Papież przyjął rodzinę Asii Bibii sobota, 24 lutego 2018, 15:01:48st, pb (KAI) / Watykan, sg

Ojciec Święty przyjął na audiencji prywatnej męża i córkę Asii Bibii – pakistańskiej katoliczki, skazanej na śmierć za rzekomą obrazę islamu, a także Rebeccę Bitrus, nigeryjską chrześcijankę, która przez dwa lata była więziona przez islamskich terrorystów z ugrupowania Boko Haram.

Znaleźli się oni w składzie delegacji Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, którą Franciszek przyjmie z okazji inicjatywy #ColosseoRosso – oświetlenia na czerwono rzymskiego Koloseum na znak pamięci o męczennikach – ofiarach prześladowania chrześcijan w świecie. O papieskiej audiencji, bez podawania szczegółów poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Asia Bibii przebywa od dziewięciu lat w więzieniu za rzekome bluźnierstwo przeciw Mahometowi. Według jej prawników jest szansa, że przed Wielkanocą odbędzie się rozprawa sądowa, decydująca o jej ewentualnym uwolnieniu. Jej mąż i córka spotkali się już wcześniej z papieżem Franciszkiem 23 kwietnia 2015 roku. Rebbecca Bitrus wraz z mężem i dwoma małymi synami padła ofiarą napadu terrorystów islamskich. Na skutek przeżyć związanych z porwaniem poroniła trzecie dziecko. Już wcześniej, przed audiencją zapowiedziała, że poprosi papieża o modlitwę za wszystkie dziewczęta nadal znajdujące się w rękach Boko Haram. Rebecca wyznała też, że „z głębi serca” przebaczyła porywaczom.

Monika Nowicka  W niedzielę w kościołach zbiórka na pomoc misjonarzom z Polski

 PAP  W niedzielę w kościołach całego kraju zbierane będą datki na wsparcie dla polskich misjonarzy pracujących na wszystkich kontynentach. Zbiórka organizowana jest z okazji Dnia Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami.

Od 2006 r. w drugą niedzielę Wielkiego Postu zbierane są pieniądze na rzecz Dzieła Pomocy "Ad Gentes", będącego jedną z agend KEP ds. Misji. W tym roku dzień ten przebiegnie pod hasłem "Uczniowie-misjonarze mocą Ducha Świętego".

Przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji bp Jerzy Mazur, w wydanym z tej okazji komunikacie, podziękował księżom i wiernym świeckim za zaangażowanie w misyjne dzieło Kościoła. "Składam serdeczne +Bóg zapłać+ chorym i starszym, którzy cierpienia i niedostatki, trudy i przykrości życiowe ofiarowują w intencji misjonarzy. Dziękuję wspólnotom parafialnym, licznym grupom misyjnym, zwłaszcza dziecięcym i młodzieżowym, za różne działania, które owocują nowymi formami pomocy misjom" - napisał bp Mazur.

Jak przypomniał bp Mazur, w II niedzielę Wielkiego Postu w parafiach odbędzie się zbiórka do puszek, a zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na pomoc misjonarzom. "Zatem hojnie wesprzyjmy swymi ofiarami 2032 misjonarzy i ich posługę ewangelizacyjną, charytatywną, medyczną i edukacyjną" - zaapelował.

Poinformował, że w ubiegłym roku Dzieło Pomocy "Ad Gentes" sfinansowało ponad 140 projektów na misjach, dofinansowało budowę 5 studni głębinowych w Afryce oraz szkoły zawodowej dla 250 uczniów w Segerea w Dar es Salaam w Tanzanii. "W ciągu całego roku Dzieło Pomocy +Ad Gentes+ udziela systematycznej pomocy finansowej misjonarzom z Polski" - dodał przewodniczący Komisji KEP ds. Misji. Wyjaśnił, że organizację można wesprzeć przez cały rok, wysyłając SMS na numer 72 032 o treści "Misje" lub dokonując wpłaty na konto.

Nawiązując do tegorocznego hasła, bp Mazur zaznaczył, że to "Duch Święty wzbudza w Kościele powołania misyjne". "Dzięki Jego światłu i mocy są oni gotowi wypełnić Chrystusowy mandat misyjny, porzucić rodzinne strony, bliskich i własne wspólnoty, by iść z Ewangelią do ludzi innych kultur, języków, obyczajów, w miejsca odległe i nieznane. Duch Święty pobudza serca tych, którym misjonarze głoszą Ewangelię. Przysposabia je do jej przyjęcia. Dzięki Jego wewnętrznym poruszeniom liczni ludzie odkrywają piękno wiary i przyjmują Chrystusa za swego Pana i Zbawcę" - wyjaśnił bp Mazur.

