A A A

Aktualności

29 KWIETNIA 2016 Piątek
2016-04-28 19:28:12

Święto św. Katarzyny Sieneńskiej, dziewicy i doktora Kościoła

Dzisiejsze czytania: 1J 1,5-2,2; Ps 103,1-4.8-9.13-14.17-18; Mt 11,25; Mt 11,25-30

Rozważania: Oremus · O. Gabriel od św. Marii Magdaleny OCD

(1J 1,5-2,2)
Nowina, którą usłyszeliśmy od Niego i którą wam głosimy, jest taka: Bóg jest światłością, a nie ma w Nim żadnej ciemności. Jeżeli mówimy, że mamy z Nim współuczestnictwo, a chodzimy w ciemności, kłamiemy i nie postępujemy zgodnie z prawdą. Jeżeli zaś chodzimy w światłości, tak jak On sam trwa w światłości, wtedy mamy jedni z drugimi współuczestnictwo, a krew Jezusa, Syna Jego, oczyszcza nas z wszelkiego grzechu. Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy. Jeżeli wyznajemy nasze grzechy, [Bóg] jako wierny i sprawiedliwy odpuści je nam i oczyści nas z wszelkiej nieprawości. Jeśli mówimy, że nie zgrzeszyliśmy, czynimy Go kłamcą i nie ma w nas Jego nauki. Dzieci moje, piszę wam to dlatego, żebyście nie grzeszyli. Jeśliby nawet ktoś zgrzeszył, mamy Rzecznika wobec Ojca - Jezusa Chrystusa sprawiedliwego. On bowiem jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy i nie tylko za nasze, lecz również za grzechy całego świata.

(Ps 103,1-4.8-9.13-14.17-18)
REFREN: Chwal i błogosław, duszo moja, Pana

Błogosław, duszo moja, Pana,
i wszystko, co jest we mnie, święte imię Jego.
Błogosław, duszo moja, Pana,
i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach.

On odpuszcza wszystkie twoje winy
i leczy wszystkie choroby,
On twoje życie ratuje od zguby,
obdarza cię łaską i zmiłowaniem.

Miłosierny jest Pan i łaskawy,
nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy.
Jak ojciec lituje się nad dziećmi,
tak Pan lituje się nad tymi, którzy się Go boją.

Jak ojciec lituje się nad dziećmi.
Jak ojciec lituje się nad dziećmi,
tak Pan się lituje nad tymi, którzy się Go boją.
Wie On, z czegośmy powstali,
pamięta, że jesteśmy prochem.

Łaska zaś Boga jest wieczna dla Jego wyznawców,
a Jego sprawiedliwość nad ich potomstwem,
nad wszystkimi, którzy strzegą Jego przymierza
i pamiętają, by pełnić Jego przykazania.

(Mt 11,25)
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

(Mt 11,25-30)
W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie.

 OTO SŁOWO PAŃSKIE

Jarzmo Jezusa jest słodkie i lekkie, kiedy dźwigamy je razem z Nim. Gdy próbujemy nieść je sami, upadamy. To dzięki Jezusowi św. Katarzyna ze Sieny (1347-1380) mogła nieść ciężkie i po ludzku nie do udźwignięcia brzemię niewierności i głupoty ludzi – zwłaszcza tych odpowiedzialnych za sprawy Kościoła. To Jezus – Ofiara przebłagalna za grzechy nasze i całego świata – powołał Katarzynę do napominania pasterzy, by przez nią okazać im swe miłosierdzie. Daj nam, Panie, prostotę serca, byś przez nas mógł objawiać światu swoją przebaczającą miłość.

