Aktualności

Skrzydła od Caritas pomagają 3,5 tys. uczniów
2014-09-03 06:43:24

Program Caritas Polska 'Skrzydła' służy wsparciu uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i licealnych, których edukacja jest zagrożona przez trudną sytuację materialną oraz wypadki losowe.
20140902 12:42
pk, mp / Warszawa (KAI), mz
fot. Caritas Polska

 
Celem programu jest zwiększenie szans edukacyjnych dla najuboższych uczniów poprzez objęcie ich kompleksową opieką. Wsparciem mogą być objęci uczniowie zgłaszani do Caritas diecezjalnych przez pedagogów szkolnych, Parafialne Zespoły Caritas, Szkolne Koła Caritas oraz pracowników placówek Caritas.

Program „Skrzydła” proponuje objęcie opieki finansowej nad dzieckiem przez osoby prywatne i firmy, które poprzez deklaracje zobowiążą się do wsparcia ucznia przez okres przynajmniej jednego semestru szkolnego, wybierając pakiet „Skrzydła na co dzień” lub „Skrzydła na przyszłość”. Wsparcie akcji możliwe jest również poprzez jednorazowe wpłaty do „Skarbonki Skrzydeł”. Darczyńca może określić cel, na który mają zostać przeznaczone wpłacane środki np. obuwie, dożywianie itp. Najprostszą formą jest zaś wysłanie charytatywnego SMS.

Szczegóły dotyczące regularności oraz wysokości pomocy można ustalać z koordynatorami regionalnymi w Caritas diecezjalnych. Po otrzymaniu od darczyńcy wypełnionej deklaracji Caritas diecezjalna wysyła list potwierdzający udział w programie „Skrzydła” oraz informacje o dziecku, które zostało objęte pomocą (imię, wiek, klasa, krótki opis sytuacji rodzinnej dziecka).

\'Dla nich sprawy Ducha są szaleństwem\'
2014-09-03 06:42:09

KAI |

Władza chrześcijanina pochodzi od Ducha Świętego, a nie z ludzkiej mądrości czy też dyplomów w dziedzinie teologii - podkreślił Franciszek podczas porannej Eucharystii sprawowanej w Domu Świętej Marty.

"Dla nich sprawy Ducha są szaleństwem"   DONATELLA GIAGNORI /PAP/EPA Papież Franciszek

Ojciec Święty dodał, że istotą chrześcijańskiej tożsamości jest posiadanie Ducha Chrystusa, a nie 'ducha świata'.

W swojej homilii ojciec święty wyszedł od czytanego dziś fragmentu Ewangelii (Łk 4,4,31-37), w którym mowa jest o zdumieniu słuchaczy Jezusa, gdyż Jego słowo miało 'władzę i moc'.

Zastanawiając się nad władzą Jezusa, papież podkreślił, że pochodziła ona ze szczególnego namaszczenia Duchem Świętym. Był On Synem Bożym namaszczonym i posłanym, aby nieść zbawienie, wyzwolenie. Franciszek zauważył, że niektórzy gorszyli się tym stylem Jezusa, Jego tożsamością i wolnością. W tym kontekście wskazał na słowa św. Pawła w pierwszym dzisiejszym czytaniu (1 Kor 2, 10b-16), odnosząc je do naszej tożsamości: 'głosimy to nie uczonymi słowami ludzkiej mądrości, lecz pouczeni przez Ducha'.

Zauważył, że Paweł głosił, będąc namaszczonym Duchem Świętym, wyrażając sprawy Ducha w kategoriach duchowych, czego człowiek nie może dokonać o własnych siłach. 'Jeśli my, chrześcijanie, nie rozumiemy dobrze spraw Ducha, nie dajemy i nie przedstawiamy świadectwa, to brakuje nam tożsamości' - zaznaczył papież.