Aktualnie na misjach pracuje 2032 polskich misjonarzy i misjonarek z Polski, w tym 311 księży diecezjalnych, 972 zakonników i 692 sióstr zakonnych, a także 57 misjonarzy świeckich. Przebywają oni w 100 krajach na wszystkich kontynentach.

Najwięcej polskich misjonarzy pracuje w Afryce i na Madagaskarze - 811; najwięcej w Kamerunie, Zambii, Tanzanii, Madagaskarze, Republice południowej Afryki, Demokratycznej Republice Konga i Rwandzie. W Ameryce Łacińskiej i na Karaibach pracuje ich 802; najwięcej w Brazylii, Boliwii, Argentynie, Peru i Ekwadorze. W Azji pracuje 333 polskich misjonarzy. Już od wielu lat najwięcej w Kazachstanie, Japonii, na Filipinach, w Uzbekistanie i w Tajwanie. W Oceanii pracuje 66 misjonarzy. Większość osób pracuje w Papui Nowej Gwinei - 62. W Ameryce Północnej pracuje 20 misjonarzy. Większość osób pracuje w Kanadzie - 15, na Alasce - 4 i na Bermudach - 1. W Ameryce Północnej przebywa 6 księży diecezjalnych, 12 zakonników, 1 siostra zakonna i 1 osoba świecka. 

 

NIEDZIELA 25.02 czytania "Próba nie była potrzebna Bogu, który doskonale znał Abrahama i mu ufał. Próby potrzebował Abraham, by przekonać się, kim jest, ile jest w nim prawdziwej wiary."

Próba nie była potrzebna Bogu, który doskonale znał Abrahama i mu ufał. Próby potrzebował Abraham, by przekonać się, kim jest, ile jest w nim prawdziwej wiary.

Ofiara Izaaka zapowiadała ofiarę Chrystusa. Zanim Jezus, nowy Izaak, znajdzie się na swojej górze Moria, na Golgocie, wspina się najpierw z uczniami na Górę Przemienienia. Chce pokazać, dokąd naprawdę zmierza.

Dwie analogiczne historie o Ojcu, który nie oszczędził nawet własnego Syna, ofiarowując Go dla naszego życia, pokazują, że Bóg nie odmówi nam niczego. Dla wszystkich, którzy wierzą w Chrystusa, nie ma już oskarżenia ani potępienia.

Trzy góry, to trzy przystanki na drodze, której ostatecznym celem jest Królestwo Boże.

PUNKT WYJŚCIA

II NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU • Rok B • Tradycyjnie nosi ona nazwę Reminiscere. Antyfona na wejście przywołuje słowa Psalmu 25: Reminiscere miserationum tuarum (Wspomnij na Twe miłosierdzie) • KOLEKTA • Modlimy się, abyśmy mogli się cieszyć oglądaniem chwały Boga • CZYTANIA • W tę niedzielę zawsze słuchamy ewangelii o Przemienieniu • Księga Rodzaju 22,1-2.9-13.15-18 • Psalm 116,10.15-19 • List św. Pawła do Rzymian 8,31b-34 • Ewangelia wg św. Marka 9,2-10

 

• CHMURA SŁÓW •  

Czytanie z Księgi Rodzaju

(Rdz 22,1-2.9-13.15-18)

Bóg wystawił Abrahama na próbę. Rzekł do niego: Abrahamie! A gdy on odpowiedział: Oto jestem - powiedział: weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jakie ci wskażę. A gdy przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego Izaaka położył go na tych drwach na ołtarzu. Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna. Ale wtedy Anioł Pański zawołał na niego z nieba i rzekł: Abrahamie, Abrahamie! A on rzekł: Oto jestem. Anioł powiedział mu: Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna. Abraham, obejrzawszy się poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego rogami w zaroślach. Poszedł więc, wziął barana i złożył w ofierze całopalnej zamiast swego syna. Po czym Anioł Pański przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi: Przysiągam na siebie, wyrocznia Pana, że ponieważ uczyniłeś to, a nie oszczędziłeś syna twego jedynego, będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia takiego, jakie jest udziałem twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu.

Oto Słowo Boże

PIERWSZE CZYTANIE

Moria • Rdz 22,1-2.9-13.15-18

KSIĘGA: Rodzaju • AUTOR: kapłan • CZAS POWSTANIA: wygnanie w Babilonii (587-538 r. przed Chr.) i czas po powrocie

KATEGORIA: wydarzenie • BOHATEROWIE: Bóg, Abraham, Izaak • MIEJSCE: góra Moria

O KSIĘDZE • Pozostajemy w Księdze Rodzaju. O ile w zeszłym tygodniu czytanie pochodziło z tzw. protohistorii, historii początków (Rdz 1-11), tym razem poznamy fragment z drugiej części, dotyczącej losów Abrahama, Izaaka i Jakuba. Historia patriarchów (Rdz 12-50) to cykl opowiadań tworzących zręby tożsamości narodowej Izraela, ludu Przymierza, ludu wędrującego bez ziemi, ludu wiary i obietnicy • Celem Księgi Rodzaju jest ocalenie wiary i odrębności Izraela w morzu pogańskiej kultury Babilonu, w której żyją zanurzeni po tragedii wygnania.

