jej cześć.
Będę uczył się od Maryi posłusznego wypełniania woli Bożej, jaką Pan mi ukazuje co dnia.
Obudzę w sobie nabożeństwo do mojego Anioła Stróża.

 

4. A jeśli ktoś nie może spełnić warunków w sobotę, czy może wypełnić je w niedzielę?
Siostra Łucja odpowiada: „Tak samo zostanie przyjęte praktykowanie tego nabożeństwa w niedzielę następującą po sobocie, jeśli moi kapłani ze słusznej przyczyny zezwolą na to duszom”.

5. Korzyści: jakie łaski zostały obiecane tym, którzy choć raz je odprawią?
„Duszom, które w ten sposób starają się mi wynagradzać – mówi Matka Najświętsza – obiecuję towarzyszyć w godzinie śmierci z wszystkimi łaskami potrzebnymi do zbawienia”.

6. Intencja wynagradzająca. 
Jak ważna jest intencja zadośćuczynienia, przypomina sam Jezus, który mówił siostrze Łucji, że wartość nabożeństwa uzależniona jest od tego, czy ludzie „mają zamiar zadośćuczynić Niepokalanemu Sercu Maryi”. Dlatego siostra Łucja rozpoczyna swe zapiski uwagą: „Nie zapomnieć o intencji wynagradzania, która jest bardzo ważnym elementem pierwszych sobót”.

7. Warunki rzeczywiście proste, ale czy są wypełniane?
„Jeśli zrobi się to, co ja wam mówię, wiele dusz zostanie uratowanych, nastanie pokój na świecie. Wojna się skończy”- mówi Maryja. Trzeba zatem wypełnić to, o co prosi Niebo. Prośba Maryi dotyczy czterech warunków, zatem wszystkie cztery należy wypełnić, a nie jedynie dowolnie wybrane. Jeśli mowa jest o intencji wynagradzającej Niepokalanemu Sercu Maryi, to taka intencja winna nam przyświecać w trakcie nabożeństwa pierwszych sobót. Matka Boża prosi, by Jej towarzyszyć przez 15 minut, rozmyślając o tajemnicach różańcowych, zatem nie zapominajmy o medytacji, której temat jest jasno sprecyzowany i nie ma tu dowolności. Maryja prosi ponadto nie tylko o różaniec, ale również o rozmyślanie, zatem zwróćmy uwagę, by nie utożsamiać rozważań w czasie różańca z rozmyślaniem o tajemnicach różańcowych. Pamiętajmy: medytacja, niezależna od modlitwy różańcowej, jest niezmiernie istotna i nie możemy jej pomijać.

8. Czy nabożeństwo pierwszych sobót jest jeszcze dziś aktualne?
Ojciec Święty Benedykt XVI odpowiada: „Łudziłby się ten, kto sądziłby, że prorocka misja Fatimy została zakończona”. „W tym sensie posłanie nie jest zakończone, chociaż obydwie wielkie dyktatury zniknęły. Trwa cierpienie Kościoła i trwa zagrożenie człowieka, a tym samym nie ustaje szukanie odpowiedzi; dlatego wciąż aktualna pozostaje wskazówka, którą dała nam Maryja. Także w obecnym utrapieniu, gdy siła zła w najprzeróżniejszych formach grozi zdeptaniem wiary. Także teraz koniecznie potrzebujemy tej odpowiedzi, której Matka Boża udzieliła dzieciom”.
Do dziś pozostają również aktualne słowa siostry Łucji:

„Najświętsza Maryja Panna obiecała odłożyć bicz wojny na później, jeśli to nabożeństwo będzie propagowane i praktykowane. Możemy dostrzec, że odsuwa Ona tę karę stosownie do wysiłków, jakie są podejmowane, by je propagować. Obawiam się jednak, że mogliśmy uczynić więcej niż czynimy i że Bóg, mniej niż zadowolony, może podnieść ramię swego Miłosierdzia i pozwolić, aby świat był niszczony przez to oczyszczenie. A nigdy nie było ono tak straszne, straszne”. Nabożeństwo pierwszych pięciu sobót miesiąca jest wciąż wezwaniem dla Kościoła i każdego z nas; nadal możemy twierdzić, iż moglibyśmy więcej uczynić, by było ono znane i praktykowane.
Rodzi się jednak pytanie: po cóż nam dziś to nabożeństwo? Nie zapominajmy jednak, iż to „Bóg chce ustanowić na świecie nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi”. Zatem sam Stwórca Nieba i Ziemi wyciąga pomocną dłoń człowiekowi przez Maryję, a to zupełnie zmienia postać rzeczy. Siostra Łucja z wielką prostotą poucza wszystkich wątpiących w sens tego nabożeństwa, iż „Bóg jest Ojcem i lepiej od nas rozumie potrzeby swoich dzieci” i pragnie „ułatwić nam drogę dostępu do Siebie”.

Przypomnienie tego nabożeństwa, w czasie, kiedy trwa Wielka Nowenna Fatimska, nabiera szczególnego znaczenia. Stanowi ono bowiem istotę przesłania Matki Bożej i jest wezwaniem skierowanym do każdego z nas. Jeśli mówimy o pobożności fatimskiej, to nie możemy jej utożsamiać jedynie z 13. dniem miesiąca od maja do października. Fatima bowiem woła o nabożeństwo pięciu pierwszych sobót miesiąca. Nie wypełnimy fatimskiego przesłania, jeśli nie będziemy wynagradzać Niepokalanemu Sercu Maryi w pierwsze soboty.

Modlitwy Anioła z Fatimy

O Boże mój, wierzę w Ciebie, uwielbiam Ciebie,
ufam Tobie i miłuję Ciebie.
Proszę Cię o przebaczenie dla tych, którzy w Ciebie nie wierzą,
Ciebie nie uwielbiają, nie ufają Tobie i Ciebie nie miłują.

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty.
W najgłębszej pokorze cześć Ci oddaję i ofiaruję Tobie
Przenajdroższe Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa Chrystusa,
obecnego na ołtarzach całego świata
jako wynagrodzenie za zniewagi,
świętokradztwa i obojętność, którymi jest On obrażany.
Przez nieskończone zasługi Jego Najświętszego Serca
i przez przyczynę Niepokalanego Serca Maryi,
proszę Cię o łaskę nawrócenia biednych grzeszników.

 

,,Jaki" zobacz to koniecznie o JP.II https://youtu.be/mD5D0QItzZc

LINK:https://youtu.be/mD5D0QItzZc

Nauka cierpienia. Śmierć Jana Pawła II

W liście apostolskim „Salvifici doloris” Jan Paweł II pisał: „człowiek w swoim cierpieniu pozostaje nietykalną tajemnicą”. Gdy 20 lat później umierał na oczach całego świata, prowokował, by się z tą tajemnicą zmierzyć.

Fot. Alessia Pierdomenico/Shutterstock

11 lutego 1984

Opublikowanie listu apostolskiego o cierpieniu "Salvifici doloris". 

1 lutego 2005

Jan Paweł II trafia do szpitala po gwałtownym ataku niewydolności oddechowej spowodowanym zapaleniem krtani i tchawicy. 

10 lutego 2005

Po ustąpieniu zapalenia Jan Paweł II opuszcza szpital. 

24 lutego 2005

Ponowny ostry atak niewydolności oddechowej. Jan Paweł II trafia znów do polikliniki Gemelli, gdzie 25 lutego zostaje poddany operacji tracheotomii (rozcięcie tchawicy i wprowadzenie rurki zapewniającej dopływ powietrza do płuc). 

13 marca 2005

Papież decyduje się na powrót do Pałacu Apostolskiego. Wieczorem wraca do swojego apartamentu, gdzie był poodany intensywnej opiece medycznej. 

24-27 marca 2005

Triduum Paschalne. W Wielki Piątek podczas drogi krzyżowej w Koloseum odczytane zostaje przesłanie Jana Pawła II. Wierni dzięki transmisji z prywatnej kaplicy papieża mogą oglądać Jana Pawła II oglądającego nabożeństwo w telewizji. W Wielkanoc ojciec święty błogosławi wiernych z okna, mimo wysiłków nie udaje mu się jednak nic do nich powiedzieć. 

Nietykalna tajemnica

W swoim przesłaniu na drogę krzyżową w Wielki Piątek 2005 r. Jan Paweł II przypomniał słowa św. Pawła: „dopełniam niedostatki udręk Chrystusa w moim ciele dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół”. Słowa te otwierają również list apostolski „Salvifici doloris” (łac. „zbawcze cierpienie”) wydany 11 lutego 1984 r., w którym papież starał się odpowiedzieć na pytanie o przyczynę i cel cierpienia. Było to już po zamachu na jego życie w 1981 r., który okupił ogromnym bólem i długą rekonwalescencją w szpitalu, w tamtych latach papież wciąż jednak zadziwiał świat swoją witalnością podczas niezliczonych spotkań, nabożeństw i przemówień. 20 lat później, gdy nadal pełnił swój urząd mimo obezwładniającej choroby, potwierdził zgodność między własnymi słowami i czynami.

W „Salvifici doloris” Jan Paweł II ośmiela się dotknąć – jak sam pisał – „tego, co w każdym człowieku wydaje się tak bardzo nietykalne: człowiek w swoim cierpieniu pozostaje nietykalną tajemnicą”.
Dla wielu obserwujących ostatnie lata jego życia wydawało się skandaliczne, że „nietykalna tajemnica” cierpienia człowieka, która domaga się ze swojej natury dyskrecji, jest transmitowana na cały świat przez setki telewizyjnych stacji. Jan Paweł II – zgarbiony, nie umiejący utrzymać się na nogach, z dygoczącą ręką i zesztywniałą twarzą – zdecydował się jednak swoją aktywnością sprowokować do dotknięcia tej tajemnicy. We wrześniu 2003 r. na Słowacji przemówienie papieża zmieniło się w kłąb niezrozumiałych dźwięków, z jego ust ciekła ślina. Osłabiony ojciec święty musiał zostać umieszczony w papamobile. W sierpniu 2004 r. w Lourdes przerwał z bólu homilię dramatycznym wezwaniem o pomoc, a liturgię przerywały jego westchnienia „Jezus Maria”. Świat zadawał sobie pytanie, czemu ma to służyć. Coraz głośniejsze stawały się głosy, że papież powinien ustąpić z urzędu ze względu na zły stan zdrowia.