Mówiąc o wspomnianych przez apostoła ludziach zmysłowych, zauważył, że dla nich sprawy Ducha są szaleństwem, nie są ich w stanie zrozumieć. Natomiast człowiek będący pod tchnieniem Ducha Świętego 'rozsądza wszystko, lecz sam przez nikogo nie jest sądzony'. Ojciec święty podkreślił, że istotą tożsamości chrześcijańskiej jest myślenie według Chrystusa, to znaczy posiadanie Ducha Chrystusa.

'Nie mamy mieć ducha świata, tego sposobu myślenia, sposobu oceniania... Możesz mieć pięć doktoratów z teologii, ale nie mieć Ducha Bożego! Może będziesz wielkim teologiem, ale nie będziesz chrześcijaninem, bo nie masz Ducha Bożego! To, co daje władzę, tożsamość, to Duch Święty, namaszczenie Duchem Świętym' - podkreślił Franciszek.

Ojciec święty zauważył, że lud Izraela nie lubił uczonych w Piśmie, bo mówili o teologii, ale nie docierali do istoty, nie obdarzali wolnością, nie umożliwiali ludowi odnalezienia swej tożsamości, gdyż nie byli namaszczeni Duchem Świętym.

'Władza Jezusa i władza chrześcijanina pochodzi właśnie z tej zdolności do zrozumienia spraw Ducha, do mówienia językiem Ducha. Pochodzi ona właśnie z tego namaszczenia Duchem Świętym. Często pośród naszych wiernych znajdujemy proste staruszki, które może nie ukończyły szkoły podstawowej, ale mówią tobie o sprawach Bożych lepiej niż teolog, ponieważ mają Ducha Chrystusowego, tak jak św. Paweł. Wszyscy musimy o to prosić: Panie, daj nam chrześcijańską tożsamość, tę, którą Ty miałeś. Daj nam Ducha Twego. Udziel nam Twego sposobu myślenia, odczuwania, mówienia: daj nam, Panie, namaszczenie Duchem Świętym' - zakończył swą homilię Franciszek.

Ruch Światło-Życie otworzył gimnazjum
2014-09-03 06:39:12

KAI |

Wczoraj rozpoczęło swoją działalność Katolickie Gimnazjum Ruchu Światło-Życie w Krakowie-Prądniku Czerwonym. W pierwszym roku szkolnym, pod opieką 15 nauczycieli naukę rozpoczęło 37 uczniów w 2 klasach. To pierwsza w Polsce szkoła prowadzona w duchu charyzmatu przekazanego przez ks. Blachnickiego.

Ruch Światło-Życie otworzył gimnazjum   Henryk Przondziono /Foto Gość Tzw. foska - krzyż, będący znakiem Ruchu Światło-Życie

„Profil szkoły opiera się w dużej mierze na ‘pedagogii nowego człowieka’, głoszonej przez założyciela Oazy, sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego” – powiedział KAI ks. Mariusz Susek, dyrektor placówki oraz moderator diecezjalny Ruchu. Jak podkreśla ks. Susek głównym celem wychowawczym będzie kształtowanie w młodych postaw prawdziwej wolności, która jest służbą na wzór Chrystusa i Maryi.

Oprócz wychowania w duchu wartości ewangelicznych szkoła będzie zapewniać szeroki wachlarz zajęć dodatkowych i kół zainteresowań (w tym warsztaty języka migowego) oraz wyjazdów pielgrzymkowo-turystycznych. Placówka posiada własny dom rekolekcyjny w Bystrej Podhalańskiej oraz salę do modlitwy.

Kadrę nauczycielską będzie wspierać tzw. „diakonia posługująca”, co jak wskazuje ks. Susek, jest nowym nazewnictwem w szkolnictwie polskim. Diakonia, czyli służba, bardzo wyraźnie zaznaczyła się już w czasie przygotowywania ośrodka do otwarcia. „Bardzo wiele zawdzięczamy w tej kwestii ludziom dobrej woli, często dawnym animatorom Ruchu, którzy w duchu wolontariatu wykonali np. instalację elektryczną bądź zasponsorowali sprzęt komputerowy” – wyraził wdzięczność dobroczyńcom dyrektor placówki.