O. Przemysław Ciesielski OP, „Oremus” marzec/kwiecień 2008, s. 150

MARYJA I LUDZIE

Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymii>

Przy narodzeniu Jezusa zdarzyło się również coś podobnego: Maryja w uniesieniu patrzy na swego Boskiego Syna, ale to nie przeszkadza Jej podać Go — dla uczczenia — pasterzom. Oto najwyższa miłość Maryi ku ludziom; dać im swego Jezusa; zaledwie ten zostaje Jej dany, nie chce radować się Nim sama, lecz pragnie, by cieszyły się Nim wszystkie stworzenia. I jak „w rozradowaniu okazuje Go pasterzom i magom” (KK 57), którzy przybyli złożyć Mu hołd, tak kiedyś ukaże Go oprawcom, którzy Go ukrzyżują. Jezus jest wszystkim dla Maryi, a Maryja w swej wielkiej miłości nie waha się ofiarować Go na zbawienie ludzi. Czy można wyobrazić sobie większą i bardziej wielkoduszną miłość? Po Bogu, po Jezusie, nikt nie miłował ludzi bardziej niż Maryja.

LG tom II: DK, str. 1659-1660
2016-04-28 19:25:49

K. Ukazałeś mi, Panie, drogi życia. Alleluja.
W. Napełnisz mnie radością w Twojej obecności. Alleluja.


Z Pierwszego Listu
św. Pawła Apostoła do Koryntian

2, 1-16

Głosimy tajemnicę mądrości Bożej

Ja przyszedłszy do was, bracia, nie przybyłem, aby błyszcząc słowem i mądrością głosić wam świadectwo Boże. Postanowiłem bowiem będąc wśród was, nie znać niczego więcej jak tylko Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego. I stanąłem przed wami w słabości i bojaźni, i z wielkim drżeniem. A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości, lecz były ukazywaniem ducha i mocy, aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.
A jednak głosimy mądrość między doskonałymi, ale nie mądrość tego świata, ani władców tego świata, zresztą przemijających. Lecz głosimy tajemnicę mądrości Bożej, mądrość ukrytą, tę, którą Bóg przed wiekami przeznaczył ku chwale naszej, tę, której nie pojął żaden z władców tego świata; gdyby ją bowiem pojęli, nie ukrzyżowaliby Pana chwały; lecz właśnie głosimy, jak zostało napisane, to, czego ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują.
Nam zaś objawił to Bóg przez Ducha. Duch przenika wszystko, nawet głębokości Boga samego. Kto zaś z ludzi zna to, co ludzkie, jeżeli nie duch, który jest w człowieku? Podobnie i tego, co Boskie, nie zna nikt, tylko Duch Boży.
Otóż myśmy nie otrzymali ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, dla poznania darów Bożych. A głosimy to nie uczonymi słowami ludzkiej mądrości, lecz pouczeni przez Ducha, przedkładając duchowe sprawy tym, którzy są z Ducha.
Człowiek zmysłowy bowiem nie pojmuje tego, co jest z Bożego Ducha. Głupstwem mu się to wydaje i nie może tego poznać, bo tylko duchem można to rozsądzić. Człowiek zaś duchowy rozsądza wszystko, lecz sam przez nikogo nie jest sądzony. Któż więc poznał zamysł Pana tak, by Go mógł pouczać? My właśnie znamy zamysł Chrystusowy.
1 Kor 1, 21. 23. 25

W. Spodobało się Bogu przez głupstwo głoszenia słowa zbawić wierzących; * My głosimy Chrystusa ukrzyżowanego. / Alleluja.
K. To bowiem, co jest głupstwem u Boga, przewyższa mądrością ludzi, a co jest słabe u Boga, przewyższa mocą ludzi. W. My głosimy Chrystusa ukrzyżowanego. / Alleluja.

LG tom II: Własne, str. 1370-1371

Z Dialogu św. Katarzyny Sieneńskiej, dziewicy, O Bożej Opatrzności
(rozdz. 167, Uwielbienie Trójcy Świętej)

