BIERZMOWANIE 2019 r Klasa III Gimnazjalna 2017/2018

SYMPATYCY CZY CHRZESCIJANIE Sługa Boży Ks Franciszek Blachnicki

DOJRZAŁOŚĆ I NIEDOJRZAŁOŚĆ CHRZEŚCIJAŃSKA

Dojrzałym chrześcijaninem według Biblii jest ten, które­go wiara spontanicznie wytwarza owoc uczynków (zob. Jk 2» 14-22). Uczynki są dowodem, że wiara jest auten­tyczna. Nasze usprawiedliwienie zaczyna się od wiary, którą Bóg daje człowiekowi darmo, bez jego zasługi, ale człowiek musi z tą wiarą współdziałać.

Gdy czytamy listy Świętego Pawła, to zawsze na ich końcu znajdujemy różne pouczenia. Te fragmenty nazy­wa się częścią parenetyczną listów. Święty Paweł wylicza uczynki, postawy, które powinny cechować chrześcija­nina. Dla niego życie dojrzałe wyrasta z wiary (zob. np. Ef 4-6). Święty Paweł często wskazuje w postawie chrze­ścijan na obecność czegoś, co nazywa więzią doskonało­ści, i w tym jest zawarta istota chrześcijańskiej dojrzałości. Chodzi tu po prostu o miłość, która wszystko przenika, ale nie o jakąkolwiek miłość, trzeba dodać - miłość w wymiarze krzyża. Co to znaczy? Chodzi o miłość, któ­ra umie przebaczać, która potrafi znosić drugiego, która nie odpłaca złem za zło, ale zło dobrem zwycięża; miłość, która jak gdyby bierze zło świata i tak jak Chrystus nie­sie je na krzyż, aby umrzeć za nie, by zostało ludziom darowane.

Miłość Chrystusowa, ta miłość w wymiarze krzyża, bezinteresowna, znosząca i przebaczająca stanowi istotę chrześcijańskie) doskonałości. „Przykazanie nowe daję wam, byście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umi­łowałem" (J13, 34). Taka miłość musi zapanować wśród nas, obalając bariery i tworząc z nas jedność, czyli wspól­notę. Wtedy możemy mówić, że jesteśmy Kościołem. Ży­cie we wspólnocie wiary, ale i we wspólnocie miłości, to istota chrześcijańskiego życia.

Chrześcijanin, który żyje w jedności z innymi, dzię­ki temu, że ma miłość, która potrafi przebaczać, znosić i poświęcać się dla drugich, jest nazwany przez Świętego Pawła „nowym stworzeniem", „nowym człowiekiem" „człowiekiem według Ducha", „człowiekiem przyobleczo­nym w Chrystusa", „synem Bożym w Jezusie Chrystusie". Takie wyrażenia ciągle powtarzają się u Świętego Pawła. Kto nie potrafi żyć miłością w wymiarze krzyża, kto nie jest zdolny znosić krzywdy w postawie przebaczającej, ale procesuje się, dochodzi swoich praw, kto wywołuje roz-dźwięki we wspólnocie, ten jeszcze jest - jak mówi Święty Paweł - „człowiekiem cielesnym" albo „niemowlęciem w Chrystusie". Święty Paweł mówi do Koryntian, że skoro są między nimi kłótnie, to są jeszcze niedojrzali, są nie­mowlętami w Chrystusie (por. 1 Kor 3,1-3).

Jeżeli przyjrzymy się dzisiaj przeciętnym chrześci­janom czy katolikom, to zobaczymy, jak daleko jest im do takiej dojrzałości chrześcijańskiej. Ogromna większość żyje tak, jak żyją poganie: kłóci się, procesu­je, nienawidzi, nie potrafi przebaczać. Ludzie chodzą do kościoła, spełniają jakieś praktyki religijne, ale ich życie jest antyświadectwem. Dlaczego tak jest? Dlatego że zaniedbano drogę, która prowadzi do dojrzałości chrześcijańskiej, czyli katechumenat. W przeciętnych parafiach nie funkcjonuje instytucja katechumenatu, której celem jest wychowywanie ludzi do dojrzałości w wierze. Dlatego nie ma dojrzałych chrześcijan, są tylko niemowlęta w Chrystusie.