Czytaj dalej 

Pytanie o sens

Pytanie o abdykację powtarzały się coraz częściej zimą 2005 r. 1 lutego Wojtyła miał gwałtowny atak niewydolności oddechowej. Zapalenie tchawicy i krtani doprowadziło do takich trudności z oddychaniem, że współpracownicy obawiają się uduszenia. Papież trafił do polikliniki Gemelli w Rzymie. 6 lutego pokazał się w oknie szpitala. Z jego błogosławieństwa dało się zrozumieć tylko strzępy słów. Odzyskał mowę tylko na chwilę – 24 lutego trafił znów do szpitala po ponownym ataku. Lekarze mówią, że jedynym rozwiązaniem jest tracheotomia, czyli zabieg rozcięcia tchawicy i wprowadzenia do dróg oddechowych rurki umożliwiającej oddychanie, bardzo jednak utrudniającej mówienie. Papież zgodził się na zabieg. Odtąd aż do śmierci nie będzie zdolny do dłuższych wypowiedzi. Gdy pokazywał się w oknie Pałacu Apostolskiego, czasem był w stanie powiedzieć parę zdań, często jednak musiał ograniczyć się tylko do gestów. W Niedzielę Wielkanocną 27 marca, kiedy próbował przemawiać do tłumu na pl. św. Piotra, udało mu się tylko wyszeptać słowa „Nie mogę mówić”. Sam wydawał się wątpić w sens dalszej służby: „Byłoby chyba lepiej, żebym umarł, skoro nie mogę pełnić powierzonej mi misji” – żalił się swojemu sekretarzowi, arcybiskupowi Stanisławowi Dziwiszowi.
Cierpienie „domaga się (…) postawienia radykalnych pytań i szukania odpowiedzi” – napisał w „Salvifici doloris” Jan Paweł II. Choroba zmusiła go do ponownego zmierzenia się z tymi radykalnymi pytaniami i jednocześnie postawiła je przed całym światem.

Czytaj dalej 

Potwierdzenie godności człowieka

Dokument ojca świętego o cierpieniu daje kilka odpowiedzi na pytanie o sens cierpienia. Pierwsza brzmi: „Cierpienie ma charakter próby”, w której „potwierdza się w sposób szczególny wielka godność człowieka”. Papież uczył w „Salvifici doloris” porzucenia biernej postawy wobec cierpienia. Jest ono dla niego „wezwaniem do cnoty”, do „odbudowania dobra w cierpiącym”. Naturalną reakcją na cierpienie jest to, że człowiek się przed nim wzdraga, ale efektem aktywnego przyjęcia cierpienia może być wypracowanie cnoty wytrwałości, która daje człowiekowi godność – przeświadczenie, że „cierpienie go nie przemoże”.
Obserwując Jana Pawła II w ostatnich miesiącach życia, można było dostrzec walkę o cnotę wytrwałości. W znoszeniu choroby przez papieża nie brakowało ludzkich cech. Najbliżsi współpracownicy widzieli czasem jego przygnębienie i złość. Sekretarz papieski, ks. Mieczysław Mokrzycki, wspominał jego narzekanie. Wierni na pl. św. Piotra i widzowie przez telewizorami widzieli gniewne uderzenia dłonią w krzesło, kiedy nie udało się przemówić do tłumu. Podczas wspomnianej mszy w Lourdes przerwał liturgię zawołaniem „Muszę wytrwać do końca!”. Tak samo trwał przy posłudze apostolskiej aż do śmierci, choć wydawało się, że już nie jest w stanie jej pełnić.

Czytaj dalej 

Wezwanie do solidarności

Nieoczekiwanie nieme cierpienie Jana Pawła II okazało się pod pewnymi względami lepszym niż wszystkie inne sposobem prowadzenia Kościoła. Wiele spraw administracyjnych musiało zostać przez papieża odłożonych lub załatwionych pobieżnie, za to funkcja nauczycielska papieża spełniana była niezwykle skutecznie. Jego choroba skupiła na nim oczy całego świata. To kolejny sens, jaki w cierpieniu dostrzegł Jan Paweł II. W „Salvifici doloris” pisał, że zawiera ono w sobie „szczególne wezwanie do wspólnoty i solidarności”. Cierpienie potrafi spowodować, że drugi człowiek zatrzymuje się przy cierpieniu drugiego człowieka, nie z powodu ciekawości, ale z powodu wzruszenia cudzym nieszczęściem i gotowości do pomocy.

Umieranie papieża stało się największym wydarzeniem medialnym wszechczasów. Ramówki wszystkich telewizji świata wypełniły się programami i transmisjami dotyczącymi jednego schorowanego starca, setki milionów ludzi z zapartym tchem obserwowało jego odchodzenie. Dla niektórych był to tylko medialny spektakl, ale wydaje się, że większość obserwujących te wydarzenia szczerze współczuła. Na placach Rzymu, w Polsce, w Meksyku czy na Filipinach gromadziły się setki tysięcy ludzi. Potrafili stać całą noc, ofiarowując jedyną pomocą, jaką byli w stanie, tzn. modlitwę. Wspólne przeżywanie umierania papieża zrodziło solidarność nie tylko z umierającym, ale też z ludźmi wokół. Polacy z niedowierzaniem obserwowali – krótkotrwałe co prawda – pojednania między pseudokibicami poróżnionych drużyn i polityków. Cierpienie jest po to – pisał ojciec święty – żeby „wyzwalać w człowieku miłość”.

Czytaj dalej 

Wyniesienie cierpienia

Ćwiczenie się w cnocie i budzenie solidarności mogą być zrozumiane i przyjęte jako sens cierpienia zarówno przez wierzących chrześcijan, jak i przez osoby niewierzące lub innych religii. Dla Jana Pawła II pełny sens cierpienia pokazał człowiekowi dopiero Jezus i tylko wiara chrześcijańska pozwala cierpienie naprawdę zrozumieć. Zgodnie z tą wiarą Bóg stał się człowiekiem i zbawił świat od grzechu przez swoje ludzkie cierpienie. Listy św. Pawła pokazują, że człowiek może łączyć swoje cierpienia z cierpieniem Jezusa na krzyżu i ofiarować je za Kościół: celem cierpień „jest uznanie was za godnych królestwa Bożego, za które też cierpicie” – pisze św. Paweł.

Była to dla Jana Pawła II podstawowa perspektywa w rozumieniu cierpienia. Na 8 dni przed śmiercią, w Wielki Piątek, wygłoszone zostało jego przesłanie, w którym napisał: „I ja także ofiaruję moje cierpienia, aby dopełnił się Boży plan, a Jego słowo trwało wśród ludów”. W czasie odchodzenia w pokoju w Pałacu Apostolskim towarzyszyła mu kopia obrazu „Ecce homo” Adama Chmielowskiego, na którym przedstawiona jest postać Jezusa wystawionego na publiczny widok po ubiczowaniu i wyszydzeniu przez żołnierzy.

Papież starał się utożsamiać z umęczonym Jezusem, ale według relacji odwiedzających go gości, nie opuszczała go pogoda ducha. Niedługo przed śmiercią świat obiegła niepotwierdzona później informacja, że przekazał współpracownikom kartkę z napisem „Jestem radosny. Wy też bądźcie”. W „Salvifici doloris” uczył również o tej radości w cierpieniu. Smutek cierpiącego człowieka wynika często z tego, że on „sam zdaje się sobie niepożytecznym”. Wiara w zbawczą moc cierpienia w zjednoczeniu z Jezusem „przeobraża to przygnębiające uczucie”.

Czytaj dalej 

Wielkość duchowa

Odkrycie sensu cierpienia prowadziło Jana Pawła II do radosnego przeżywania cierpienia, nawet kiedy wydawało się ono ponad ludzkie siły. Robił to w duchu służby, nie tylko oddając swoje cierpienia za innych, ale też traktując swoje umieranie jako ostatnią katechezę. W „Salvifici doloris” pisał: „odpowiedź na pytanie o cierpienie, o sens cierpienia, daje Chrystus nie samym swoim nauczaniem: Dobrą Nowiną, ale przede wszystkim własnym cierpieniem”. Tak samo traktował to Jan Paweł II, własnym przykładem ucząc świat, że można cierpieć z godnością.

Kiedy cały świat obserwował, jak papież z trudem podnosi rękę do błogosławieństwa, spełniły się jego własne słowa sprzed 20 lat: „Wówczas, gdy to ciało jest głęboko chore, całkowicie niesprawne, a człowiek jakby niezdolny do życia i do działania — owa wewnętrzna dojrzałość i wielkość duchowa tym bardziej jeszcze się uwydatnia, stanowiąc przejmującą lekcję dla ludzi zdrowych i normalnych

LITANIA NOCNA O POKÓJ I POJEDNANIE !

LITANIA NOCY O POKÓJ I USTANIE WOJNY i LITANIA NOCY O MIĹOSIERDZIE h

PIĘKNE wezwania do Ducha Św

Zgromadzenie:
Przez noc Twojej męki, gdy cierpiałeś za nas, Jezu prosimy Cię.

Celebrans:

za Twój Kościół, / który w nocy tego świata / czeka na Ciebie, swojego Oblubieńca...
za Twój lud według ciała, za Izrael, / który w nocy słucha Twojego słowa / i czeka na Jutrzenkę Twego Królestwa...//

POWTARZAMY ZA KAŻDYM WEZWANIE

,Przez noc Twojej męki  gdy cierpiałeś za nas ,Jezu prosimy Cię"

za narody pogańskie jakby po omacku / szukające Ciebie..

.Przez noc Twojej męki.....


za ludy, / skazane przez noc   totalitarnych poglądów / na ucisk i kłamstwo...