Zakosztowałam i ujrzałam

O wieczne Bóstwo, wiekuista Trójco! Ty sprawiłaś, że przez zjednoczenie z Bożą naturą krew Twojego Jednorodzonego Syna nabrała takiej ceny. Ty, Trójco wieczna, jesteś morzem głębokim, w którym im więcej szukam, więcej znajduję, a im więcej znajduję, tym więcej Cię szukam. Ty w nienasycony sposób nasycasz duszę; w Twojej głębokości tak nasycasz duszę, że zawsze pozostaje ona złakniona Ciebie, Trójco wieczna, i pragnie ujrzeć Ciebie, Światłości, w Twoim świetle.
Zakosztowałam i światłem mojego umysłu w świetle Twoim ujrzałam Twoje przepastne głębiny, Trójco wieczna, i piękno Twojego stworzenia. A oglądając siebie w Tobie, ujrzałam, że jestem Twoim obrazem. Bo ze swej mocy, wiekuisty Ojcze, i mądrości, którą jest Syn Twój Jednorodzony, udzieliłeś mi; a Duch Święty, który od Ciebie i od Syna pochodzi, dał mej woli zdolność kochania Ciebie.
Ty, wiekuista Trójco, jesteś Stwórcą, a ja stworzeniem. W odrodzeniu, którego dokonałeś we mnie przez krew Syna Twego Jedynego, ujrzałam, że rozmiłowałeś się w piękności swojego stworzenia.
O przepaści, o Trójco Boska i wieczna, o morze głębokie! Cóż mogłeś mi dać więcej nad siebie samego? Jesteś ogniem, który zawsze płonie i nie gaśnie nigdy. Jesteś ogniem, który swoim żarem spala wszelką miłość własną duszy. Jesteś ogniem, który usuwa wszelką oziębłość i który oświeca wszelki umysł swoim światłem. W tym świetle dałeś mi poznać Twoją prawdę.
W odblasku tego światła poznaję Ciebie, Dobro Najwyższe, Dobro ponad dobrami, Dobro błogosławione i niepojęte, Dobro bezcenne, Piękności nad pięknościami, Mądrości nad mądrościami, Mądrości sama! Ty, Chlebie aniołów, z żarem miłości oddałeś się ludziom.
Jesteś szatą, która okrywa moją nagość, jesteś pokarmem, który swoją słodyczą żywi zgłodniałych. Jesteś słodyczą bez śladu goryczy. O Trójco wieczna!


W. Otwórz mi, siostro moja, prawdziwa uczestniczko mojego królestwa; / przyjaciółko moja, która poznałaś niezgłębione tajemnice mojej prawdy: * Darem Ducha mojego ubogacona, wylaniem Krwi mojej od wszelkiej zmazy oczyszczona. / Alleluja.
K. Wyjdź ze spokoju kontemplacji i dawaj niezłomne świadectwo mojej prawdzie. W. Darem Ducha mojego ubogacona, wylaniem Krwi mojej od wszelkiej zmazy oczyszczona. / Alleluja.

ŚWIĘTO ŚW. KATARZYNY SIENEŃSKIEJ, DZIEWICY I DOKTORA KOŚCIOŁA, PATRONKI EUROPY
2016-04-28 19:24:52

Garść informacji:

Katarzyna Benincasa urodziła się w Sienie w roku 1347. Już od najmłodszych lat pragnęła doskonałości. Mając 16 lat przyjęła habit trzeciego zakonu św. Dominika. Pełna gorącej miłości Boga i bliźniego, przyczyniła się do utrwalenia pokoju pomiędzy miastami, stawała mocno w obronie praw i wolności papieża, popierała odnowę życia chrześcijańskiego. Jej dzieła zawierają głęboką doktrynę i są pełne ducha Bożego. Zmarła w roku 1380. Papież Paweł VI ogłosił ją doktorem Kościoła.

Święta Katarzyna ze Sieny

Franciszek: Klerykalizm gasi ogień głoszenia
2016-04-28 08:22:44

KAI |

Rolą duchownego nie jest mówienie świeckim, co mają mówić i robić w życiu publicznym - wskazał papież Franciszek w liście do kard. Marca Ouelleta, przewodniczącego Papieskiej Komisji ds. Ameryki Łacińskiej.

Franciszek: Klerykalizm gasi ogień głoszenia

List zawiera papieskie refleksje po marcowym zgromadzeniu plenarnym Komisji, poświęconym 'niezbędnemu zaangażowaniu wiernych świeckich w życie publicznym państw latynoamerykańskich'.