KONTEKST • Historia Abrahama to najobszerniejsza część Księgi Rodzaju (Rdz 12-25). Jest osadzona na trzech powołaniach: • gdy Abram opuszcza swoją ziemię rodzinną i oddaje w ręce Boże swoją przeszłość (Rdz 12,1-4) • gdy Bóg nakazuje mu wyjść z namiotu i spojrzeć w niebo, porzucić ludzkie kalkulacje (Rdz 15,1-6); Abraham oddał mu wówczas swoją pełną obaw i wyczekiwania teraźniejszość • gdy Bóg chce, aby patriarcha wraz z Izaakiem powierzył w Jego ręce swoją przyszłość (Rdz 22). Choć ofiarowanie Izaaka stanowi szczyt dziejów patriarchy, niemniej jest to najtrudniejszy fragment Księgi Rodzaju. Usłyszymy go w dzisiejszym czytaniu. 

ZANIM USŁYSZYSZ • Wysłuchamy kluczowego fragmentu tej historii, opisanej w 22 rozdziale Księgi Rodzaju, poprzedzonego jednak dwoma wersetami z jej początku, tj. • Boży nakaz udania się na górę Moria. Pominięte zostaną: • posłuszna odpowiedź Abrahama • trzydniowa wędrówka ku górze • wspinaczka i dialog między Abrahamem i Izaakiem. Liturgia słowa koncentruje się na samej scenie ofiarowania na górze Moria i na interwencji Boga. Ofiarowanie Izaaka kryje w sobie najważniejsze przesłanie historii Abrahama. 

TRANSLATOR

• Weź twego syna jedynego, którego miłujesz (Rdz 22,2) • W tekście hebrajskim znajdujemy polecenie składające się z dwóch członów, qah na, co można przetłumaczyć: weź proszę, weź błagam twojego syna • Bóg nie nakazuje apodyktycznie, lecz zaprasza i czeka. Sam drży na myśl o tym, jakiej trudnej próbie zostaje poddany Jego wybrany.

• Idź do kraju Moria (Rdz 22,2) • W oryginale spotykamy tę samą składnię i nakaz (hebr. lek lekah), która pojawiła się w przypadku pierwszego powołania Abrahama (Rdz 12,1). Jesteśmy świadkami kolejnego powołania Abrahama.  

CZE O PIERWSZYM CZYTANIU

• Bóg wystawił Abrahama na próbę (Rdz 22,1) • Próba nie była potrzebna Bogu, który doskonale znał Abrahama i ufał mu. Potrzebował jej sam Abraham, aby pod koniec życia przekonać się, kim jest, ile jest w nim prawdziwej wiary i oddania Panu; czy kocha Go ze względu na to, co otrzymał, czy też jest w nim miejsce na bezinteresowną miłość.

• Weź twego syna jedynego… i tam złóż go w ofierze (Rdz 22,2) • Próba wydaje się być okrutna. Całopalenie, bo o taką ofiarę tu chodzi, polegało na tym, że ofierze podcinano gardło, ćwiartowano ją, a następnie w całości spalano. Sam ten obraz napawa już przerażeniem, co dopiero gdy wyobrazimy sobie, że dzieje się to z dzieckiem, z człowiekiem?  • Trzeba też przypomnieć, że Stary Testament zabraniał przelewania ludzkiej krwi (Rdz 9,5-6) i składania ofiar z ludzi (Kpł 20,2-4) • Boży nakaz jest nie tylko okrutny, jest także nielogiczny, idzie wbrew Jego prawom.

CZY WIESZ, ŻE…

• MORIA • Kraj i góra Moria to szczególne miejsce. Druga Księga Kronik (2 Krn 13,5) kojarzy tę krainę z Jerozolimą i świątynią. W miejscu ofiary Abrahama stanie świątynny ołtarz całopalenia. Tylko jedna dolina oddziela górę Moria od Golgoty – innej góry, na której Ojciec nie oszczędzi swojego Syna, lecz złoży Go za nas w ofierze.

• KWESTIA OFIAR Z LUDZI • Ofiary z synów się zdarzały  (Sdz 11,31-40; 2 Krl 3,27; 17,17), ale były w Prawie zabronione (Kpł 18,21; 20,2-5). Praktykowały je otaczające Izraela narody pogańskie. Bóg, nie chcąc ofiary Izaaka, ostatecznie uczy, że nie zgadza się na tego rodzaju ofiary.