W jaki sposób dochodzi się do dojrzałości w wierze? Jak to jest przedstawione w Biblii? Biblia daje na to pyta­nie odpowiedź negatywną i pozytywną.

Negatywnie Pismo Święte stwierdza, że dojrzałość chrześcijańska nie jest dziełem człowieka. Nie jest to pro­sty rezultat wysiłku i pracy nad sobą. Święty Paweł mówi, że dążność ciała prowadzi do śmierci, nie podporządko­wuje się bowiem Prawu Bożemu, ani nawet nie jest do tego zdolna (zob. Rz 8, 6-7). Człowiek naturalny więc, człowiek sam z siebie, nie jest zdolny do tego, żeby siebie przemienić, żeby stać się człowiekiem żyjącym według Ducha, to znaczy według miłości w wymiarze krzyża. Natura człowieka jest skażona i każdy przeżywa w sobie ten dramat, że chciałby zachować Prawo Boże, ale nie jest do tego zdolny. Święty Paweł jasno i dobitnie to opisuje: nie czynię tego, co chcę, ale czynię to, czego nienawidzę, stwierdzam w sobie to prawo, że gdy chcę czynić dobro, narzuca mi się zło (zob. Rz 7, isnn.). To jest pierwsza spra­wa, o której musimy pamiętać. Chciejmy także uświado­mić sobie słabość, ograniczoność i niezdolność naszej natury do osiągnięcia własnymi siłami stanu dojrzałej

wiary. A ciągle spotykamy się z pewnym dopingowaniem nas do wysiłku w tym kierunku: musisz mocno postano­wić sobie, musisz chcieć i wtedy na pewno dojdziesz do tego. A tymczasem to jest nieprawda.

Pozytywnie Pismo Święte, zwłaszcza Nowy Testament, mówi, że życie nacechowane miłością w wymiarze krzyża jest następstwem, konsekwencją wydarzenia, które od­mienia człowieka wewnętrznie, czyni go innym, nowym człowiekiem, stwarza w nim jakąś nową rzeczywistość, która go uzdalnia do rzeczy przedtem niemożliwych. To wydarzenie opisywane w wieloraki sposób w Biblii nazywa się na przykład „odrodzeniem z wysoka", czyli „odrodzeniem z Ducha Świętego", albo „ponownym stwo­rzeniem", „wskrzeszeniem z martwych w Jezusie Chrystu­sie". Opisując to odrodzenie, stworzenie czy wskrzeszenie, Paweł mówi, że człowiek nie jest już wtedy ten sam, ale że w nim przez wiarę żyje Chrystus, że przebywa w nim Duch Święty, który w jego wnętrzu jak gdyby poświadcza, że jest on dzieckiem Bożym. Te przemiany w człowieku Biblia wiąże z obmyciem wodą, czyli z chrztem świętym. Zewnętrzne obmycie wodą to znak pokonania śmierci i zniszczenia grzechu, który dotąd panował nad człowie­kiem i trzymał go w niewoli.

Od momentu chrztu zaczyna istnieć nowy człowiek, człowiek według Ducha, człowiek nawrócony, czyli właśnie dojrzały chrześcijanin. Przed chrztem istniał człowiek według ciała, ulegał zepsuciu na skutek zwod­niczych żądz. Ale przecież wszyscy ci chrześcijanie, o których mówiliśmy przed chwilą, że faktycznie żyją we-