W uroczystościach wziął udział moderator generalny Ruchu Światło-Życie, ks. Adam Wodarczyk, który przekazał do zbiorów szkolnych obrazek prymicyjny ks. Franciszka Blachnickiego oraz książkowe wydania prac założyciela Ruchu.

Katolickie Gimnazjum Ruchu Światło-Życie im. ks. Franciszka Blachnickiego powołane zostało 27 lutego za zgodą prezydenta miasta Krakowa, Jacka Majchrowskiego. Siedziba szkoły mieści się w Krakowie-Prądniku Czerwonym przy ul. Strzelców 5a. Placówka będzie prowadzona przez Stowarzyszenie Diakonia Ruchu Światło-Życie.

Ruch Światło-Życie, zwany potocznie Oazą, jest jednym z ruchów odnowy Kościoła rzymskokatolickiego. Założycielem Ruchu był sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki. W ramach uczestnictwa w Ruchu Światło-Życie każdy uczestnik realizuje program formacyjny, prowadzący do przyjęcia Jezusa Chrystusa jako swego osobistego Pana i Zbawiciela, a następnie podejmuje konkretną posługę we wspólnocie diakonijnej.

LG tom IV: Środa II, str. 685; LG skrócone: Środa II, str. 882
2014-09-03 06:36:20

3 ant. Na wieki zaufam * łaskawości Boga.

Psalm 52
Przeciw oszczercy
Kto się chlubi, niech w Panu się chlubi (1 Kor 1, 31)

Dlaczego się chełpisz złością, *
potężny niegodziwcze?
Dzień cały zamyślasz zgubę, *
twój język jest ostrą brzytwą, sprawco podstępu.
Zło ci jest milsze od dobra, *
kłamstwo od sprawiedliwej mowy.
Kochasz się w każdej mowie, która niesie zgubę, *
podstępny języku.
Dlatego Bóg cię zniweczy na wieki, †
schwyci i zabierze z twojego namiotu, *
wyrwie cię z ziemi żyjących.
Ujrzą to sprawiedliwi i lęk ich ogarnie, *
i śmiać się będą z niego:
'Oto człowiek, który z Boga nie uczynił swej twierdzy, †
ale zaufał obfitości swego bogactwa, *
a w siłę wzrósł przez swoje zbrodnie'.
Ja zaś jak oliwka kwitnąca w domu Bożym *
na wieki zaufam łaskawości Boga.
Będę Cię sławił na wieki za to, coś uczynił, †
polegał na Twoim imieniu, *
ponieważ jest dobre dla ludzi oddanych Tobie.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.

Ant. Na wieki zaufam łaskawości Boga.

K. Pokładam nadzieję w Panu.
W. Dusza moja pokłada nadzieję w Jego słowie.

LG tom IV: Środa XXII zw, str. 149-150


Z Księgi proroka Jeremiasza

26, 1-15

Prorok znajduje się w niebezpieczeństwie śmierci
z powodu proroctwa o zniszczeniu świątyni