CIEKAWOSTKA

• Abraham to bohater Kierkegaarda, który w swojej Bojaźni i drżeniu opisał go jako jednego z największych w historii. Wiara Abrahama była irracjonalna, ponieważ przyznawała wszelką rację Bogu. Abraham to “rycerz wiary”, który w przeciwieństwie do “rycerzy rezygnacji” oddaje się Bogu, licząc na to, że otrzyma znacznie więcej.

• O Abrahamie pisze także inny wielki filozof, Emmanuel Levinas. Abraham, spoglądając w twarz swojego syna, usłyszał głos mówiący: nie będziesz zabijał. Jego wielkość polegała na tym, że będąc posłusznym pierwszemu wezwaniu, poszedł także za drugim. Dla Levinasa twarz człowieka to epifania, objawienie Boga.

• Scenę ofiary Abrahama komentowano w niezliczonych midraszach i opowiadaniach od czasów starożytnych po współczesne (George Steiner, Elie Wiesel). Malowali ją wszyscy wielcy, jak Rembrandt, Caravaggio czy Chagall.

CYTATY

Ciężka próba: Abrahamie! weź twego syna jedynego Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze.

Trzecie przymierze: będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie.

DRUGIE CZYTANIE  Nie oszczędził syna • Rz 8,31b-34

List do Rzymian • AUTOR: św. Paweł •  CZAS POWSTANIA: 55/56 r. • SKĄD: Korynt •   DO KOGO: mieszkańcy Rzymu

O KSIĘDZE • List do Rzymian to jedno z najdojrzalszych pism Pawła. Pierwszym, pragmatycznym celem listu było zapewnienie sobie wsparcia ze strony wspólnoty w planowanej przez Pawła podróży misyjnej do Hiszpanii (Rz 15,23-24). Jednak zakres treści poruszonych w liście jest szerszy: Paweł pisze do wspólnoty znajdującej się w stolicy imperium, w sercu antycznego świata i głosi jej ewangelię.

KONTEKST • Fragment, który dziś odczytujemy, to epilog długiej sekcji Rz 5-8, gdzie Paweł opisywał nowe życie, stające się udziałem tych, którzy wierzą w Chrystusa. Zasadniczą rolę odgrywa w nim Duch, o którym Paweł mówi w Rz 8. To On czyni nas własnością Boga (Rz 8,9-11) • prowadzi nas i przekonuje, że jesteśmy synami Bożymi (Rz 8,14-17) • modli się w nas (Rz 8,26-27) i • współdziała we wszystkim dla naszego dobra, ostatecznie prowadząc nas do zbawienia (Rz 8,29-30) • W końcowych wersach Rz 8 Paweł uwielbia Boży plan, wypełniający się w chrześcijaninie, którego – dzięki wierze i Duchowi – nic nie jest w stanie oddzielić od miłości Bożej (Rz 8,31-39).

ZANIM USŁYSZYSZ • On, który nawet własnego Syna nie oszczędził – oto słowa, dla których ten fragment Listu do Rzymian został umieszczony w dzisiejszej Liturgii Słowa. • Z jednej strony rzuca nowe światło na ofiarę na górze Moria: było ono zapowiedzią wielkiej ofiary Boga, który składa w ofierze swojego Syna, by wybawić ludzkość • Z drugiej, Paweł przez tę analogię wyprowadza wniosek, że Bóg nie odmówi nam niczego: zrobi wszystko dla naszego zbawienia.

 

CYTATY

Św. Paweł do wszystkich, którzy wierzą w Chrystusa: Któż może wystąpić z oskarżeniem przeciw tym, których Bóg wybrał?

Retoryczne pytanie Pawła: Któż może wydać wyrok potępienia?

I retoryczna odpowiedź: Czy Chrystus Jezus, który poniósł za nas śmierć, zmartwychwstał, siedzi po prawicy Boga i przyczynia się za nami?

Słowa Ewangelii według św. Marka

(Mk 9,2-10)

Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam przemienił się wobec nich. Jego odzienie stało się lśniąco białe tak, jak żaden folusznik na ziemi wybielić nie zdoła. I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza. Nie wiedział bowiem, co należy mówić, tak byli przestraszeni. I zjawił się obłok, osłaniający ich, a z obłoku odezwał się głos: To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie. I zaraz potem, gdy się rozejrzeli, nikogo już nie widzieli przy sobie, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy powstać z martwych.

Oto Słowo Pańskie

EWANGELIA

Przemienienie • Mk 9,2-10

EWANGELISTA: Marek • CZAS POWSTANIA:  ok. 60-70 r.