Ojciec Święty przestrzegł przed wypowiadaniem pięknych zdań, które nie mają wpływu na życie ludu Bożego. Teoretyzowanie może bowiem zabijać działanie. Jako przykład podał słynne stwierdzenie: „wybiła godzina świeckich”, podczas gdy w rzeczywistości odnosi się wrażenie, że „zegar się zatrzymał”. - Nikt nie został ochrzczony na księdza czy biskupa. Ochrzczono nas jako świeckich - przypomniał papież, dodając, że „tego nieusuwalnego znaku nikt nie może anulować”.

Odwołując się do konstytucji „Lumen gentium” Soboru Watykańskiego II, Franciszek zaznaczył, że nie można podejmować refleksji o laikacie w oderwaniu od klerykalizmu, który jest „jedną z największych deformacji” Kościoła w Ameryce Łacińskiej. Prowadzi on do „ujednolicenia świeckich”. - Traktowanie ich jako „delegatów” ogranicza różne inicjatywy, wysiłki i - ośmielę się powiedzieć - zuchwałość, niezbędne do tego, by móc wnosić Dobrą Nowinę we wszystkie dziedziny działalności społecznej, a przede wszystkim politycznej. Zamiast dawać impuls różnym zaangażowaniom i propozycjom, klerykalizm powoli gasi proroczy ogień, z którym cały Kościół ma dawać świadectwo - podkreślił Ojciec Święty.

Jako pozytywny przykład „nielicznych przestrzeni, w których lud Boży jest wolny od wpływu klerykalizmu” wskazał „duszpasterstwo ludowe” i „pobożność ludową”, poprzez którą działa w nim Duch Święty, nie będący - jak pisał bł. Paweł VI - „«własnością» hierarchii kościelnej”.

Dlatego w stosunku do świeckich, aktywnych w życiu publicznym, duszpasterze powinni szukać sposobów „wspierania, towarzyszenia i pobudzania prób i wysiłków, podejmowanych dziś dla ożywiania nadziei i wiary w świecie pełnym sprzeczności”, a zwłaszcza z ubogimi i dla ubogich.

KIM MY JESTEŚMY ?
2016-04-27 15:39:56



Z Listu do Diogneta
(nr 5-6)

Chrześcijanie w świecie

Chrześcijanie nie różnią się od innych ludzi ani miejscem zamieszkania, ani językiem, ani strojem. Nie mają bowiem własnych miast, nie posługują się jakimś niezwykłym dialektem, ich sposób życia nie odznacza się niczym szczególnym. Nie zawdzięczają swej nauki jakimś pomysłom czy marzeniom niespokojnych umysłów, nie występują, jak tylu innych, w obronie poglądów ludzkich. Mieszkają w miastach greckich i barbarzyńskich, jak komu wypadło, stosują się do miejscowych zwyczajów w ubraniu, jedzeniu, sposobie życia, a przecież samym swoim postępowaniem uzewnętrzniają owe przedziwne i wręcz nie do uwierzenia prawa, jakimi się rządzą.
Mieszkają każdy we własnej ojczyźnie, lecz niby obcy przybysze. Podejmują wszystkie obowiązki jak obywatele i znoszą wszystkie ciężary jak cudzoziemcy. Każda ziemia obca jest im ojczyzną i każda ojczyzna ziemią obcą. Żenią się jak wszyscy i mają dzieci, lecz nie porzucają nowo narodzonych. Wszyscy dzielą jeden stół, lecz nie jedno łoże. Są w ciele, lecz żyją nie według ciała. Przebywają na ziemi, lecz są obywatelami nieba. Słuchają ustalonych praw, a własnym życiem zwyciężają prawa. Kochają wszystkich ludzi, a wszyscy ich prześladują. Są zapoznani i potępiani, a skazywani na śmierć zyskują życie. Są ubodzy, a wzbogacają wielu. Wszystkiego im niedostaje, a opływają we wszystko. Pogardzają nimi, a oni w pogardzie tej znajdują chwałę. Spotwarzają ich, a są usprawiedliwieni. Ubliżają im, a oni błogosławią. Obrażają ich, a oni okazują wszystkim szacunek. Czynią dobrze, a karani są jak zbrodniarze. Karani, radują się jak ci, co budzą się do życia. Żydzi walczą z nimi jak z obcymi, Grecy ich prześladują, a ci, którzy ich nienawidzą, nie umieją powiedzieć, jaka jest przyczyna tej nienawiści. Jednym słowem: czym jest dusza w ciele, tym są w świecie chrześcijanie. Duszę znajdujemy we wszystkich członkach ciała, a chrześcijan w miastach świata. Dusza mieszka w ciele, a jednak nie jest z ciała i chrześcijanie w świecie mieszkają, a jednak nie są ze świata. Niewidzialna dusza zamknięta jest w widzialnym ciele i o chrześcijanach wiadomo, że są na świecie, lecz kult, jaki oddają Bogu, pozostaje niewidzialny. Ciało nienawidzi duszy i chociaż go w niczym nie skrzywdziła, przecież z nią walczy, ponieważ przeszkadza mu w korzystaniu z rozkoszy. Świat też nienawidzi chrześcijan, chociaż go w niczym nie skrzywdzili, ponieważ są przeciwni jego rozkoszom. Dusza kocha to ciało, które jej nienawidzi, i jego członki. I chrześcijanie kochają tych, co ich nienawidzą. Dusza zamknięta jest w ciele, ale to ona właśnie stanowi o jedności ciała. I chrześcijanie zamknięci są w świecie jak w więzieniu, ale to oni właśnie stanowią o jedności świata. Dusza, choć nieśmiertelna, mieszka w namiocie śmiertelnym. I chrześcijanie obozują w tym, co zniszczalne, oczekując niezniszczalności w niebie. Dusza staje się lepsza, gdy umartwia się przez głód i pragnienie. I chrześcijanie, prześladowani, mnożą się z dnia na dzień. Tak zaszczytne stanowisko Bóg im wyznaczył, że nie godzi się go opuszczać.