// za naród UKRAIŃSKI  który jest mordowany i niszczony przez wojnę  aby doświadczył  pokoju i pojednania 

za tych którzy wywołali wojnę na Ukrainie aby się opamiętali  i nawrócili

za wszystkich ludzi którzy pomagają Ukrainie i  sa dla nich otwarci i miłosierni aby Bóg darzył ich swoim światłem i milosierdziem.....

za naszych braci i siostry, prześladowanych za wiarę, / którzy muszą chronić się pod płaszcz nocy, żeby się do Ciebie modlić; //

za tych, którzy w środku nocy wdzierają się do ich domów, / za ich prześladowców zaślepionych przez nienawiść; /

za tych, którzy nie wiedzą co czynią...


za tych, którzy nie umieją nas kochać, /

za tych, których my kochać nie potrafimy; za naszych wrogów i za tych, którzy źle o nas myślą...

za chorych, za tych którzy w szpitalach tę noc spędzają w cierpieniu;

/ za tych którzy walczą ze śmiercią / i tej nocy umrą nie ujrzawszy blasku jutrzenki...
za bojących się, za tych, którzy nie będą mogli zasnąć i którym noc wydaje się nie mieć końca, /

za kuszonych, by popełnić samobójstwo / i na czas nocy podporządkowanych mocy księcia ciemności...

za prostytutki, których miłość kupowana jest w ciemności nocy;

za wpadających w pułapkę rozpusty i narkotyków,


za złodziei i przestępców, / czyniących zło / pod osłoną nocy...

za przebywających w więzieniu aby spotkali  tam dobrych ludzi i weszli na drogę nawrócenia

za torturowanych i pozbawianychh godności, /

za skazanych na śmierć, którzy oczekują na noc swego skazania...
za biednych bez domu, / za tych, którzy tej nocy / błąkają się samotnie pośród obojętności innych ludzi...

za niewidomych, których noc nigdy się nie kończy, /

za chorych umysłowo / w nocy ich obłędu...
za tych, którzy trudzą się pracując, / za podróżujących / w niepewności nocy...

za mieszkańców  PIASECZNA i tej Archidiecezji Warszwakiej , aby wierzyli w Boga i czuli się odpowiedzialni za swój Kościół,

/ za nasze rodzeństwo i rodziców; / za tych, których kochamy i których Ty chronisz w ich śnie; //

za wszystkie parafie z naszego dekanatu piaseczyńskiego aby były znakiem miłości i braterstwa dla wszystkich.....
za rodziny, które odpoczywają w zaciszu swoich domów, /

za kobiety które tej nocy / wydadzą na świat swoje dzieci...

za naszego papieża FRANCISZKA   i naszego KS Arcybiskupa  KAZIMIERZA, / kapłanów, diakonów i cały lud chrześcijański o dar jedości i braterstwa
za naszych zmarłych braci i siostry, / którzy jeszcze nie wkroczyli / w światło Twojej Chwały...

za nas grzeszników, / którzy pośród ciemności / zbliżamy się do światła Twojego dnia bez zachodu słońca...// Przez noc Twojej męki.......

Celebrans:
Boże Nieba, Ty objawiłeś siebie jako Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa i nasz Ojciec, dlatego śpiewamy Tobie:

Zgromadzenie: Ojcze nasz...
Bo Twoje jest Królestwo i potęga i chwała na wieki 

Błogosławieństwo końcowe:
Niech Pan błogosławi nas i strzeże, Nieśmiertelny niech rozjaśni swe Oblicze nad nami i będzie nam łaskawy, niech Pan wzniesie swe oblicze w naszą stronę i ześle nam Twój pokój, Ojciec, Syn i Duch Święty
Zgromadzenie: Amen

LITANIA NOCNA O MILOSIERDZIE.

Kyrie, elejson.Chryste, elejson. Kyrie, elejson.

Chryste, usłysz nas.Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże,zmiłuj się nad nami.

Synu, Odkupicielu świata, Boże,zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty, Boże,zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, Jedyny Boże,zmiłuj się nad nami.

-duszom osaczonym prze pokusy.

Panie Jezu okaż miłosierdzie 

tym którzy znajdują się w grzechu śmiertelnym

tym którzy popadli w grzechy…  

tym którzy ulegli światu a zapomnieli o Tobie.

wszystkim duszom osaczonym przez pokusy

tym którym w tym momencie grozi niebezpieczeństwo utraty Ciebie na zawsze 

tym którzy innych kuszą. 

PANIE JEZU OKAŻ MIŁOSIERDZIE

tym którzy tej nocy są na zewnątrz; bezdomnym, zmęczonym, przymierającym z głodu, pijakom i samobójcom…

tym którzy są na zewnątrz, by grzeszyć

tym którzy znajdują się w grzechu śmiertelnym

tym którzy są na zewnątrz by ratować z grzechu….

. tym którzy pracują tej nocy ..

tym którzy chorują i cierpią 

PANIE JEZU OKAŻ MIŁOSIERZDIE

tym którzy są operowani

tym którzy nie mogą zasnąć tej nocy..

tym którzy popadli w grzechy

tym którzy mają kłopoty i zmartwienia ,

wszystkim ludziom na Ukrainie....

wszystkim dzieciom , które płaczą tej nocy , chorym psychicznie

wszystkim pielęgniarkom z nocnej zmiany

 PANIE JEZU OKAŻ MILOSIERDZIE

wszystkim lekarzom i kapłanom wzywanym tej nocy.

Tym którzy tej nocy cierpią z powodu żałoby

tym dla których ta noc będzie ostatnią nocą na ziemi

tym którzy walczą dzisiaj o wolność  swojego narodu ukraińskiego i giną w bezsownej wojnie wywołanej przez Rosje putynowską

PANIE JEZU OKAŻ MIŁOSIERDZIE

Matkom które muszą uciekać z dziećmi ze swego kraju na Ukrainie do Polski pozbawione  domu i miejsc pracy

wszystkim którzy  zgłosili się   na Ukrainie do obrony terytorialnej  opuszczając swoje dzieci i żony....

wszystkim  mieszkańcom Ukrainy aby umieli się obronić przed niesprawiedliwą j terorystyczną inwazją Rosji sowjeckiej....

 tym którzy tej nocy umrą bez kapłana lub sakramentów

tym którzy umierają odrzucając posługę świętego Kościoła

tym którzy umierają nieprzytomni

tym którzy boją się śmierci

 PANIE JEZU OKAŻ MILOSIERZDIE

wszystkim umierającym kapłanom , zakonnikom i zakonnicom

wszystkim wiernym przyjmującym komunie św, którzy odchodzą z tego świata

nam samym w ostatniej naszej godzinie…

Boże , którego miłosierdzie jest niezgłębione a skarby litości nieprzebrane wejrzyj na nas łaskawie i pomnóż w nas ufność w Miłosierdzie swoje byśmy nigdy w największych nawet trudnościach nie poddawali się rozpaczy lecz zawsze zgadzali się z wolą Twoją która jest samym Miłosierdziem . Przez Chrystusa Pana naszego . AMEN 


Duchu Święty, Który nie masz ani oblicza ani imienia,
naucz mnie dobrze modlić się Bądź pochwalony

Duchu Święty, Który przemawiasz przez usta proroków,
naucz mnie żyć w równowadze ducha i zachować pokój serca Bądź pochwalony

Duchu Święty, Gorejące Ognisko Miłości, ucz mnie mądrości życia oraz cierpliwości Bądź pochwalony

Duchu Święty, Dawco Wszelkich Darów, ucz mnie żyć w pokorze i skromności Bądź pochwalony

Duchu Święty, przeobfita Skarbnico Łask,
ucz mnie pojmować wartość cierpienia Bądź pochwalony

Duchu Święty, bezdenna Skarbnico Łask,
ucz mnie dobrze wykorzystać cenny czas Bądź pochwalony

Duchu Święty, niewyczerpana Skarbnico Łask,
broń mnie przed jakimkolwiek brakiem miłości i przed pychą Bądź pochwalony

Duchu Święty, Którego bogactwa nikt ogarnąć nie zdoła,
ucz mnie odrzucać bezużyteczne wyobrażenia i myśli Bądź pochwalony

Duchu Święty, Dawco Wielu Darów, ucz mnie rezygnować z bezużytecznych działań i unikać niepotrzebnych rozmów Bądź pochwalony

Duchu Święty, z Którego Pełni wszyscyśmy otrzymali,
ucz mnie milczenia i mówienia we właściwym czasie Bądź pochwalony

Duchu Święty, wieczysta Miłości, ucz mnie dawać innym dobry przykład Bądź pochwalony

Duchu Święty, wieczysta Dobroci, daj mi wytrwanie w dobrym Bądź pochwalony

Duchu Święty, słodki Nauczycielu,
naucz mnie w sposób właściwy obchodzić się z ludźmi Bądź pochwalony

Duchu Święty, najmilszy Przyjacielu Dusz,
ucz mnie nikogo nie sądzić i doznanych krzywd nie pamiętać Bądź pochwalony

Duchu Święty, uszczęśliwiające Światło Duszy, tak mnie prowadź, bym widział potrzeby innych i nie zaniedbywał dobrych dzieł Bądź pochwalony

Duchu Święty, Ojcze ubogich, daj bym poznał swoje błędy Bądź pochwalony

Duchu Święty, Który w duszach dokonujesz swych cudów,ucz mnie czuwać nad sobą i prowadź do doskonałości Bądź pochwalony

Duchu Święty, przed Którym nic nie jest zakryte,
ucz mnie, jak unikać podstępu złego ducha Bądź pochwalony

Duchu Święty, Który znasz przyszłość wszechświata,
pomóż mi uwolnić się spod władania ciała i szatana Bądź pochwalony

Duchu Święty, Który znasz także moją przyszłość,
Twojej opiece powierzam moją rodzinę, przyjaciół, dobroczyńców i wszystkich ludzi Bądź pochwalony

Duchu Święty, dzięki Twej Boskiej pomocy,
nauczaj mnie żyć dla chwały Bożej, dla zbawienia dusz i ku czci Matki Bożej, abym mógł umierać jako wierny sługa Bądź pochwalony! Amen. Amen. Amen


Duchu Święty, Który nie masz ani oblicza ani imienia,
naucz mnie dobrze modlić się Bądź pochwalony