Na początku panowania Jojakima, syna Jozjasza, króla judzkiego, Pan skierował następujące słowo do Jeremiasza:
To mówi Pan: 'Stań na dziedzińcu domu Pańskiego i mów do mieszkańców wszystkich miast judzkich, którzy przychodzą do domu Pańskiego oddać pokłon, wszystkie słowa, jakie poleciłem ci im oznajmić; nie ujmuj ani słowa! Może posłuchają i zawróci każdy ze swej złej drogi, wtenczas Ja powstrzymam nieszczęście, jakie zamyślam przeciw nim za ich przewrotne postępki.
Powiesz im: To mówi Pan: Jeżeli nie będziecie Mi posłuszni, postępując według mojego Prawa, które wam ustanowiłem, i jeśli nie będziecie słuchać słów moich sług, proroków, których nieustannie do was posyłam, mimo że jesteście nieposłuszni, zrobię z tym domem podobnie jak z Szilo, a z miasta tego uczynię przekleństwo dla wszystkich narodów ziemi'.
Kapłani, prorocy i cały lud słyszeli Jeremiasza mówiącego te słowa w domu Pańskim. Gdy zaś Jeremiasz skończył mówić wszystko to, co mu Pan nakazał głosić całemu ludowi, prorocy i cały lud pochwycili go, mówiąc: 'Musisz umrzeć! Dlaczego prorokowałeś w imię Pana, że się z tym domem stanie to, co z Szilo, a miasto ulegnie zniszczeniu i pozostanie nie zamieszkane?' Cały lud zgromadził się dokoła Jeremiasza w domu Pańskim. Gdy przywódcy judzcy usłyszeli te słowa, wyszli z pałacu królewskiego do domu Pańskiego i zasiedli u wejścia Bramy Nowej w domu Pańskim. Wtedy kapłani i prorocy zwrócili się do przywódców i do całego ludu tymi słowami: 'Człowiek ten zasługuje na wyrok śmierci, gdyż prorokował przeciw temu miastu, jak to słyszeliście na własne uszy'.
Jeremiasz zaś rzekł do wszystkich przywódców i do całego ludu: 'Pan posłał mnie, bym głosił przeciw temu domowi i przeciw temu miastu wszystkie słowa, które słyszeliście. Teraz więc zmieńcie swoje postępowanie i swoje uczynki, słuchajcie głosu Pana, Boga waszego; wtedy ogarnie Pana żal nad nieszczęściem, jakie postanowił przeciw wam. Ja zaś jestem w waszych rękach. Uczyńcie ze mną, co wam się wyda dobre i sprawiedliwe. Wiedzcie jednak dobrze, że jeżeli mnie zabijecie, krew niewinnego spadnie na was, na to miasto i na jego mieszkańców. Naprawdę bowiem posłał mnie Pan do was, by głosić do waszych uszu wszystkie te słowa'.
Jr 26, 15; Mt 27, 24

W. Wiedzcie dobrze, że jeżeli mnie zabijecie, * Krew niewinnego spadnie na was i na to miasto.
K. Piłat umył ręce wobec tłumu, mówiąc: Nie jestem winny krwi tego Sprawiedliwego. W. Krew niewinnego spadnie na was i na to miasto.

LG tom IV: Własne, str. 1132-1134

Z homilii św. Grzegorza Wielkiego, papieża, do Księgi Ezechiela
(księga 1, 11, 4-6)