J 8, 12; Syr 24, 25 (Wulg)

W. Ja jestem światłością świata. * Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, / lecz będzie miał światło życia. / Alleluja.
K. We Mnie wszelka łaska drogi i prawdy, we Mnie cała nadzieja życia i cnoty. W. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, / lecz będzie miał światło życia. / Alleluja.


LG tom II: Środa V OW, str. 661; LG skrócone: Środa V OW, str. 522

Módlmy się. Boże, Ty miłujesz niewinność i przywracasz ją grzesznikom, zwracaj ku sobie serca Twoich sług wyzwolonych z ciemności niewiary * i nie dopuść, aby utracili światło Twojej prawdy. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Elżbieta, czyli dom Boga
2016-04-26 19:06:15

Joanna Bątkiewicz-Brożek

Pisała na kolanach, by otrzymać 
światło Ducha Świętego. 
Karmelitanka, mistyczka i… pianistka – będzie ogłoszona świętą.

Elżbieta, czyli dom Boga   contemplativeinthemud.wordpress.com Bł. s. Elżbieta od Trójcy Świętej (1880–1906)

Kiedy umiera jedna z sióstr w Karmelu, władze klasztoru, w którym mieszkała, rozsyłają do pozostałych list. Chodzi o to, by – jak napisała w 1906 r. matka Germaine, przełożona klasztoru w Dijon we Francji – „rozproszyć zapach, jaki pozostał po życiu tej, która odeszła”. 
Jest koniec grudnia 1906 roku. Do klasztorów we Francji dociera dokument o życiu s. Elżbiety od Trójcy Świętej. Jak nigdy wcześniej list, zamiast jednej, zajmuje aż 12 stron. Budzi to zainteresowanie życiem zakonnicy, sprawa przedostaje się poza mury klasztorów. Siostry decydują się na wydanie zapisków Elżbiety, jej poematów i korespondencji, którą prowadziła z mamą i z przełożoną zgromadzenia. Pisma karmelitanki z Francji stają się popularne. Z całego świata do klasztoru w Dijon napływają prośby z pytaniami o przekłady na różne języki.

Teksty trafiają nie tylko do krajów europejskich, ale nawet do Japonii, Chile i USA. Co w nich fascynuje czytelników? 
Elżbieta zapowiadała się jako znakomita pianistka. W konserwatorium w rodzinnym Dijon, w środkowej Francji, była prymuską, zdobywała najwyższe nagrody. Miała zrobić międzynarodową karierę. I zrobiła, tyle że komponując życie ku czci Boga.