Duchu Święty, Który przemawiasz przez usta proroków,
naucz mnie żyć w równowadze ducha i zachować pokój serca Bądź pochwalony

Duchu Święty, Gorejące Ognisko Miłości, ucz mnie mądrości życia oraz cierpliwości Bądź pochwalony

Duchu Święty, Dawco Wszelkich Darów, ucz mnie żyć w pokorze i skromności Bądź pochwalony

Duchu Święty, przeobfita Skarbnico Łask,
ucz mnie pojmować wartość cierpienia Bądź pochwalony

Duchu Święty, bezdenna Skarbnico Łask,
ucz mnie dobrze wykorzystać cenny czas Bądź pochwalony

Duchu Święty, niewyczerpana Skarbnico Łask,
broń mnie przed jakimkolwiek brakiem miłości i przed pychą Bądź pochwalony

Duchu Święty, Którego bogactwa nikt ogarnąć nie zdoła,
ucz mnie odrzucać bezużyteczne wyobrażenia i myśli Bądź pochwalony

Duchu Święty, Dawco Wielu Darów, ucz mnie rezygnować z bezużytecznych działań i unikać niepotrzebnych rozmów Bądź pochwalony

Duchu Święty, z Którego Pełni wszyscyśmy otrzymali,
ucz mnie milczenia i mówienia we właściwym czasie Bądź pochwalony

Duchu Święty, wieczysta Miłości, ucz mnie dawać innym dobry przykład Bądź pochwalony

Duchu Święty, wieczysta Dobroci, daj mi wytrwanie w dobrym Bądź pochwalony

Duchu Święty, słodki Nauczycielu,
naucz mnie w sposób właściwy obchodzić się z ludźmi Bądź pochwalony

Litania nocy

Zgromadzenie: 
Przez noc Twojej męki, gdy cierpiałeś za nas, Jezu prosimy Cię.

Celebrans:

za Twój Kościół, / który w nocy tego świata / czeka na Ciebie, swojego Oblubieńca... 

Przez noc Twojej męki, gdy cierpiałeś za nas, Jezu prosimy Cię.
za Twój lud według ciała, za Izrael, / który w nocy słucha Twojego słowa / i czeka na Jutrzenkę Twego Królestwa...

za narody pogańskie, / w nocy jakby po omacku / szukające Ciebie... 
za ludy, / skazane przez noc totalitarnych poglądów / na ucisk i kłamstwo...

za naszych braci i siostry, prześladowanych za wiarę, / którzy muszą chronić się pod płaszcz nocy, żeby się do Ciebie modlić; // za tych, którzy w środku nocy wdzierają się do ich domów, / za ich prześladowców zaślepionych przez nienawiść; / za tych, którzy nie wiedzą co czynią... 
za tych, którzy nie umieją nas kochać, / tych, których my kochać nie potrafimy; / za naszych wrogów i za tych, którzy źle o nas myślą... za chorych, za tych którzy w szpitalach tę noc spędzają w cierpieniu; / za tych którzy walczą ze śmiercią / i tej nocy umrą nie ujrzawszy blasku jutrzenki... 
za bojących się, za tych, którzy nie będą mogli zasnąć i którym noc wydaje się nie mieć końca, / za kuszonych, by popełnić samobójstwo / i na czas nocy podporządkowanych mocy księcia ciemności...

za prostytutki, których miłość kupowana jest w ciemności nocy; za wpadających w pułapkę rozpusty i narkotyków, 
za złodziei i przestępców, / czyniących zło / pod osłoną nocy...

za przebywających w więzieniu, / za torturowanych i pozbawianych godności, / za skazanych na śmierć, którzy oczekują na noc swego skazania... 
za biednych bez domu, / za tych, którzy tej nocy / błąkają się samotnie pośród obojętności innych ludzi...

za niewidomych, których noc nigdy się nie kończy, / za chorych umysłowo / w nocy ich obłędu... 
za tych, którzy trudzą się pracując, / za podróżujących / w niepewności nocy... /za tych którym dzisiaj nie pomogłem i nie przyjąłen do swojego domu....

za mieszkańców tego miasta i tej diecezji, którzy tej nocy będą spali, / za nasze rodzeństwo i rodziców; / za tych, których kochamy i których Ty chronisz w ich śnie; // za wszystkie parafie ... 
za rodziny, które odpoczywają w zaciszu swoich domów, / za kobiety które tej nocy / wydadzą na świat swoje dzieci...

za naszego papieża  p Franciszka naszego bp. i biskupa pomocniczego , / kapłanów, diakonów i cały lud chrześcijański... 
za naszych zmarłych braci i siostry, / którzy jeszcze nie wkroczyli / w światło Twojej Chwały...

za nas grzeszników, / którzy pośród ciemności / zbliżamy się do światła Twojego dnia bez zachodu słońca...

Celebrans: 
Boże Nieba, Ty objawiłeś siebie jako Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa i nasz Ojciec, dlatego śpiewamy Tobie:

Zgromadzenie: Ojcze nasz... 
Bo Twoje jest Królestwo...

Błogosławieństwo końcowe: 
Niech Pan błogosławi nas i strzeże, Nieśmiertelny niech rozjaśni swe Oblicze nad nami i będzie nam łaskawy, niech Pan wzniesie swe oblicze w naszą stronę i ześle nam Twój pokój, Ojciec, Syn i Duch Święty 
Zgromadzenie: Amen.


Duchu Święty, najmilszy Przyjacielu Dusz,
ucz mnie nikogo nie sądzić i doznanych krzywd nie pamiętać Bądź pochwalony

Duchu Święty, uszczęśliwiające Światło Duszy, tak mnie prowadź, bym widział potrzeby innych i nie zaniedbywał dobrych dzieł Bądź pochwalony
......

więcej

MODLITWA CAŁKOWITA Ks Wojciecha Danielskiego

Modlitwa całkowita Ks Wojciecha Danielskiego
Modlitwa przygotowująca do współofiary we Mszy świętej

(usiąść równo, odprężyć się, uspokoić, uciszyć)

Weź, o Panie, mnie całego, wszystko, co mam, i wszystko, czym jestem. Niechaj Twój Duch oczyści i wydoskonali, i przemieni w ofiarę dla Ciebie całego mnie, ze wszystkimi władzami mego ciała i duszy, ze wszystkimi mocami i słabościami, z którymi mam stać się święty, Tobie poświęcony całkowicie i doskonale. 

(w patrzeć się w ołtarz lub krzyż, oblicze Chrystusa, krótko rozejrzeć się wokoło - i znów)

    1. Weź moje OCZY, które najpierw ujrzały tylko dobro rodziców i piękno świata i ludzi, zanim ujrzały i zaciekawiły się złem, zanim nauczyły się patrzeć źle: oczyść je, Duchu Pański, i przemień, by we wszystkim widziały Ciebie, Stwórcę i Odnowiciela świata, by w obliczu każdego człowieka ujrzały Twoje odbicie, może zniszczone czy zatarte - i by je miłowały ze względu na Ciebie; by się zachwycały pięknem ze względu na Ciebie; by już w zadatku oglądały nowy świat odmieniony i wspólnotę świętych z tych ludzi, którzy teraz chodzą po ziemi - i w zadatku widziały Twoje Oblicze, które nasyci moją ciekawość na wieki. 

(zasłonić uszy, następnie przyłożyć ręce do uszu nasłuchując)

    2. Weź moje USZY, które najpierw usłyszały słowa troskliwej rodzicielskiej miłości, które najpierw zaczęły przyswajać umysłowi umiejętność rozmowy z Tobą i poznanie Twojego świata - zanim usłyszały słowa gorszące, wypaczony obraz świata, zanim je uświadomiono o możliwościach grzechu i złości ludzi. Oczyść je, Duchu Pański, i przemień w Ofiarę, na Służbę dla Ciebie, aby pozostały wyczulone na głos dobra, aby w dźwiękach mowy ludzkiej wychwytywały tonację życzliwą, czy wołanie o pomoc, abym umiał cierpliwie wysłuchiwać do końca, zanim będę mówił; aby w ciszy, muzyce natury i ludzkiej twórczości szukały harmonii i pokoju, którym bym mógł się z innymi dzielić. 

(ucałować Oblicze Chrystusa, krzyż lub ołtarz, potem starannie bardzo to mówić)

    3. Weź moje USTA, które najpierw otworzyły się, by przyjmować pokarm dobry, wzięty z życia Matki, i najpierw otworzyły się ze słowem najcieplejszej i ufnej miłości (rodzinnej) dziecięcej - zanim zaczęły pragnąć i przyjmować to, co szkodzi ciału i duchowi, i zanim zaczęły wypowiadać słowa wbrew miłości: krzywdzące, wyśmiewające, złośliwe, a może kłamliwe i brudne.Oczyść moje usta, Duchu Przenajświętszy, i poświęć na ofiarę, by otworzyły się na Twoje Życie w Eucharystycznym Posiłku, aby otworzyły się ochoczo ze słowem modlitwy do Ciebie, i słowem miłości, i życzliwości, i dobrej braterskiej rady ku bliźniemu; aby powstały niestrudzone, abym nie żałował, ale i nie tracił nimi czasu, który jest Twój. 

(złożyć ręce, na końcu podać rękę sąsiadowi)

    4. Weź moje RĘCE, które najpierw dotykały czysto i szczerze, z prawdziwą miłością, swoich najbliższych, obejmując i tuląc do siebie - zanim dowiedziałem się, że to może znaczyć coś złego;oczyszczaj je, Duchu Mocny, niech nigdy nie użyję tych rąk do zła, do jakiegokolwiek znieważenia drugiego człowieka, ale niech tak samo czysto i szczerze dotykam nimi Najświętszych Postaci Eucharystycznej Obecności Pana mojego, Twojego Ołtarza,. Ewangelii, Krzyża i Oblicza - jak każdego bliskiego w Tobie człowieka, lub tego, kto potrzebuje, by go podnieść lub wesprzeć. 

(wstać i stać prosto)

    5. Weź moje NOGI, które najpierw zaczęły wędrować do Twojego Ołtarza, zanim zaczęły zbaczać na zbędne, zatrzymujące w drodze zainteresowania; oczyść je i przemień, żebym biegł ochoczo do każdego, kto oczekuje Twojej Ewangelii, żebym się angażował tylko tam, gdzie Tobie jestem potrzebny. 