dług ciała, a nie według Ducha, że bardzo daleko jest im do dojrzałości chrześcijańskiej, chrzest otrzymali, a nie widać w ich życiu przemiany. Trzeba sobie uświadomić, że Kościół nigdy nie nauczał, że chrzest automatycznie dokonuje przemiany człowieka. Nie mamy tu do czynie­nia z jakimś magicznym działaniem. Święty Paweł nawet wyraźnie zakłada, że mimo przyjęcia chrztu świętego we wnętrzu człowieka może nic się nie wydarzyć. „Wy jednak - mówi Święty Paweł - nie żyjecie według ciała, lecz według Ducha, jeśli tylko Duch Boży w was mieszka" (Rz 8, 9a). Zwróćmy uwagę na słowa „jeśli tylko" - to jest warunek, który może się nie spełnić. Święty Paweł mówi dalej: „Jeżeli zaś ktoś nie ma Ducha Chrystusowego, ten do Niego nie należy" (zob. Rz 8, pb). Chrzest daje pew­ną szansę, pewną możliwość, ale bez wysiłku człowieka może on pozostać w nim martwy, nie objawiać żadnych skutków. "

GRUPA KS PROBOSZCZ klasa III Gimnazjlana 2017/2018

1.Dudek Mikołaj

2.Gąsior Marika

3.Kluczyk Zuzia

4.Kołodziejczyk Zuzia

5.Kurkowski Michał

6.Kusyk Marcin

7.Łośniak Szymon

8.Łuczak Monika

9. Majewski Hubert

10.Majewski Lukasz

11.Matyjasiak Aleksandra

12. Ruta Kaludia

13.Rybka Katarzyna

14. Sadowska Julia

15.Skonieczek Michał

16.Tarkowski Wojtek

17.Wolska Klaudia

18.Woźniak Wiktoria

19.Wójcik Rafał

20. Zarzycki Piotr

21.Zawiślak Paweł

GRUPA KS WIKARIUSZA KS  KRZYSZTOFA klasa III gimnazjalna  2017/2018

1. Dąbrowski Michał

2. Dudek Mikołaj

3. Gołębiowska Aleksandra

4. Komar Jakub

5.Krupa Zuzanna

6. Lubańska Martyna

7. Majewski Lukasz

8.Ruta  Klaudia

9. Rybka Zofia

10.Skonieczek Michał

11.Tarkowski Wojciech

12. Wolska Klaudia

 

 

 

 

 

 

Grupa mlodzieży do bierzmowania 2017/2018

List osób przygotowujacych sie do Saakramentu Bierzmowania

Zapisani w tym roku 2017/2018

       Klasa I średnia ks Prob -bierzmowanie w roku 2018

1.Brejnak  Karol

2. Dąbrowska Karolina

3. Gąsior Maksymilian

4. Gryka Bartek

5. Hagowska Anna

6. Imiołek Blanka

7. Kisiel Daniel

8. Kiryło Kinga

9 Marecki Mateusz

9.Michalik Jakub

10. Mojkowski Maciej

11. Niećko Emilia

12 Nowak Jakub

13 Sadowska Aleksandra

14.Sandra Wójcik

15. Serafin Monika

16.Świerczewska Aleksandra

17.Pawłowski Jakub

18.Pierścieniak  Karolina

19.Paryż Slawek

20. Trebicki Jakub

21.Pierscieniak Karolina

       Grupa ks Krzysztofa  I Srednia bierzmowanie w roku 2018

1.Baran Karolina

2.Bożęcka Agnieszka

3.Cewkowicz Kinga

4.Dolecki Szymon

 5. Dudek Łukasz

6.Duras Zuzanna

7.Gosa Paulina

8 Łobodecki Kacper

9. Mielak Jarosław

10. Mielak Konrad

11. Samsel Paweł

12.Sarzalski Łukasz

13.Skarżyńska Sylwia

14.Sokołowski Michał

15.Wiśniewski Tomasz

16.Woińska Julia

13.Zbrożek Łukasz

14.Łobodecki Kacper

16.Mielak Konrad

17 Mielak Jarosław

Bp Dajczak: Potrzeba reformy bierzmowania

Bp Edward Dajczak Henryk Przondziono /GN

Katecheza szkolna nie załatwi wszystkich problemów Kościoła z młodzieżą – podkreśla bp Edward Dajczak w rozmowie z KAI i portalem stacja7.pl na temat sakramentu bierzmowania. – W skali całego kraju jest gigantyczna robota do wykonania, ponieważ nie chodzi tylko o to, by ludzie słyszeli o Bogu, ale by Go doświadczyli – ocenia biskup koszalińsko-kołobrzeski. Zgadza się także z opinią, że "bez wcześniejszego ewangelizowania katecheza to jak sianie ziarna na betonie”.