KATEGORIA: wydarzenie • CZAS AKCJI: ok. 33 r. • MIEJSCE AKCJI: góra Tabor • BOHATEROWIE: Jezus, Mojżesz, Eliasz, Piotr, Jakub, Jan • WERSJE: Mt 17,1-9; Łk 2,28-36

O KSIĘDZE • Ewangelia według św. Marka to zdaniem badaczy najstarsza z Ewangelii, z której korzystać mieli także Łukasz i Jan. Jezus zostaje w niej ukazany jako Syn Boży. Napisana przez Jana Marka, towarzysza podróży misyjnych św. Pawła, który oparł się na relacjach i katechezie św. Piotra (świadectwo Papiasza). Według Hieronima Marek napisał swoją Ewangelię na prośbę braci w Rzymie. Punktem centralnym Ewangelii jest wyznanie Piotra pod Cezareą Filipową (8,27-30). Podsumowuje ono pierwszą część i wskazuje na główny temat Marka: kim jest Jezus. W pierwszej części Ewangelii Marka (1,1-8,30) Jezus przez cuda objawia się jako Mesjasz i zaprasza swoich uczniów do zrozumienia Królestwa Bożego (4,12; 6,52; 7,14; 8,17.21). W części drugiej wyjaśnia uczniom swoją misję przez odwołanie do cierpiącego i uwielbionego Syna Człowieczego i wyraźnie wzywa do wejścia do Królestwa Bożego (9,47; 10,15.23-25).

KONTEKST • Ósmy rozdział to punkt zwrotny w Ewangelii Marka. Jezus prowadzi swoich uczniów dalej w odkrywaniu tego, kim jest. Nie będzie ziemskim Mesjaszem, jakiego oczekują, gdy patrzą na Jego cuda. Po wyznaniu Piotra: Ty jesteś Mesjasz – Jezus po raz pierwszy zapowiada uczniom swą mękę: pouczał ich, że musi wiele wycierpieć… że zostanie zabity, ale po trzech dniach zmartwychwstanie (Mk 8,31-32). Piotr sprzeciwił się takiej drodze Mesjasza i zaczął Go upominać. Jezus zareagował na to wyjątkową stanowczością: Zejdź mi z oczu, szatanie! Po tym epizodzie Pan wzywa swoich uczniów do naśladowania Go na drodze Krzyża (8,31-34). Widząc, że mowa ta zasiała w ich sercach strach i zwątpienie, w rozdziale 9 Pan prowadzi ich na Górę Przemienienia, gdzie ukaże im sens drogi Krzyża.

ZANIM USŁYSZYSZ • Usłyszymy o wydarzeniach, które nastąpiły po sześciu dniach od epizodu pod Cezareą Filipową. • Pan wybiera Piotra, Jakuba i Jana i prowadzi ich osobno na wysoką górę • Nagle Jego szaty stają się lśniąco białe, a obok ukazują się Mojżesz i Eliasz • Piotr chce postawić trzy namioty: dla Jezusa i Jego rozmówców • Wkrótce jednak wizja znika zakryta obłokiem, z którego rozlega się głos Boży: nazywa Jezusa ukochanym Synem, którego uczniowie powinni słuchać • W czasie zejścia z góry Jezus nakazuje uczniom zachować milczenie aż do czasu swojego zmartwychwstania • Oni nie rozumieją, co znaczy ‘powstać z martwych’. 

 

TRANSLATOR

• Panie, dobrze, że tu jesteśmy (Mt 17,4) • W oryginale słowa Piotra brzmią bardziej przekonująco: Panie, dobrze jest nam tu być.

CZY WIESZ, ŻE…

• „Postawimy trzy namioty” – słowa Szymona Piotra nie są do końca przypadkowe, a za takie często się je uważa. Według badaczy Jezus wziął uczniów na górę jesienią, podczas Święta Namiotów. Było to święto, które wspominało wędrówkę przez pustynię. Według tradycji podczas tego święta Izraelici po dziś dzień budują namioty, w których spożywają posiłki, spoglądając w niebo, symbol Bożej troski i Opatrzności.

• „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie” – ten głos z nieba pada tylko dwa razy: podczas Chrztu i Przemienienia. Tak jak chrzest był bezpośrednim umocnieniem Jezusa przed kuszeniem, tak Przemienienie jest umocnieniem już przed ostatecznym kuszeniem – cierpieniem, męką i śmiercią. Bóg Ojciec umacnia swojego Syna słowami: Tyś mój Syn umiłowany.

CYTATY

Bóg do nas zawsze aktualnie: Jego słuchajcie!