(uklęknąć ze złożonymi [w górę nieco] rękoma)

    6. Weź przeto całe moje siły ciała i ducha, moje zdrowie, mój wygląd, mój głos i moje ruchy, nawet nieświadome - weź wszystkie pomysły, plany i zamiary i całą moją fantazję i wyobraźnię, wszystkie zdolności i możliwości - weź i to, co przyjąłem jako spełnianie Twojej woli lub dźwiganie z Tobą krzyża - oczyść, abym uznał, że wykonam wszystko tylko przez Ciebie i w Tobie, to znaczy, że Ty tego dokonasz we mnie, i że moja ograniczoność, słabość i skłonność do złego nie tylko nie stanie na przeszkodzie Twemu dziełu we mnie i przeze mnie, ale to, w czym jestem słaby, da dostęp Twojej nieskończonej mocy i doprowadzi mnie kiedyś do pełni wielkiej doskonałości Twojej, Jezu Chryste, mój Panie i Królu. 

wykonanie: e-parafia.net

Litania do Ducha Świętego i druga litania ZWYCIĘSTWA (poznaj)

Litania do Ducha Świętego

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami. Duchu Święty, Trzecia Osobo Trójcy Przenajświętszej, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który od Ojca i Syna pochodzisz, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który na początku stworzenia świata unosiłeś się nad wodami, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który w postaci gołębicy pojawiłeś się nad Chrystusem w wodach Jordanu, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który zstąpiłeś na Apostołów w postaci języków ognistych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który żarem gorliwości przepełniłeś serca uczniów Pańskich, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który odrodziłeś nas w wodzie Chrztu świętego, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który nas umocniłeś w Sakramencie Bierzmowania, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, przez którego Bóg czyni nas dziećmi Swoimi, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który wlewasz miłość Boską do serc naszych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który nas uczysz prawdziwej pobożności, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, źródło radości, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, strażniku sumień naszych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, obecny w nas przez łaskę swoją, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco mądrości i rozumu, zmiłuj się nad nami.
Duchu, Święty, dawco rady i męstwa, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco umiejętności i pobożności, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco bojaźni Bożej, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco wiary, nadziei i miłości, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, natchnienie skruchy i żalu wybranych, zmiłuj się nad nami. Bądź nam miłościw, przepuść nam, Duchu Święty.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Duchu Święty.
Bądź nam miłościw, wybaw nas, Duchu Święty. Od zwątpienia w zbawcze działanie łaski, wybaw nas, Duchu Święty.
Od buntu przeciwko prawdzie chrześcijańskiej, wybaw nas, Duchu Święty.
Od braku serca wobec bliźnich naszych, wybaw nas, Duchu Święty.
Od zatwardziałości w grzechach, wybaw nas, Duchu Święty.
Od zaniedbania pokuty, wybaw nas, Duchu Święty.
Od wszelkich złych i nieczystych spraw i myśli, wybaw nas, Duchu Święty.
Od nagłej i niespodziewanej śmierci, wybaw nas, Duchu Święty.
Od potępienia wiekuistego, wybaw nas, Duchu Święty.
My grzeszni, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas Duchu Święty Abyś Kościołem Twoim świętym rządzić i zachować go raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas w wierze katolickiej utwierdzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nam wytrwałości i męstwa udzielić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś umysły nasze pragnieniem posiadania nieba natchnąć raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś w nas godne mieszkanie dla siebie przygotować raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas w cierpieniach pocieszyć raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas w łasce Twojej utwierdzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas wszystkich do zbawienia doprowadzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

P.: Stwórz, Boże, we mnie serce czyste.

W.: I odnów we mnie moc ducha.

Módlmy się:
Duchu Święty, który zgromadziłeś wszystkie narody w jedności wiary, przybądź i napełnij serca Twoich sług łaskę Swoją, zapal w nas ogień Twojej miłości i chroń od wszelkiego złego. Amen.

Litania zwycięstwa

Wielbię Rany i Krew Chrystusa,

Ona uzdrawia moje ciało,

Ona koi moją duszę,

Ona leczy mój umysł.

Chwała i moc Barankowi Bożemu, który za nas wśród mąk przelał swoją Krew.

Jego Krew ma moc oczyszczenia,

Jego Krew ma moc przebaczenia,

Jego Krew ma moc wyzwolenia,

Jego Krew ma moc odnowienia,

Jego Krew ma moc ocalenia,

Jego Krew zwycięża.

Wszystko jest możliwe dla tego, kto uwierzył w moc Krwi Baranka.

Wielbię Krew Baranka, który obmywa mnie z win, aż jak śnieg biały się staję.

Wielbię Krew Baranka, która mocą swą wyzwala mnie z pęt grzechów i przywiązań.

Wielbię Krew Baranka, mocniejszą niż moja.

Ona kształtuje mnie na obraz i podobieństwo Boże.

Wielbię Krew Baranka, która zwycięża wszelkie przytłaczające mnie wrogie moce.

Wielbię Krew Baranka, Ona chroni mnie od chytrych zakusów wroga.

Wielbię Krew Baranka, która przygotowuje mi weselne szaty.

Wielbię Krew Baranka, która wszystko, wszystko czyni nowym.

Alleluja! Amen.

LITANIA DO CHRYSTUSA KAPŁANA I ŻERTWY. i Litanią nocy

Litania do Chrystusa Kapłana i Żertwy

Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.
Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!
Ojcze z nieba Boże - zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, jedyny Boże,
Jezu, Kapłanie na wieki - zmiłuj się nad nami.
Jezu, nazwany przez Boga Kapłanem na wzór Melchizedeka,
Jezu, Kapłanie, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą,
Jezu, Kapłanie wielki,
Jezu, Kapłanie z ludzi wzięty,
Jezu, Kapłanie dla ludzi ustanowiony,
Jezu, Kapłanie naszego wyznania,
Jezu, Kapłanie większej od Mojżesza czci godzien,
Jezu, Kapłanie prawdziwego przybytku,
Jezu, Kapłanie dóbr przyszłych,
Jezu, Kapłanie święty, niewinny i nieskalany,
Jezu, Kapłanie wierny,
Jezu, Kapłanie miłosierny,
Jezu, Kapłanie dobroczynny,
Jezu, Kapłanie pałający gorliwością o Boga i ludzi,
Jezu, Kapłanie na wieczność doskonały,
Jezu, Kapłanie, który wszedłeś do nieba,
Jezu, Kapłanie, siedzący po prawicy Majestatu na wysokości,
Jezu, Kapłanie wstawiający się za nami przed obliczem Boga,
Jezu, Kapłanie, któryś nam otwarł drogę nową i żywą,
Jezu, Kapłanie, któryś umiłował nas i obmył od grzechów Krwią swoją,
Jezu, Kapłanie, któryś siebie samego wydał jako ofiarę i hostię dla Boga,
Jezu, Ofiaro Boga i ludzi,
Jezu, Ofiaro święta,
Jezu, Ofiaro niepokalana,
Jezu, Ofiaro przyjęta przez Boga,
Jezu, Ofiaro przejednania,
Jezu, Ofiaro uroczysta,
Jezu, Ofiaro chwały,
Jezu, Ofiaro pokoju,
Jezu, Ofiaro przebłagania,
Jezu, Ofiaro zbawienia,
Jezu, Ofiaro, w której mamy ufność i śmiały przystęp do Boga,
Jezu, Ofiaro, która dwoje jednym uczyniła,
Jezu, Ofiaro od założenia świata ofiarowana,
Jezu, Ofiaro żywa przez wszystkie wieki.

Bądź nam miłościw - przepuść nam, Jezu.
Bądź nam miłościw - wysłuchaj nas, Jezu.

Od zła wszelkiego - wybaw nas Jezu.
Od nierozważnego wejścia na służbę Kościoła,
Od grzechu świętokradztwa,
Od ducha niepowściągliwości,
Od pogoni za pieniądzem,
Od wszelkiej chciwości,
Od złego używania majątku kościelnego,
Od miłości świata i jego pychy,
Od niegodnego sprawowania świętych Tajemnic,
Przez odwieczne Kapłaństwo Twoje,
Przez święte namaszczenie Boskości, mocą którego Bóg Ojciec uczynił cię Kapłanem,
Przez Twego kapłańskiego ducha,
Przez Twoje posługiwanie, którym na ziemi wsławiłeś Ojca Twego,
Przez krwawą ofiarę z Siebie raz na Krzyżu złożoną,
Przez tę samą ofiarę codziennie na ołtarzu odnawianą,
Przez Boską władzę, którą jako jedyny i niewidzialny Kapłan wykonujesz przez swoich kapłanów,

Abyś wszystkie sługi Kościoła w świętej pobożności zachować raczył - Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Panie.
Aby ich napełnił duch kapłaństwa Twego,
Aby usta kapłanów strzegły wiedzę,
Abyś na żniwo swoje robotników nieugiętych posłać raczył,
Abyś sługi Twoje w gorejące pochodnie przemienił,
Abyś pasterzy według Twego Serca wzbudzić raczył,
Aby wszyscy kapłani nienaganni byli i bez skazy
Aby wszyscy, którzy zobaczą sługi ołtarzy, Pana uczcili,
Aby składali Ci ofiary w sprawiedliwości,
Abyś przez nich cześć Najświętszego Sakramentu rozkrzewić raczył,
Kapłanie i Ofiaro - Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Panie.

Módlmy się:
Boże, Uświęcicielu i Stróżu Twojego Kościoła, wzbudź w nim przez Ducha Twojego godnych i wiernych szafarzy świętych Tajemnic, aby za ich posługiwaniem i przykładem, przy Twojej pomocy lud chrześcijański kierował się na drogę zbawienia.
Boże, Ty nakazałeś modlącym się i poszczącym uczniom oddzielić Pawła i Barnabę do dzieła, do którego ich przeznaczyłeś, bądź teraz z Twoim Kościołem trwającym na modlitwie, i wskaż tych, których do służby Twej wybrałeś. Przez Chrystusa Pana naszego.
Amen..