Krnąbrne dziecko

Jest rok 1894. 14-letnia dziewczynka o kruczoczarnych włosach i przenikliwym spojrzeniu wraca z prób w konserwatorium muzycznym w Dijon. Gra i komponuje utwory na fortepian. Jest wrażliwa i zakochana w muzyce Chopina i Liszta. W jej głowie układa się kolejny utwór. Przed domem zatrzymuje ją zakonnica w brązowym habicie. Mieszka naprzeciw, w klasztorze karmelitanek bosych.
„Jestem matka Germaine” – przedstawia się. „A ty jak masz na imię?” „Elżbieta” – odpowiada dziewczynka. Karmelitanka uśmiecha się, głaszcze małą pianistkę po twarzy. „Czy wiesz, że Twoje imię w języku hebrajskim oznacza »Dom Boga«? Pamiętaj o tym” – mówi zakonnica.

MODLITWA CAŁKOWITA KS WOJCIECHA DANIELSKIEGO
2016-04-26 01:04:18

Weź, o Panie, mnie całego,
wszystko, co mam, wszystko, czym jestem.
Niechaj Twój Duch oczyści i przemieni
w ofiarę dla Ciebie mnie całego
ze wszystkimi władzami ciała i duszy,
ze wszystkimi mocami i słabościami,
z którymi jestem poświęcony Tobie.

Weź moje oczy,
które najpierw ujrzały tylko dobro rodziców
i piękno świata i ludzi, zanim ujrzały zło ...
Oczyść je, Duchu Pański, i przemień,
by we wszystkim widziały Ciebie, Stwórcę i Odnowiciela
twarzy każdego człowieka ujrzały Twoje odbicie,
Twoje Oblicze, świata, a w które nasyci nas
radością na wieki.

Weź moje uszy,

które słyszały najpierw słowa rodzicielskiej miłości ...
zanim usłyszały słowa niedobre ...
Oczyść je, Duchu Pański, i przemień
w Ofiarę, na służbę dla Ciebie,
aby były wyczulone na głos dobra, na wołanie o pomoc,
na piękno ciszy i harmonii pokoju.

Weź moje usta,
które najpierw otworzyły się, by przyjmować dobry pokarm
wzięty z matki i by wymawiać słowa miłości dziecięcej,
zanim zaczęły przyjmować to, co szkodzi ciału i duchowi,
i wypowiadać słowa złe przeciw miłości, prawdzie i czystości.
Oczyść moje usta, Duchu Święty, aby otworzyły się na
Boże życie w Eucharystycznym Pokarmie i Napoju
i na słowa modlitwy i błogosławieństwa.
Weź moje ręce,
które najpierw dotykały często i z miłością swoich najbliższych,
zanim zaczęły sięgać po zło i czynić zło.
Oczyść moje ręce, Duchu Święty, Duchu Mocny,
niech nie używam rąk do krzywdy i zniewagi człowieka,
ale niech często i z miłością dotykam Najświętszych
Postaci Eucharystycznej Obecności Pana Naszego,
Ołtarza, Ewangelii, Krzyża i każdego człowieka,
który potrzebuje mojej pomocy i znaku miłości.

Weź moje nogi,
które najpierw wędrowały do Twojej Świątyni i Ołtarza,
zanim zaczęły zbaczać na złe drogi i ścieżki.
Oczyść je i przemień, Duchu Boży, żebym chodził tam,
gdzie Ty mnie poślesz i gdzie będę ludziom potrzebny;

Weź wszystkie siły ducha i ciała,

zdrowie, prace, zamiary, decyzje i czyny;
weź mnie całego na Twoją służbę w miłości,
Jezu, mój Panie i Królu!

Papież napisał do więźniów
2016-04-25 19:58:16

'Nie dajcie się zamknąć w przeszłości, ale przekształcie ją w proces rozwoju, wiary i miłości' – napisał Franciszek w liście do więźniów zakładu karnego w Velletri.