Z miłości ku Chrystusowi nie oszczędzam siebie w posłudze przepowiadania


'Synu człowieczy, ustanowiłem cię stróżem nad domem Izraela'. Należy zauważyć, że Pan nazywa stróżem tego, kogo wysyła z posługą przepowiadania. Stróż stoi zawsze na miejscu wysokim, aby z daleka widzieć, czy ktoś nie nadchodzi. Każdy więc, kto został ustanowiony stróżem ludu, powinien stać wysoko pod względem prawości życia, aby innym mógł służyć przestrogą.
Jakże surowo brzmią dla mnie słowa, które wypowiadam. Takim mówieniem siebie samego ranię, albowiem nie głoszę, jak należy, ani też choć głoszę, jak umiem, życie nie idzie za słowami.
Nie przeczę - winien jestem. Widzę moją ospałość i niedbalstwo. Może przyznanie się do winy wyjedna mi u miłosiernego Sędziego przebaczenie. Niewątpliwie, kiedy byłem w klasztorze, umiałem powściągnąć język od niepotrzebnych słów i niemal bezustannie trwałem na modlitwie. Ale później, odkąd wziąłem na siebie brzemię troski pasterskiej, rozrywany różnymi sprawami, nie potrafię skupić się należycie.
Muszę oto zajmować się sprawami Kościołów, to znów klasztorów, nierzadko obowiązany jestem oceniać życie i czyny poszczególnych osób, czasem podejmować się zadań publicznych, kiedy indziej cierpieć z powodu krwawych najazdów barbarzyńców bądź też obawiać się wilków zagrażających powierzonej mi owczarni. Trzeba mi też troszczyć się, aby nie zabrakło odpowiedniej pomocy tym, którzy związani są regułą monastyczną, to znowu znosić cierpliwie różnych rabusiów, czy wreszcie przeciwstawić się pamiętając przy tym, by nie uchybić miłości.
Kiedy więc umysł rozrywany i rozpraszany jest tak licznymi i ważnymi sprawami, jakże potrafi wejść w siebie, aby całkowicie skupić się na przepowiadaniu i nie zaniedbywać posługi słowa? Ponieważ na skutek sprawowania urzędu zmuszony jestem spotykać się z ludźmi światowymi, bywa, że rozluźniam niekiedy dyscyplinę języka. Jeśli bowiem pilnie czuwam nad sobą, stwierdzam, że słabi unikają mnie; a zatem nigdy nie pociągnę ich, dokąd chciałbym. Zdarza się więc, że często słucham cierpliwie niepotrzebnych słów. Ponieważ zaś sam jestem niedoskonały, dlatego wciągany stopniowo w niepotrzebne rozmowy, zaczynam prowadzić je chętnie, mimo iż początkowo słuchałem z przykrością. Tak więc w miejscu, gdzie wzdrygałem się upaść, trwam z przyjemnością. A zatem jakiż ze mnie stróż, skoro nie stoję na szczycie obowiązku, ale leżę w dolinie słabości. Mocen jest jednak Stwórca i Odkupiciel rodzaju ludzkiego udzielić mnie niegodnemu zarówno prawości życia, jak skuteczności słowa, bo z miłości ku Niemu całkowicie poświęcam się głoszeniu Jego słowa.


W. Ze źródła Pisma świętego czerpiąc zasady postępowania i poznanie Bożych tajemnic, / wylewał na ludy strumienie Dobrej Nowiny. * Chociaż umarł, dotąd przemawia.
K. Spojrzeniem orła ogarniał świat, a swoją miłością obejmował wielkich i małych. W. Chociaż umarł, dotąd przemawia.


LG tom IV: Własne, str. 1135; LG skrócone: Własne, str. 1447

Módlmy się. Boże, Ty się opiekujesz swoim ludem i z miłością nim kierujesz, za wstawiennictwem świętego Grzegorza, papieża, udziel ducha mądrości powołanym do rządzenia Kościołem, * niech postępy wiernych w świętości przyczyniają się do wiecznego szczęścia ich pasterzy. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Wspomnienie obowiązkowe św. Grzegorza Wielkiego, papieża i doktora Kościoła
2014-09-03 06:20:34


Garść informacji:

Grzegorz urodził się w Rzymie około roku 540. Odbył karierę urzędniczą i został prefektem Rzymu. Obrał życie monastyczne, otrzymał święcenia diakona i był legatem papieskim w Konstantynopolu. Dnia 3 września 590 został wybrany papieżem. Był gorliwym pasterzem, opiekunem biednych i płodnym autorem dzieł teologicznych. Wysłał misjonarzy do Anglii. Zmarł w Rzymie 12 marca 604 roku.
Święty Grzegorz Wielki

Pierwsze CZYTANIE   1 Kor 3, 1-9

Nie mogłem, bracia, przemawiać do was jako do ludzi duchowych, lecz jako do cielesnych, jak do niemowląt w Chrystusie.  Mleko wam dawałem, a nie pokarm stały, boście byli niemocni; zresztą i nadal nie jesteście mocni. Ciągle przecież jeszcze jesteście cieleśni. Jeżeli bowiem jest między wami zawiść i niezgoda, to czyż nie jesteście cieleśni i nie postępujecie tylko po ludzku?