WARTO PRZECZYTAĆ

 

Polecamy

 

Warto przeczytać

MODLITWA CAŁKOWITA Ks Wojciecha Danielskiego

Modlitwa całkowita Ks Wojciecha Danielskiego
Modlitwa przygotowująca do współofiary we Mszy świętej

(usiąść równo, odprężyć się, uspokoić, uciszyć)

Weź, o Panie, mnie całego, wszystko, co mam, i wszystko, czym jestem. Niechaj Twój Duch oczyści i wydoskonali, i przemieni w ofiarę dla Ciebie całego mnie, ze wszystkimi władzami mego ciała i duszy, ze wszystkimi mocami i słabościami, z którymi mam stać się święty, Tobie poświęcony całkowicie i doskonale. 

(w patrzeć się w ołtarz lub krzyż, oblicze Chrystusa, krótko rozejrzeć się wokoło - i znów)

    1. Weź moje OCZY, które najpierw ujrzały tylko dobro rodziców i piękno świata i ludzi, zanim ujrzały i zaciekawiły się złem, zanim nauczyły się patrzeć źle: oczyść je, Duchu Pański, i przemień, by we wszystkim widziały Ciebie, Stwórcę i Odnowiciela świata, by w obliczu każdego człowieka ujrzały Twoje odbicie, może zniszczone czy zatarte - i by je miłowały ze względu na Ciebie; by się zachwycały pięknem ze względu na Ciebie; by już w zadatku oglądały nowy świat odmieniony i wspólnotę świętych z tych ludzi, którzy teraz chodzą po ziemi - i w zadatku widziały Twoje Oblicze, które nasyci moją ciekawość na wieki. 

(zasłonić uszy, następnie przyłożyć ręce do uszu nasłuchując)

    2. Weź moje USZY, które najpierw usłyszały słowa troskliwej rodzicielskiej miłości, które najpierw zaczęły przyswajać umysłowi umiejętność rozmowy z Tobą i poznanie Twojego świata - zanim usłyszały słowa gorszące, wypaczony obraz świata, zanim je uświadomiono o możliwościach grzechu i złości ludzi. Oczyść je, Duchu Pański, i przemień w Ofiarę, na Służbę dla Ciebie, aby pozostały wyczulone na głos dobra, aby w dźwiękach mowy ludzkiej wychwytywały tonację życzliwą, czy wołanie o pomoc, abym umiał cierpliwie wysłuchiwać do końca, zanim będę mówił; aby w ciszy, muzyce natury i ludzkiej twórczości szukały harmonii i pokoju, którym bym mógł się z innymi dzielić. 

(ucałować Oblicze Chrystusa, krzyż lub ołtarz, potem starannie bardzo to mówić)

    3. Weź moje USTA, które najpierw otworzyły się, by przyjmować pokarm dobry, wzięty z życia Matki, i najpierw otworzyły się ze słowem najcieplejszej i ufnej miłości (rodzinnej) dziecięcej - zanim zaczęły pragnąć i przyjmować to, co szkodzi ciału i duchowi, i zanim zaczęły wypowiadać słowa wbrew miłości: krzywdzące, wyśmiewające, złośliwe, a może kłamliwe i brudne. 
    Oczyść moje usta, Duchu Przenajświętszy, i poświęć na ofiarę, by otworzyły się na Twoje Życie w Eucharystycznym Posiłku, aby otworzyły się ochoczo ze słowem modlitwy do Ciebie, i słowem miłości, i życzliwości, i dobrej braterskiej rady ku bliźniemu; aby powstały niestrudzone, abym nie żałował, ale i nie tracił nimi czasu, który jest Twój. 

(złożyć ręce, na końcu podać rękę sąsiadowi)

    4. Weź moje RĘCE, które najpierw dotykały czysto i szczerze, z prawdziwą miłością, swoich najbliższych, obejmując i tuląc do siebie - zanim dowiedziałem się, że to może znaczyć coś złego; 
    oczyszczaj je, Duchu Mocny, niech nigdy nie użyję tych rąk do zła, do jakiegokolwiek znieważenia drugiego człowieka, ale niech tak samo czysto i szczerze dotykam nimi Najświętszych Postaci Eucharystycznej Obecności Pana mojego, Twojego Ołtarza,. Ewangelii, Krzyża i Oblicza - jak każdego bliskiego w Tobie człowieka, lub tego, kto potrzebuje, by go podnieść lub wesprzeć. 

(wstać i stać prosto)

    5. Weź moje NOGI, które najpierw zaczęły wędrować do Twojego Ołtarza, zanim zaczęły zbaczać na zbędne, zatrzymujące w drodze zainteresowania; oczyść je i przemień, żebym biegł ochoczo do każdego, kto oczekuje Twojej Ewangelii, żebym się angażował tylko tam, gdzie Tobie jestem potrzebny. 

(uklęknąć ze złożonymi [w górę nieco] rękoma)

    6. Weź przeto całe moje siły ciała i ducha, moje zdrowie, mój wygląd, mój głos i moje ruchy, nawet nieświadome - weź wszystkie pomysły, plany i zamiary i całą moją fantazję i wyobraźnię, wszystkie zdolności i możliwości - weź i to, co przyjąłem jako spełnianie Twojej woli lub dźwiganie z Tobą krzyża - oczyść, abym uznał, że wykonam wszystko tylko przez Ciebie i w Tobie, to znaczy, że Ty tego dokonasz we mnie, i że moja ograniczoność, słabość i skłonność do złego nie tylko nie stanie na przeszkodzie Twemu dziełu we mnie i przeze mnie, ale to, w czym jestem słaby, da dostęp Twojej nieskończonej mocy i doprowadzi mnie kiedyś do pełni wielkiej doskonałości Twojej, Jezu Chryste, mój Panie i Królu. Amen

Start

Informacje

Duszpasterstwo

Życie parafii

Nasza parafia

Grupy parafialne Jazgarzew

wykonanie: e-parafia.net

Litania do Ducha Świętego i druga litania ZWYCIĘSTWA (poznaj)

Litania do Ducha Świętego

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami. Duchu Święty, Trzecia Osobo Trójcy Przenajświętszej, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który od Ojca i Syna pochodzisz, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który na początku stworzenia świata unosiłeś się nad wodami, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który w postaci gołębicy pojawiłeś się nad Chrystusem w wodach Jordanu, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który zstąpiłeś na Apostołów w postaci języków ognistych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który żarem gorliwości przepełniłeś serca uczniów Pańskich, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który odrodziłeś nas w wodzie Chrztu świętego, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który nas umocniłeś w Sakramencie Bierzmowania, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, przez którego Bóg czyni nas dziećmi Swoimi, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który wlewasz miłość Boską do serc naszych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który nas uczysz prawdziwej pobożności, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, źródło radości, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, strażniku sumień naszych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, obecny w nas przez łaskę swoją, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco mądrości i rozumu, zmiłuj się nad nami.
Duchu, Święty, dawco rady i męstwa, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco umiejętności i pobożności, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco bojaźni Bożej, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco wiary, nadziei i miłości, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, natchnienie skruchy i żalu wybranych, zmiłuj się nad nami. Bądź nam miłościw, przepuść nam, Duchu Święty.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Duchu Święty.
Bądź nam miłościw, wybaw nas, Duchu Święty. Od zwątpienia w zbawcze działanie łaski, wybaw nas, Duchu Święty.
Od buntu przeciwko prawdzie chrześcijańskiej, wybaw nas, Duchu Święty.
Od braku serca wobec bliźnich naszych, wybaw nas, Duchu Święty.
Od zatwardziałości w grzechach, wybaw nas, Duchu Święty.
Od zaniedbania pokuty, wybaw nas, Duchu Święty.
Od wszelkich złych i nieczystych spraw i myśli, wybaw nas, Duchu Święty.
Od nagłej i niespodziewanej śmierci, wybaw nas, Duchu Święty.
Od potępienia wiekuistego, wybaw nas, Duchu Święty.
My grzeszni, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas Duchu Święty Abyś Kościołem Twoim świętym rządzić i zachować go raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas w wierze katolickiej utwierdzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nam wytrwałości i męstwa udzielić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś umysły nasze pragnieniem posiadania nieba natchnąć raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś w nas godne mieszkanie dla siebie przygotować raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas w cierpieniach pocieszyć raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas w łasce Twojej utwierdzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas wszystkich do zbawienia doprowadzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

P.: Stwórz, Boże, we mnie serce czyste.

W.: I odnów we mnie moc ducha.

Módlmy się:
Duchu Święty, który zgromadziłeś wszystkie narody w jedności wiary, przybądź i napełnij serca Twoich sług łaskę Swoją, zapal w nas ogień Twojej miłości i chroń od wszelkiego złego. Amen.

Litania zwycięstwa

Wielbię Rany i Krew Chrystusa,

Ona uzdrawia moje ciało,

Ona koi moją duszę,

Ona leczy mój umysł.

Chwała i moc Barankowi Bożemu, który za nas wśród mąk przelał swoją Krew.

Jego Krew ma moc oczyszczenia,

Jego Krew ma moc przebaczenia,

Jego Krew ma moc wyzwolenia,

Jego Krew ma moc odnowienia,

Jego Krew ma moc ocalenia,

Jego Krew zwycięża.

Wszystko jest możliwe dla tego, kto uwierzył w moc Krwi Baranka.

Wielbię Krew Baranka, który obmywa mnie z win, aż jak śnieg biały się staję.

Wielbię Krew Baranka, która mocą swą wyzwala mnie z pęt grzechów i przywiązań.

Wielbię Krew Baranka, mocniejszą niż moja.

Ona kształtuje mnie na obraz i podobieństwo Boże.

Wielbię Krew Baranka, która zwycięża wszelkie przytłaczające mnie wrogie moce.

Wielbię Krew Baranka, Ona chroni mnie od chytrych zakusów wroga.

Wielbię Krew Baranka, która przygotowuje mi weselne szaty.

Wielbię Krew Baranka, która wszystko, wszystko czyni nowym.

Alleluja! Amen.

LITANIA DO CHRYSTUSA KAPŁANA I ŻERTWY.