Ofiarowanie Izaaka, Caravaggio, 1601–1602 r., Galeria Uffizi, Florencja, Włochy

poprzednie

następne

 

II niedziela Wielkiego Postu - Dzień Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami

piątek, 23 lutego 2018, 13:39:21Ks. Zbigniew Sobolewski, mp/ bp JM, SVD / Ełk/ Warszawa/ KAI/

   W drugą niedzielę Wielkiego Postu, 25 lutego, w Kościele w Polsce przeżywany jest Dzień Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami.

fot. pixabay.pl

W tym roku, w nawiązaniu do tematu roku duszpasterskiego obchodzony jest on pod hasłem „ Uczniowie-misjonarze mocą Ducha Świętego”.

Dzień Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami zwraca uwagę na fakt, że pierwszym i najważniejszym misjonarzem jest Duch Święty, a misjonarze i ci, którzy z nimi jednoczą się w dziele misyjnym są Jego współpracownikami. Duch Święty wzbudza w Kościele powołania misyjne. Otwiera na potrzeby misji serca kapłanów, sióstr i braci zakonnych oraz wiernych świeckich. To on sprawia, że są gotowi wypełnić Chrystusowy mandat misyjny, porzucić rodzinne strony, swych bliskich i wspólnoty do których przynależą, i iść z Ewangelią do ludzi innych kultur, języków, obyczajów, w miejsca nieraz bardzo odległe.

Duch Święty pobudza serca tych, którym misjonarze głoszą Ewangelię. Przysposabia je do jej przyjęcia. Dzięki Jego światłu i mocy liczni ludzie odkrywają piękno wiary i przyjmują Chrystusa za swego Zbawcę.

Duch Święty działa również w tych, którzy nie wyjeżdżając na placówki misyjne, stają u boku misjonarzy z darem modlitwy, cierpienia ofiarowanego w ich intencjach oraz swymi darami serca. Duch Święty pobudza ochrzczonych i bierzmowanych do realizacji powołania misyjnego, będącego zobowiązaniem wynikającym z ich charakteru.

Konferencja Episkopatu Polski w dn. 22-24 września 2005 r., zdecydowała, że ofiary zbierane do puszek w II Niedzielę Wielkiego Postu są przeznaczone na pomoc polskim misjonarzom poprzez Dzieło Pomocy „Ad Gentes” przy Komisji Episkopatu Polski ds. Misji. W II Niedzielę Wielkiego Postu hojnie wesprzyjmy ofiarami 2032 misjonarzy i ich posługę ewangelizacyjną, charytatywną, medyczną i edukacyjną.

W ubiegłym roku Dzieło Pomocy „Ad Gentes” dofinansowało 140 projektów zgłoszonych przez misjonarzy, dofinansowało budowę 5 studni głębinowych w Tanzanii oraz szkoły zawodowej dla 250 uczniów w Segerea w Dar es Salaam (Tanzania) oraz udzieliło pomocy finansowej licznym misjonarzom.

O sw o. Pio

. Pio urodził się 25 maja 1887 r. Na chrzcie otrzymał imię Franciszek. Już w dzieciństwie szukał samotności i często oddawał się modlitwie i rozmyślaniu. W wieku 5-ciu lat objawił mu się po raz pierwszy Jezus. Mając 16 lat Franciszek przyjął habit kapucyński i otrzymał zakonne imię Pio. Rok później złożył śluby zakonne i rozpoczął studia filozoficzno-teologiczne. W 1910 r. przyjął święcenia kapłańskie. Już wtedy miał poważne problemy ze zdrowiem. 

Pod koniec lipca 1916 r. przybył do San Giovanni Rotondo i tam przebywał aż do śmierci. 20 września 1918 r. podczas modlitwy przed wizerunkiem Chrystusa ukrzyżowanego o. Pio otrzymał stygmaty. Na jego dłoniach, stopach i boku pojawiły się otwarte rany - znaki męki Jezusa. 

Mówi o. Stanisław Tasiemski, dominikanin. 

W 1922 r. powstała inicjatywa wybudowania szpitala w San Giovanni Rotondo. Ojciec Pio gorąco ten pomysł poparł. Szpital szybko się rozrastał, a problemy finansowe przy jego budowie udawało się szczęśliwie rozwiązać. „Dom Ulgi w Cierpieniu” otwarto w maju 1956 r. Kroniki zaczęły się zapełniać kolejnymi świadectwami cudownego uzdrowienia dzięki wstawienniczej modlitwie o. Pio. 

Zakonnik zmarł w swoim klasztorze 23 września 1968 r. Na kilka dni przed jego śmiercią, po 50 latach, zagoiły się stygmaty. 

Beatyfikacji o. Pio dokonał św. Jan Paweł II 2 maja 1999 r., a 16 czerwca 2002 r. kanonizacji.