2016-04-25 14:33
st (KAI) / Watykan, mz
fot. Pixabay.com

Przesłali oni papieżowi słowa pozdrowienia za pośrednictwem biskupa Albano, Marcello Semeraro, który odwiedził ich 5 marca i odprawił dla nich Eucharystię.

Papież zaznaczył, że więźniowie są stale obecni w jego myśli i modlitwie oraz że zawsze kiedy jest to tylko możliwe prosi o możliwość spotkania z osobami, które żyją w warunkach ograniczenia wolności. „Zawsze bądźcie pewni, że Bóg nas kocha osobiście. Dla Niego nie mają znaczenia wiek czy wasza kultura, nie ma też znaczenia, czym byliście, rzeczy które popełniliście, otrzymane wyroki, popełnione przez was błędy. Osoby które zraniliśmy” – stwierdził Ojciec Święty. Przypomniał jednocześnie, że na przestrzeni dziejów Kościoła wiele osób doszło do świętości poprzez bolesne i trudne doświadczenia. Swoje przesłanie Franciszek zakończył słowami: „Otwórzcie drzwi waszych serc Chrystusowi, a Chrystus przemieni waszą sytuację”.

Papież: Nie ma Jezusa - nie ma zasięgu
2016-04-24 19:49:37

PAP |

Bądźcie miłosierni i zdolni do przebaczenia, nieście pomoc tym, którzy na nią czekają - apelował w sobotę papież Franciszek do kilkudziesięciu tysięcy nastolatków z wielu krajów, zgromadzonych na koncercie na Stadionie Olimpijskim w Rzymie.

Papież: Nie ma Jezusa - nie ma zasięgu   CLAUDIO PERI /PAP/EPA Papież na telebimie podczas rzymskiego Jubieuszu Młodych

W orędziu wideo papież pozdrowił uczestników Jubileuszu Dziewcząt i Chłopców, zorganizowanego w ramach Roku Świętego.

Franciszek zachęcał młodzież do uczynków miłosierdzia, które - jak przypominał - są 'prostymi gestami' i pozwalają rozpoznać oblicze Jezusa w twarzach innych ludzi; także młodych - dodał. Są młodzi ludzie, podkreślał, którzy są głodni i spragnieni. 'To uchodźcy, cudzoziemcy i chorzy, którzy potrzebują naszej pomocy, naszej przyjaźni' - powiedział.

Franciszek wskazywał, że być miłosiernym to znaczy być zdolnym do tego, by przebaczać. 'A nie jest to łatwe, co? Może zdarzyć się, że czasem w rodzinie, w szkole, w parafii, w sali gimnastycznej czy w miejscach zabawy ktoś może źle nas potraktować, a my czujemy się urażeni albo w chwili zdenerwowania to my możemy obrazić innych' - mówił papież. Następnie radził: 'Nie pozostawajmy z naszym żalem albo pragnieniem zemsty. To niczemu nie służy'. Ostrzegał, że taka postawa jak 'kornik' pożera duszę i nie pozwala być szczęśliwym. 'Wybaczajmy i zapominajmy o doznanej krzywdzie; w ten sposób możemy zrozumieć nauczanie Jezusa i być jego uczniami oraz świadkami miłosierdzia' - apelował Franciszek.

Zwrócił się też do młodzieży: 'Tyle razy zdarza się, że muszę zadzwonić do przyjaciół, ale nie mogę się z nimi skontaktować, bo nie ma zasięgu. Jestem pewien, że i wam to się przytrafia, że telefon komórkowy w pewnych miejscach nie łapie pola'. 'Pamiętajcie, że jeśli w waszym życiu nie ma Jezusa, to tak, jakby nie było zasięgu. Nie można porozmawiać i człowiek zamyka się sam w sobie. Bądźmy zawsze tam, gdzie jest zasięg; w rodzinie, w parafii, w szkole' - wzywał papież. Przekonywał, że dzięki temu młodzież będzie mogła zawsze powiedzieć 'coś dobrego i prawdziwego'.