Litania do Chrystusa Kapłana i Żertwy

Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.
Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!
Ojcze z nieba Boże - zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, jedyny Boże,
Jezu, Kapłanie na wieki - zmiłuj się nad nami.
Jezu, nazwany przez Boga Kapłanem na wzór Melchizedeka,
Jezu, Kapłanie, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą,
Jezu, Kapłanie wielki,
Jezu, Kapłanie z ludzi wzięty,
Jezu, Kapłanie dla ludzi ustanowiony,
Jezu, Kapłanie naszego wyznania,
Jezu, Kapłanie większej od Mojżesza czci godzien,
Jezu, Kapłanie prawdziwego przybytku,
Jezu, Kapłanie dóbr przyszłych,
Jezu, Kapłanie święty, niewinny i nieskalany,
Jezu, Kapłanie wierny,
Jezu, Kapłanie miłosierny,
Jezu, Kapłanie dobroczynny,
Jezu, Kapłanie pałający gorliwością o Boga i ludzi,
Jezu, Kapłanie na wieczność doskonały,
Jezu, Kapłanie, który wszedłeś do nieba,
Jezu, Kapłanie, siedzący po prawicy Majestatu na wysokości,
Jezu, Kapłanie wstawiający się za nami przed obliczem Boga,
Jezu, Kapłanie, któryś nam otwarł drogę nową i żywą,
Jezu, Kapłanie, któryś umiłował nas i obmył od grzechów Krwią swoją,
Jezu, Kapłanie, któryś siebie samego wydał jako ofiarę i hostię dla Boga,
Jezu, Ofiaro Boga i ludzi,
Jezu, Ofiaro święta,
Jezu, Ofiaro niepokalana,
Jezu, Ofiaro przyjęta przez Boga,
Jezu, Ofiaro przejednania,
Jezu, Ofiaro uroczysta,
Jezu, Ofiaro chwały,
Jezu, Ofiaro pokoju,
Jezu, Ofiaro przebłagania,
Jezu, Ofiaro zbawienia,
Jezu, Ofiaro, w której mamy ufność i śmiały przystęp do Boga,
Jezu, Ofiaro, która dwoje jednym uczyniła,
Jezu, Ofiaro od założenia świata ofiarowana,
Jezu, Ofiaro żywa przez wszystkie wieki.

Bądź nam miłościw - przepuść nam, Jezu.
Bądź nam miłościw - wysłuchaj nas, Jezu.

Od zła wszelkiego - wybaw nas Jezu.
Od nierozważnego wejścia na służbę Kościoła,
Od grzechu świętokradztwa,
Od ducha niepowściągliwości,
Od pogoni za pieniądzem,
Od wszelkiej chciwości,
Od złego używania majątku kościelnego,
Od miłości świata i jego pychy,
Od niegodnego sprawowania świętych Tajemnic,
Przez odwieczne Kapłaństwo Twoje,
Przez święte namaszczenie Boskości, mocą którego Bóg Ojciec uczynił cię Kapłanem,
Przez Twego kapłańskiego ducha,
Przez Twoje posługiwanie, którym na ziemi wsławiłeś Ojca Twego,
Przez krwawą ofiarę z Siebie raz na Krzyżu złożoną,
Przez tę samą ofiarę codziennie na ołtarzu odnawianą,
Przez Boską władzę, którą jako jedyny i niewidzialny Kapłan wykonujesz przez swoich kapłanów,

Abyś wszystkie sługi Kościoła w świętej pobożności zachować raczył - Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Panie.
Aby ich napełnił duch kapłaństwa Twego,
Aby usta kapłanów strzegły wiedzę,
Abyś na żniwo swoje robotników nieugiętych posłać raczył,
Abyś sługi Twoje w gorejące pochodnie przemienił,
Abyś pasterzy według Twego Serca wzbudzić raczył,
Aby wszyscy kapłani nienaganni byli i bez skazy
Aby wszyscy, którzy zobaczą sługi ołtarzy, Pana uczcili,
Aby składali Ci ofiary w sprawiedliwości,
Abyś przez nich cześć Najświętszego Sakramentu rozkrzewić raczył,
Kapłanie i Ofiaro - Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Panie.

Módlmy się:
Boże, Uświęcicielu i Stróżu Twojego Kościoła, wzbudź w nim przez Ducha Twojego godnych i wiernych szafarzy świętych Tajemnic, aby za ich posługiwaniem i przykładem, przy Twojej pomocy lud chrześcijański kierował się na drogę zbawienia.
Boże, Ty nakazałeś modlącym się i poszczącym uczniom oddzielić Pawła i Barnabę do dzieła, do którego ich przeznaczyłeś, bądź teraz z Twoim Kościołem trwającym na modlitwie, i wskaż tych, których do służby Twej wybrałeś. Przez Chrystusa Pana naszego.
Amen..


 

ABC KRUCJATY MIŁOŚCI Błog Stefana Wyszyńskiego

ABC Społecznej Krucjaty Miłości

w każdym dniu mojego życia.

1.

Szanuj każdego człowieka, bo Chrystus w nim żyje.

Bądź wrażliwy na drugiego człowieka,

twojego brata.

2.

Myśl dobrze o wszystkich – nie myśl źle o nikim.

Staraj się nawet w najgorszym znaleźć coś dobrego.

3.

Mów zawsze życzliwie o drugich –

nie mów źle o bliźnich.

Napraw krzywdę wyrządzoną słowem.

Nie czyń rozdźwięku między ludźmi.

4.

Rozmawiaj z każdym językiem miłości.

Nie podnoś głosu. Nie przeklinaj.

Nie rób przykrości. Nie wyciskaj łez.

Uspokajaj i okazuj dobroć.

5.

Przebaczaj wszystko – wszystkim.

Nie chowaj w sercu urazy.

Zawsze pierwszy wyciągnij rękę do zgody.

6.

Działaj zawsze na korzyść bliźniego.

Czyń dobrze każdemu, jak byś pragnął,

aby tobie czyniono.

Nie myśl o tym, co tobie jest kto winien,

ale co ty jesteś winien innym.

7.

Czynnie współczuj w cierpieniu.

Chętnie spiesz z pociechą radą, pomocą, sercem.

8.

Pracuj rzetelnie, bo z owoców

twej pracy korzystają inni,

jak ty korzystasz z pracy drugich.

9.

Włącz się w społeczną pomoc bliźnim.

Otwórz się ku ubogim i chorym. Użyczaj ze swego.

Staraj się dostrzec potrzebujących wokół siebie.

10.

Módl się za wszystkich, nawet za nieprzyjaciół.

kard. Stefan Wyszyński

LITANIA NOCY O POKÓJ I USTANIE WOJNY i LITANIA NOCY O MIĹOSIERDZIE

Litania nocy

Zgromadzenie:
Przez noc Twojej męki, gdy cierpiałeś za nas, Jezu prosimy Cię.

Celebrans:

za Twój Kościół, / który w nocy tego świata / czeka na Ciebie, swojego Oblubieńca...
za Twój lud według ciała, za Izrael, / który w nocy słucha Twojego słowa / i czeka na Jutrzenkę Twego Królestwa...

za narody pogańskie, / w nocy jakby po omacku / szukające Ciebie...
za ludy, / skazane przez noc totalitarnych poglądów / na ucisk i kłamstwo...

// za naród UKRAIŃSKI  który jest mordowany i niszczony przez wojnę  aby doświadczył  pokoju i pojednania 

za tych którzy wywołali wojnę na Ukrainie aby się opamiętali  i nawrócili

za wszystkich ludzi którzy pomagają Ukrainie i  sa dla nich otwarci i miłosierni aby Bóg darzył ich swoim światłem i milosierdziem.....

za naszych braci i siostry, prześladowanych za wiarę, / którzy muszą chronić się pod płaszcz nocy, żeby się do Ciebie modlić; //

za tych, którzy w środku nocy wdzierają się do ich domów, / za ich prześladowców zaślepionych przez nienawiść; /

za tych, którzy nie wiedzą co czynią...
za tych, którzy nie umieją nas kochać, /

za tych, których my kochać nie potrafimy; za naszych wrogów i za tych, którzy źle o nas myślą...

za chorych, za tych którzy w szpitalach tę noc spędzają w cierpieniu;

/ za tych którzy walczą ze śmiercią / i tej nocy umrą nie ujrzawszy blasku jutrzenki...
za bojących się, za tych, którzy nie będą mogli zasnąć i którym noc wydaje się nie mieć końca, /

za kuszonych, by popełnić samobójstwo / i na czas nocy podporządkowanych mocy księcia ciemności...

za prostytutki, których miłość kupowana jest w ciemności nocy;

za wpadających w pułapkę rozpusty i narkotyków,


za złodziei i przestępców, / czyniących zło / pod osłoną nocy...

za przebywających w więzieniu aby spokali tam dobrych ludzi i weszli na drogę nawrócenia

za torturowanych i pozbawianychh godności, /

za skazanych na śmierć, którzy oczekują na noc swego skazania...
za biednych bez domu, / za tych, którzy tej nocy / błąkają się samotnie pośród obojętności innych ludzi...

za niewidomych, których noc nigdy się nie kończy, /

za chorych umysłowo / w nocy ich obłędu...
za tych, którzy trudzą się pracując, / za podróżujących / w niepewności nocy...

za mieszkańców  PIASECZNA i tej Archidiecezji Warszwakiej , którzy tej nocy będą spali,

/ za nasze rodzeństwo i rodziców; / za tych, których kochamy i których Ty chronisz w ich śnie; //

za wszystkie parafie z naszego dekanatu piaseczyńskiego aby były znakiem miłości i braterstwa dla wszystkich.....
za rodziny, które odpoczywają w zaciszu swoich domów, /

za kobiety które tej nocy / wydadzą na świat swoje dzieci...

za naszego papieża FRANCISZKA   i naszego KS Arcybiskupa  KAZIMIERZA, / kapłanów, diakonów i cały lud chrześcijański o dar jedości i braterstwa
za naszych zmarłych braci i siostry, / którzy jeszcze nie wkroczyli / w światło Twojej Chwały...

za nas grzeszników, / którzy pośród ciemności / zbliżamy się do światła Twojego dnia bez zachodu słońca...