SOBOTA czytania liturgiczne 24.02

Pwt 26, 16-19)
Mojżesz powiedział do ludu: "Dziś Pan, Bóg twój, rozkazuje ci wykonać te prawa i nakazy. Przestrzegaj ich, wypełniaj z całego swego serca i z całej duszy. Dziś uzyskałeś od Pana oświadczenie, iż będzie dla ciebie Bogiem, o ile ty będziesz chodził Jego drogami, przestrzegał Jego praw, poleceń i nakazów oraz słuchał Jego głosu. A Pan uzyskał to, że ty będziesz, jak ci zapowiedział, ludem stanowiącym szczególną Jego własność, i będziesz przestrzegał Jego wszystkich poleceń. On cię wtedy wywyższy we czci, sławie i wspaniałości ponad wszystkie narody, które uczynił, abyś był ludem świętym dla Pana, Boga twego, jak powiedział".

(Ps 119 (118), 1-2. 4-5. 7-8)
REFREN:Błogosławieni słuchający Pana

Błogosławieni, których droga nieskalana,
którzy postępują zgodnie z Prawem Pańskim.
Błogosławieni, którzy zachowują Jego napomnienia
i szukają Go całym sercem.

Ty po to dałeś swoje przykazania,
aby przestrzegano ich pilnie.
Oby niezawodnie zmierzały moje drogi
ku przestrzeganiu Twych ustaw.

Będę Cię wysławiał prawym sercem,
gdy nauczę się Twych sprawiedliwych wyroków.
Przestrzegać będę Twoich ustaw,
abyś mnie nigdy nie opuścił.

(2 Kor 6, 2b)
Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia.

(Mt 5, 20-26)
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Słyszeliście, że powiedziano: „Będziesz miłował swego bliźniego”, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził.A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski".

ROZWAŻANIA DO CZYTAŃ

EWANGELIARZ OP

OREMUS

Oremus

Bóg jest Ojcem. Dla wszystkich. Złych i dobrych, sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jego troska jest powszechna, nie omija nikogo. Taki jest Bóg. Tacy mamy stać się również my do tego właśnie prowadzi nas wielkopostny czas nawrócenia. Nawet jeśli dzisiaj słowa miłujcie waszych nieprzyjaciół są dla nas zupełnie nie do przyjęcia albo ich nie rozumiemy, to w tej naszej słabości nie omija nas Boża troska, właśnie w tym doświadczeniu Bóg jest dla nas Ojcem.

O. Wojciech Czwichocki OP, "Oremus" Wielki Post i Triduum Paschalne 2007, s. 44

 

Bp Pękalski: Modlitwa Pańska powinna być wzorem wszystkich modlitw

Witraż, modlitwa "Ojcze nasz" HENRYK PRZONDZIONO /Foto Gość

- Modlitwa Pańska powinna być wzorem wszystkich modlitw, które będziemy indywidualnie lub wspólnotowo odmawiać – tłumaczył bp Ireneusz Pękalski. Na miesiąc przed uroczystością św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny - głównego patrona archidiecezji łódzkiej - bp Pękalski w ramach wielkopostnych kościołów stacyjnych odprawił Mszę św. w kościele pw. Świętego Opiekuna Jezusa i Maryi w Łodzi.

Biskup Pękalski nawiązując do Ewangelii według św. Mateusza, w której mowa jest o modlitwie „Ojcze nasz”, przypomniał słowa Jezusa do apostołów, aby podczas swojej rozmowy z Bogiem nie byli podobni do pogan poprzez swoje wielomówstwo.

- Zanim jakąkolwiek modlitwę wypowiedziały nasze serca, nasze usta, rodzice uczyli nas tego, abyśmy potrafili porządnie się przeżegnać. Kiedy tego znaku już się nauczyliśmy, to w miarę jak wzrastaliśmy w wierze – uczyli nas pacierza. A chyba pierwszą modlitwa, którą z dzieciństwa wynieśliśmy, była Modlitwa Pańska. – zauważył biskup.

Celebrans zwrócił uwagę na to, że na modlitwie powinniśmy mieć świadomość, że jesteśmy dziećmi Bożymi. Rozpoczynając modlitwę "Ojcze nasz", zwracamy się do Ojca, który jest w niebie, ale który nas kocha jak każdy prawdziwy ojciec. - Pan Jezus dodaje słowo "nasz". Chce nas nauczyć, że jesteśmy dziećmi Bożymi na mocy chrztu świętego, że należymy do jednej rodziny, stąd też powinniśmy modlić się nie tylko za siebie, ale także za innych – podkreślił biskup.

– Modlitwa jest przyjacielskim spotkaniem z Bogiem, o którym wiem, że mnie kocha. Modlitwa nie polega na wielości myśli, ale na wielkiej miłości. Kto się czuje słaby, niech się jeszcze więcej modli – zakończył.