Ks.Spadaro: w „Amoris laetitia” doktryna radykalnie duszpasterska
2016-04-23 15:16:04


Przesłanie wiary w czasach, gdy osobiste zaangażowanie w życie rodzinne stało się czymś skomplikowanym – tak papieską adhortację apostolską „Amoris laetitia” komentuje ks. Antonio Spadaro. Redaktor naczelny jezuickiego pisma „La Civiltà Cattolica”, a zarazem autor pierwszego wywiadu z Papieżem Franciszkiem podkreśla, że dokument o miłości w rodzinie wkracza w jej realne doświadczenie codziennego życia i przezwycięża jej abstrakcyjną wizję. Jest zarazem wezwaniem do zmian w pracy z rodzinami.

„«Amoris laetitia» ma z mocą uwypuklić nie abstrakcyjny ideał rodziny, ale jej bogatą i kompleksową rzeczywistość. Papież stwierdza, że istnieje doktryna chrześcijańska, której znaczenie musi być radykalnie duszpasterskie. Właśnie to według mnie jest sercem i motorem tej adhortacji apostolskiej – mówi Radiu Watykańskiemu ks. Spadaro. - Innymi słowy doktryna jest radykalnie duszpasterska i, jak stwierdza prawo kanoniczne, służy, czyli zbawieniu dusz «salus animarum», a więc zbawieniu człowieka. Jeśli brakuje tego podejścia, doktryna staje się tylko zbiorem bezużytecznych kamieni. Jestem przekonany, że ten papieski dokument, podsumowujący dwa synody, wcale niczego nie kończy. Jest pewnym ważnym etapem magisterium na drodze debaty synodalnej, która rozpoczęła się zaledwie w kilka miesięcy po wyborze Papieża Franciszka, a która musi być kontynuowana przez pogłębienie adhortacji i jej wcielenie w życie”.

Film online

Zobacz film online

Zobacz film online

Cytat dnia

Roztropnych dziewic otoczona chórem
Biegnie na gody czysta Katarzyna,
Głębokiej nocy rozpraszając mroki
Światłem swej lampy.

Gdy już się zbliżał Boski Oblubieniec,
Wyszła z pośpiechem, aby z Jego ręki
Otrzymać pierścień, znamię i zadatek
Świętej miłości.

Porwana siłą wewnętrznego żaru
Mądra dziewica patrzy w głębię nieba,
Ubogacona tajemniczym znakiem
Ran Chrystusowych.

Spoczywa odtąd już na sercu Pana,
W pełni szczęśliwa i błogosławiona;
Jak nowa gwiazda błyszczy wśród wybranych
W chwale wieczności.

Cześć niechaj będzie Bogu w Trójcy Świętej,
Który obdarza ludzi swoją łaską
I zawsze rządzi z mocą i dobrocią
Całym wszechświatem. Amen.

Porządek Mszy św.

NIEDZIELA:
7.00 Godzinki
MSZE  ŚW
7.30, 9.15 - młodzież,
11.45 - dzieci, 18.00
kaplica w Pęcherach godz 8.00
DNI POWSZEDNIE: 18.00
Łbiska - kaplica u Sióstr godz 6.30
Sobota u sióstr godz 7.30
SPOWIEDŹ PÓŁ GODZINY
PRZED MSZĄ ŚW
CHRZTY
DRUGA i CZWARTA NIEDZIELA
MIESIĄCA GODZ 11.45 -                                             
spotkanie przed chrztem SOBOTA
po Mszy sw około godz 18.35    

1 % z podatku dla
KRS Caritas AW-0000                                                                                                                                                                 225750 a w tytule "Informacje                                                                                                                                                    uzupełniające" wpisz                                                                                                    

CaritasParafii św                                                                                                                                                                        Rocha w Jazgarzewie
                             

:: więcej

 

 

Kancelaria parafialna

KANCELARIA CZYNNA  

KANCELARIA CZYNNA                                             
Poniedziałek,środa
i piątek od godz 16.00
do godz 17.00                                 
i w środę po Mszy św od                                     
godz 18.45
tel 22/756-76-41

TELEFON  602-108-026

Tel do poradni rodzinnnej                                                                                                                                                                                                           603-852-745

                                                                                                                                                                                                           

:: więcej

 

 

Licznik odwiedzin: 716707