Celebrans:
Boże Nieba, Ty objawiłeś siebie jako Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa i nasz Ojciec, dlatego śpiewamy Tobie:

Zgromadzenie: Ojcze nasz...
Bo Twoje jest Królestwo i potęga i chwała na wieki 

Błogosławieństwo końcowe:
Niech Pan błogosławi nas i strzeże, Nieśmiertelny niech rozjaśni swe Oblicze nad nami i będzie nam łaskawy, niech Pan wzniesie swe oblicze w naszą stronę i ześle nam Twój pokój, Ojciec, Syn i Duch Święty
Zgromadzenie: Amen.

© Pustynia w Mieście


 

ABC KRUCJATY MIŁOŚCI Błog Stefana Wyszyńskiego

ABC Społecznej Krucjaty Miłości

w każdym dniu mojego życia.

1.

Szanuj każdego człowieka, bo Chrystus w nim żyje.

Bądź wrażliwy na drugiego człowieka,

twojego brata.

2.

Myśl dobrze o wszystkich – nie myśl źle o nikim.

Staraj się nawet w najgorszym znaleźć coś dobrego.

3.

Mów zawsze życzliwie o drugich –

nie mów źle o bliźnich.

Napraw krzywdę wyrządzoną słowem.

Nie czyń rozdźwięku między ludźmi.

4.

Rozmawiaj z każdym językiem miłości.

Nie podnoś głosu. Nie przeklinaj.

Nie rób przykrości. Nie wyciskaj łez.

Uspokajaj i okazuj dobroć.

5.

Przebaczaj wszystko – wszystkim.

Nie chowaj w sercu urazy.

Zawsze pierwszy wyciągnij rękę do zgody.

6.

Działaj zawsze na korzyść bliźniego.

Czyń dobrze każdemu, jak byś pragnął,

aby tobie czyniono.

Nie myśl o tym, co tobie jest kto winien,

ale co ty jesteś winien innym.

7.

Czynnie współczuj w cierpieniu.

Chętnie spiesz z pociechą radą, pomocą, sercem.

8.

Pracuj rzetelnie, bo z owoców

twej pracy korzystają inni,

jak ty korzystasz z pracy drugich.

9.

Włącz się w społeczną pomoc bliźnim.

Otwórz się ku ubogim i chorym. Użyczaj ze swego.

Staraj się dostrzec potrzebujących wokół siebie.

10.

Módl się za wszystkich, nawet za nieprzyjaciół.

kard. Stefan Wyszyński

LITANIA NOCY O POKÓJ I USTANIE WOJNY i LITANIA NOCY O MIĹOSIERDZIE

Litania nocy

Zgromadzenie:
Przez noc Twojej męki, gdy cierpiałeś za nas, Jezu prosimy Cię.

Celebrans:

za Twój Kościół, / który w nocy tego świata / czeka na Ciebie, swojego Oblubieńca...
za Twój lud według ciała, za Izrael, / który w nocy słucha Twojego słowa / i czeka na Jutrzenkę Twego Królestwa...

za narody pogańskie, / w nocy jakby po omacku / szukające Ciebie...
za ludy, / skazane przez noc totalitarnych poglądów / na ucisk i kłamstwo...

- za naród UKRAIŃSKI  który jest mordowany i niszczony przez wojnę  aby doświadczył  pokoju i pojednania 

za tych którzy wywołali wojnę na Ukrainie aby się opamiętali  i nawrócili

za wszystkich ludzi którzy pomagają Ukrainie i  sa dla nich otwarci i miłosierni aby Bóg darzył ich swoim światłem i milosierdziem.....

za naszych braci i siostry, prześladowanych za wiarę, / którzy muszą chronić się pod płaszcz nocy, żeby się do Ciebie modlić; 

za tych, którzy w środku nocy wdzierają się do ich domów, / za ich prześladowców zaślepionych przez nienawiść; 

za tych, którzy nie wiedzą co czynią...
za tych, którzy nie umieją nas kochać, /

za tych, których my kochać nie potrafimy; za naszych wrogów i za tych, którzy źle o nas myślą...

za chorych, za tych którzy w szpitalach tę noc spędzają w cierpieniu;

/ za tych którzy walczą ze śmiercią / i tej nocy umrą nie ujrzawszy blasku jutrzenki...
za bojących się, za tych, którzy nie będą mogli zasnąć i którym noc wydaje się nie mieć końca, /

za kuszonych, by popełnić samobójstwo / i na czas nocy podporządkowanych mocy księcia ciemności...

za prostytutki, których miłość kupowana jest w ciemności nocy;

za wpadających w pułapkę rozpusty i narkotyków,
za złodziei i przestępców, / czyniących zło / pod osłoną nocy...

za przebywających w więzieniu aby spokali tam dobrych ludzi i weszli na drogę nawrócenia

za torturowanych i pozbawianychh godności, /

za skazanych na śmierć, którzy oczekują na noc swego skazania...
za biednych bez domu, / za tych, którzy tej nocy / błąkają się samotnie pośród obojętności innych ludzi...

za niewidomych, których noc nigdy się nie kończy, /

za chorych umysłowo / w nocy ich obłędu...
za tych, którzy trudzą się pracując, / za podróżujących / w niepewności nocy...

za mieszkańców  PIASECZNA i tej Archidiecezji Warszwakiej , którzy tej nocy będą spali,

/ za nasze rodzeństwo i rodziców; / za tych, których kochamy i których Ty chronisz w ich śnie; 

za wszystkie parafie z naszego dekanatu piaseczyńskiego aby były znakiem miłości i braterstwa dla wszystkich.....
za rodziny, które odpoczywają w zaciszu swoich domów, /

za kobiety które tej nocy / wydadzą na świat swoje dzieci...

za naszego papieża FRANCISZKA   i naszego Ks Arcybiskupa  KAZIMIERZA, / kapłanów, diakonów i cały lud chrześcijański o dar jedości i braterstwa
za naszych zmarłych braci i siostry, / którzy jeszcze nie wkroczyli / w światło Twojej Chwały...

za nas grzeszników, / którzy pośród ciemności / zbliżamy się do światła Twojego dnia bez zachodu słońca...

Celebrans:
Boże Nieba, Ty objawiłeś siebie jako Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa i nasz Ojciec, dlatego wołamy 

do  Ciebie:

Zgromadzenie: Ojcze nasz...
Bo Twoje jest Królestwo i potęga i chwała na wieki 

Błogosławieństwo końcowe:
Niech Pan błogosławi nas i strzeże, Nieśmiertelny niech rozjaśni swe Oblicze nad nami i będzie nam łaskawy, niech Pan wzniesie swe oblicze w naszą stronę i ześle nam Twój pokój, Ojciec, Syn i Duch Święty
Zgromadzenie: Amen.

© Pustynia w Mieście

 

LITANIA NOCNA O MILOSIERDZIE.

 

Kyrie, elejson.Chryste, elejson. Kyrie, elejson.

Chryste, usłysz nas.Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże,zmiłuj się nad nami.

Synu, Odkupicielu świata, Boże,zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty, Boże,zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, Jedyny Boże,zmiłuj się nad nami.

-duszom osaczonym prze pokusy.

Panie Jezu okaż miłosierdzie 

tym którzy znajdują się w grzechu śmiertelnym

tym którzy popadli w grzechy…  

tym którzy ulegli światu a zapomnieli o Tobie.

wszystkim duszom osaczonym przez pokusy

tym którym w tym momencie grozi niebezpieczeństwo utraty Ciebie na zawsze 

tym którzy innych kuszą. PANIE JEZU OKAŻ MIŁOSIERDZIE

tym którzy tej nocy są na zewnątrz; bezdomnym, zmęczonym, przymierającym z głodu, pijakom i samobójcom…

tym którzy są na zewnątrz, by grzeszyć

tym którzy znajdują się w grzechu śmiertelnym

 

tym którzy są na zewnątrz by ratować z grzechu….

. tym którzy pracują tej nocy ..

tym którzy chorują i cierpią PANIE JEZU OKAŻ MIŁOSIERZDIE

tym którzy są operowani

tym którzy nie mogą zasnąć tej nocy..

tym którzy popadli w grzechy

tym którzy mają kłopoty i zmartwienia , wszystkim ludziom na Ukrainie....

wszystkim dzieciom , które płaczą tej nocy , chorym psychicznie

wszystkim pielęgniarkom z nocnej zmiany PANIE JEZU OKAŻ MILOSIERDZIE

wszystkim lekarzom i kapłanom wzywanym tej nocy.

Tym którzy tej nocy cierpią z powodu żałoby

tym dla których ta noc będzie ostatnią nocą na ziemi

tym którzy walczą dzisiaj o wolność  swojego narodu ukraińskiego i giną w bezsownej wojnie wywołanej przez Rosje putynowską PANIE JEZU OKAŻ MIŁOSIERDZIE

Matkom które muszą uciekać z dziećmi ze swego kraju na Ukrainie doPolski pozbawione  domu i miejsc pracy

wszystkim którzy  zgłosili się   na Ukrainie do obrony terytorialnej  opuszczając swoje dzieci i żony....

wszystkim  mieszkańcom Ukrainy aby umieli się obronić przed niesprawiedliwą j terorystyczną inwazją Rosji sowjeckiej....

 tym którzy tej nocy umrą bez kapłana lub sakramentów

tym którzy umierają odrzucając posługę świętego Kościoła

tym którzy umierają nieprzytomni

tym którzy boją się śmierci PANIE JEZU OKAŻ MILOSIERZDIE

wszystkim umierającym kapłanom , zakonnikom i zakonnicom

wszystkim wiernym przyjmującym komunie św, którzy odchodzą z tego świata

nam samym w ostatniej naszej godzinie…

Boże , którego miłosierdzie jest niezgłębione a skarby litości nieprzebrane wejrzyj na nas łaskawie i pomnóż w nas ufność w Miłosierdzie swoje byśmy nigdy w największych nawet trudnościach nie poddawali się rozpaczy lecz zawsze zgadzali się z wolą Twoją która jest samym Miłosierdziem . Przez Chrystusa Pana naszego . AMEN