Bierzmowanie to bardzo ważny sakrament, pierwszy w pełni świadomie, dobrowolnie i autonomicznie przyjmowany przez młodego człowieka. Ale niestety często bywa uroczystym pożegnaniem z Kościołem na długie lata. Skoro tak, czy warto kontynuować dotychczasową praktykę przygotowania do tego sakramentu?

– W diecezji przemyskiej, rzeszowskiej, czy tarnowskiej sytuacja jest zupełnie odmienna od tej w koszalińsko-kołobrzeskiej. To różne światy, jeżeli chodzi o wiarę. W naszej diecezji nie funkcjonuje tak zwany katolicyzm tradycyjny. Praktykuje go już tylko jedna piąta mieszkańców. Młodzież, z którą spotykamy się przy okazji przygotowania do sakramentu bierzmowania, wychodzi z domów, które im nie dają doświadczenia Boga. Słowo "doświadczenie" jest tu znaczące: nie chodzi tylko o stronę emocjonalną, lecz o doświadczenie osobowe, o osobową relację z Bogiem.

Czy to znaczy, że młodzież gimnazjalna jest dzisiaj mniej dojrzała? A może za szybko jest wprowadzana w ten sakrament? Może w tej chwili osoba, która kończy 15 lat, jest mniej dojrzała niż kiedyś, bo – właśnie często – nie ma świadomości wiary wyniesionej z domu?

– Kiedy byłem biskupem pomocniczym w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, istniał jeszcze system czteroklasowych liceów i tam udzielałem sakramentu bierzmowania w drugiej klasie. Później zreformowano szkoły i bierzmowania udziela się wcześniej, już w gimnazjum. Nie chcę wypowiadać się na temat dojrzałości tej młodzieży, bo o to trzeba pytać psychologów i pedagogów. Natomiast na pewno problemem jest dojrzałość w wierze. Myślę, że w pierwszej klasie liceum młody człowiek ma większą świadomość wiary. Trzeba dotrzeć do młodych wtedy właśnie, gdy dojrzewają, a nie w czasie gimnazjalnej „głupawki”.

A czym jest sakrament bierzmowania? Czy może Ksiądz Biskup powiedzieć młodym ludziom (a także ich rodzicom), co się z nimi stanie w momencie otrzymania tego sakramentu? Co się zmieni w ich życiu, jeśli sakrament przyjmą świadomie i z wiarą?

– Istota tego sakramentu jest jednoznaczna. To doświadczenie Ducha Świętego. Doświadczenie Jego mocy, światła. Doświadczenie, które jest posłaniem i rozeznaniem w życiu. Żeby tak przeżyć bierzmowanie, należy wrócić do podstawy życia religijnego, to znaczy do konieczności osobistego spotkania z Bogiem. Bez tego, mimo wyjaśnień, nauk, spotkań, młody człowiek nie przeżyje takiego doświadczenia.

Komuś, kto nie zaznał w domu prawdziwej miłości, nie da się tego opowiedzieć. Jeżeli my tym dzieciom nie damy doświadczenia miłości Bożej, to nie zmieni się nic.

Można powiedzieć im: „Jezus jest Panem”, ale jeżeli ktoś ich w to nie wprowadzi, nie weźmie za rękę, nie pójdą dalej. Ciągle mówię rodzicom, że miłości nie można nauczyć się na wykładach. Jeśli mama i tata nie przytulą dziecka, to można sobie tylko pogadać o miłości. W życiu duchowym jest tak samo. Jeżeli będziemy jedynie przedstawiali piękne idee, to nikogo nie wprowadzimy w doświadczenie Boga. Piękna idea - to nie jest Bóg. To nie jest Bóg, do którego młodzi ludzie mogliby przyjść ze swoimi problemami, przed którym mogliby się wypłakać. Oni muszą doświadczyć Boga osobowego. Inaczej do Niego nie pójdą.