Jakub Szymczuk /Foto Gość  Abp Hoser: „Humanae Vitae” jest soczewką skupiającą problemy człowieka

KAI  Walka z dzietnością w imię dobrostanu to jeden z największych błędów współczesnego świata, który podcina korzenie naszej cywilizacji - przestrzegł abp Henryk Hoser.

Z okazji 50-lecia "Humanae vitae" Instytut Politologii i Instytut Filozofii UKSW zainaugurował cykl debat poświęconych encyklice Pawła VI. - Chcemy w polskim środowisku katolików świeckich i duchownych dokonać refleksji nad wymiarem ludzkiej płodności i związanych z nią norm moralnych - podkreślają organizatorzy.

W czasie pierwszego wykładu, który zainaugurował dyskusję, abp Henryk Hoser podkreślił, że encyklika „Humanae Vitae” jest soczewką skupiającą problemy dotyczące człowieka i jego relacji. - Jest to swego rodzaju papierek lakmusowy na zmiany dokonujące się w współczesnym świecie i w Kościele pomagającym znaleźć pewną drogę orientacji w płynnej dziś rzeczywistości - powiedział duchowny.

Zwrócił uwagę, że dokument ten powstał w okolicznościach wybuchu na świecie rewolucji społecznej, politycznej i obyczajowej. - Rok 1968 był cezurą dla całej cywilizacji atlantyckiej. Międzynarodowe agencje oraz środowiska lewicowe alarmowały o wysokim wzroście liczby populacji, przyrównując go do bomby demograficznej i strasząc, że grozi to przeludnieniem Ziemi, której zasoby żywnościowe są ograniczone - mówił prelegent.

Wspomniał, że jednym z głoszonych wówczas haseł były słowa: „nie ma Boga, nie ma mistrza, Bogiem jestem ja”. Wprowadzono na rynek tabletki antykoncepcyjne, które wydawały się prostym, higienicznym i skutecznym antidotum na strach przed kryzysem demograficznym i problemami osobistymi związanymi z dzietnością - powiedział arcybiskup.

Zwrócił uwagę, że duży wpływ na przemiany miało lobby farmaceutyczne, które dążyło do upowszechnienia antykoncepcji, widząc w nim szansę na duże i szybkie zyski. - Ocenia się, że przemysł ten ma dziś obroty większe niż branża motoryzacyjna - powiedział abp Hoser.

- Zaowocowało to zmianą oceny roli i miejsca kobiety w społeczeństwie oraz wartości miłości małżeńskiej. Nastąpiła szybka erotyzacja społeczeństwa i kontestacja nauki Kościoła. Liczono, że uda się urobić grunt, by władze Kościelne przyjęły antykoncepcję jako coś co poprawi naturę - wskazywał abp Hoser.

Wbrew powszechnym oczekiwaniom, encyklika Pawła VI „Humanae Vitae” stanowczo sprzeciwiła się aborcji i antykoncepcji. - Był to szok, szczególnie dla środowisk liczących na „otwarcie” się w Kościele. Jednym ze skutków kryzysu zaufania do magisterium Kościoła były masowe odejścia od kapłaństwa i życia zakonnego oraz spadek liczby powołań - powiedział duchowny.

Omawiając pierwszych sześć punktów dokumentu, abp Hoser zwrócił uwagę na sposób argumentacji, klarowny i syntetyczny język, który w dość precyzyjny i dobitny sposób zwraca uwagę na problemy małżeństwa. - Widać wyraźnie, że papież Paweł VI był realistą i miał głęboką świadomość nowych wyzwań i problemów, z którymi przychodzi zmierzyć się kolejnym pokoleniom - powiedział duchowny.

Zwrócił też uwagę, że dokument wyraźnie mówi, iż "przekazywanie życia jest doniosłym obowiązkiem małżonków". - Papież podkreśla, że miłość małżeńska jest płodna, a więc zrodzenie potomstwa to nie tylko obowiązek, ale i przywilej uczestniczenia w dziele stwórczym Boga - dodał.

Nawiązując do swoich osobistych doświadczeń pracy z małżeństwami, abp Hoser przekonywał, że opanowanie zasad ludzkiej płodności owocuje w życiu par radością i daje im wolność, budując wzajemne zaufanie. - Jest to coś zupełnie przeciwnego do tego, co wynika ze stosowania środków antykoncepcyjnych i całej związanej z nim mentalności - stwierdził.

Papież wyraźnie podkreślił w encyklice, że "w kompetencjach Nauczycielskiego Urzędu Kościoła leży interpretowanie naturalnego prawa moralnego" - przypomniał abp Hoser

Podobne dyskusje, seminaria i wykłady mające na celu współczesną ocenę wymogów i zaleceń doktrynalnych zawartych przez Pawła VI 50 lat temu w "Humanae vitae" odbywają się m.in. na Uniwersytecie Gregoriańskim.