Rodzicom uświadamiamy, że jest szansa, iż po głębokim przeżyciu sakramentu bierzmowania ich dzieci się zmienią. To przekonujący argument dla rodziców, którzy często mają z nastolatkami niezłe problemy, nawet jeśli sami są „letni w wierze”. Daj się wciągnąć w tę wspólnotę, ze względu na to, że może to pomóc ich dzieciom. Można bazować na miłości rodzicielskiej, bo skoro ma to pomóc ich dziecku, współpracują.

DEKLARACJA 2017/2018

Dane kandydata

Nazwisko i imię kandydata:

Szkoîa i klasa:

Adres zamieszkania:

Nr telefonu rodziców:......

E-mail kandydata:..........

Data i miejsce urodzenia:

Data chrztu Św.:... Parafia chrztu Św.:

UWAGA :W terminie wyznaczonym przez osobę odpowiedzialną za przygotowanie do Sakramentu Bierzmowania należy dostarczyć wyciąg z Aktu chrztu (Ad Sacra) z parafii, w której kandydat był ochrzczony. Potwierdzenie chrztu jest warunkiem koniecznym do przyjęcia Bierzmowania.             

DEKLARACJA KANDYDATA                                             

do przyjęcia Sakramentu Bierzmowania

Ja,....................................................................................

oświadczam, że pragnę przystąpić do Sakramentu Bierzmowania

w parafii pw............................................................................................

w......................................................................................

Pragnę dobrze przygotować się do przyjęcia tego Sakramentu i zobowią­zuję się do wypełnienia następujących warunków:

 *w każdą niedzielę i święto nakazane uczestniczyć we Mszy Świętej,

* regularnie przystępować do Sakramentu Pokuty,

* sumiennie i aktywnie uczestniczyć w katechezie szkolnej i zaliczyć obowiązujący materiał z Katechizmu,

* systematycznie brać udział w Mszach Świętych i spotkaniach w gru­pach wyznaczonych przez osobę odpowiedzialną za przygotowanie do Bierzmowania,

* uczestniczyć w nabożeństwach różańcowych (październik), roratach (Adwent), rekolekcjach wielkopostnych, Drodze Krzyżowej (Wielki Post), nabożeństwach majowych (maj),                                                                                                                                                                                                                                                                                                                            *odpowiedzialnie zachowywać się w kościele i na spotkaniach.                                                                                                                                                                                                                              Wszędzie będę starał(a) się być świadkiem wiary w Boga.

Jestem świadomy(a), że konsekwencją zlekceważenia powyższych warun­ków może być wykluczenie mnie z listy kandydatów do Sakramentu Bierz­mowania.

data                                                                    podpis kandydata                                                                                                                                                                                                                                  Zgłaszamy naszego syna/córkę do przyjęcia Sakramentu Bierzmowania. Zapoznaliśmy się z wymaganiami, jakie Kościół i parafia stawia kandyda­tom do Bierzmowania. Czujemy się odpowiedzialni za wychowanie religijne i zobowiązujemy się wspierać nasze dziecko modlitwą i dobrym przykładem życia oraz współpracować z osobą prowadzącą w parafii przygotowanie do Bierzmowania.

data ………………..........................................       podpisy rodziców/opiekunów………………....................................

Bierzmowanie: Ewangelizujemy czy tylko sakramentalizujemy?

Przygotowując do sakramentu bierzmowania, ewangelizujemy i rozwijamy wiarę, czy też po prostu sakramentalizujemy? Jeśli to drugie, to aplikujemy sakrament i na tym się kończy. Tymczasem trzeba podjąć problem przygotowania młodzieży do odważnego przyjęcia Jezusa jako Pana i Boga – powiedział KAI bp Marek Mendyk, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP. Wskazania dotyczące przygotowań do sakramentu bierzmowania biskupi omawiali w środę na 374. Zebraniu Plenarnym Episkopatu Polski.

Chodzi o to, by określić minimum przygotowania do sakramentu bierzmowania. – Bój toczy się o dwa punkty: czy ewangelizujemy, stawiamy wymagania, budzimy i rozwijamy wiarę? Czy po prostu sakramentalizujemy? – pytał bp Mendyk.

Jeśli to drugie, to – podkreslił – przygotowanie pozostaje niestety na drugim planie. – Przychodzi wiek Pierwszej Komunii Świętej, a potem bierzmowania – aplikujemy sakrament i praktycznie na tym się kończy. Tego typu doświadczenia mamy w Polsce już od lat – przypomniał przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego.

Trzeba natomiast – zaznaczył – „odważnie podjąć problem ewangelizowania, budzenia wiary, przygotowania do odważnego przyjęcia Jezusa jako Pana i Boga”.

Jak zatem uniknąć traktowania bierzmowania jako „sakramentu pożegnania się z Kościołem”? – Przede wszystkim chcemy przypomnieć, że uprzywilejowanym miejscem formacji chrześcijanina jest parafia. Nauczanie religii w szkole jest niezwykle ważne, ale jest uzupełnieniem tego, co powinno dokonywać się w parafii – stwierdził bp Mendyk.

Wskazania KEP będą oparte na dwóch głównych założeniach. Przygotowanie do bierzmowania ma uwzględniać nie tylko samych kandydatów do sakramentu, ale też środowiska, z których się wywodzą, ich poziom religijny, zwłaszcza rodziny i rówieśników, oraz kwestię wzajemnego międzypokoleniowego komunikowania się. 

„Sakrament bierzmowania to nie tylko sami kandydaci, ale też rodzice, parafia i jej grupy, ruchy i stowarzyszenia, czyli obszary, w które młody człowiek może i powinien się zaangażować” – wyjaśnił bp Mendyk.

Tymczasem stan świadomości sakramentalnej młodego pokolenia nie jest zadowalający. – Trzeba pamiętać, że zmieniają się czasy, zmienia poziom świadomości religijno-moralnej społeczeństwa. Młodzi ludzie są tacy jak ich rodzice. Staramy się być realistami i nie nakładać ciężaru nie do uniesienia, uwzględnić to, czym młody człowiek żyje, jakie nosi w sobie wartości. Ale z nauczania religii w szkole widzimy, że poziom świadomości religijnej jednak się obniża – powiedział KAI bp Mendyk.

Projekt będzie poddawany dalszym konsultacjom w Komisji Wychowania Katolickiego, w których uwzględnione zostaną uwagi biskupów dotyczące przystępowania młodzieży do sakramentu bierzmowania w poszczególnych diecezjach. Chodzi też o dostosowanie wskazań do rozpoczętej reformy edukacyjnej, która polegać będzie m.in. na likwidacji gimnazjów i powrocie do systemu ośmioklasowej szkoły podstawowej i czterech lat szkoły średniej. W tym kontekście pojawiła się sugestia, by przenieść moment przystąpienia do bierzmowania na ósmą klasę.

Bierzmowanie

 

 

 

Przygotowanie do sakramentu bierzmowania młodzieży klas III gimnazjum odbywa się w niedzielę po Mszy św o godz 9.15 /przygotowanie do bierzmowania trwa dwa lata , pierwsze spotkanie po wakacjach dla klasy III gimnazjlanej w drugą niedzieloe miesiąca, mółodzież z kl I sredniej ma swoje spotkania w czwarta niedziele miesiaca po Mszy sw o godz 9.15/

Wymagane dokumenty:

  • metryka chrztu,
  • zaświadczenie o uczestnictwie w katechezie szkolnej lub ostatnie świadectwo katechizacji,
  • w przypadku osób starszych- świadectwo ukończenia katechizacji szkolnej.