Skoro jeden mówi: «Ja jestem Pawła», a drugi: «Ja jestem Apollosa», to czyż nie postępujecie tylko po ludzku? Kimże jest Apollos? Albo kim jest Paweł? Sługami, przez których uwierzyliście według tego, co każdemu dał Pan. Ja siałem, Apollos podlewał, lecz Bóg dał wzrost. Otóż nic nie znaczy ten, który sieje, ani ten, który podlewa, tylko Ten, który daje wzrost – Bóg.
Ten, który sieje, i ten, który podlewa, stanowią jedno; każdy według własnego trudu otrzyma należną mu zapłatę. My bowiem jesteśmy pomocnikami Boga, wy zaś jesteście uprawną rolą Bożą i Bożą budowlą.


PSALM RESPONSORYJNY  Ps 33

Szczęśliwy naród wybrany przez Pana.

Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem, *
naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie.
Pan spogląda z nieba, *
widzi wszystkich ludzi.

Szczęśliwy naród wybrany przez Pana.

Patrzy z miejsca, gdzie przebywa, *
na wszystkich mieszkańców ziemi.
On, który serca wszystkich ukształtował, *
który zważa na wszystkie ich czyny.

Szczęśliwy naród wybrany przez Pana.

Dusza nasza oczekuje Pana, *
On jest naszą pomocą i tarczą.
Raduje się w Nim nasze serce, *
ufamy Jego świętemu imieniu.

Szczęśliwy naród wybrany przez Pana.


EWANGELIA  Łk 4, 38-44

Po opuszczeniu synagogi w Kafarnaum Jezus przyszedł do domu Szymona. A wysoka gorączka trawiła teściową Szymona. I prosił Go za nią. On, stanąwszy nad nią, rozkazał gorączce, i opuściła ją. Zaraz też wstała i usługiwała im. O zachodzie słońca wszyscy, którzy mieli cierpiących na rozmaite choroby, przynosili ich do Niego. On zaś na każdego z nich kładł ręce i uzdrawiał ich.
Także złe duchy wychodziły z wielu, wołając: «Ty jesteś Syn Boży». Lecz On je gromił i nie pozwalał im mówić, ponieważ wiedziały, że On jest Mesjaszem. Z nastaniem dnia wyszedł i udał się na miejsce pustynne. A tłumy szukały Go i przyszły aż do Niego; chciały Go zatrzymać, żeby nie odchodził od nich.
Lecz On rzekł do nich: «Także innym miastom muszę głosić Dobrą Nowinę o królestwie Bożym, bo na to zostałem posłany».
I głosił słowo w synagogach Judei.

Zagrali pod patronatem papieża
2014-09-02 10:30:00

PAP |

Z udziałem wielkich gwiazd włoskiej i światowej piłki na Stadionie Olimpijskim w Rzymie odbył się w poniedziałek wieczorem międzyreligijny mecz dla pokoju. Patronował mu papież Franciszek, który w połączeniu na żywo z Watykanu pozdrowił zawodników i kibiców.

Zagrali pod patronatem papieża   ALESSANDRO DI MEO /PAP/EPA Legendarny Diego Armando Maradona w akcji podczas meczu dla pokoju w Rzymie; 01.09.2014

Na murawę wybiegli byli i wciąż aktywni piłkarze, między innymi rodacy papieża z Argentyny - entuzjastycznie oklaskiwany Diego Armando Maradona, Diego Simeone, Abel Balbo i Javier Zanetti. Grali również Alessandro Del Piero, Roberto Baggio, David Trezeguet, Andrij Szewczenko, Carlos Valderrama.

Podziwiano kondycję Maradony, który grał niezmordowanie przez cały mecz. W bramkach stanęli Gianlugi Buffon i Francesco Toldo. Zarówno na boisku, jak i na trybunach panował klimat radosnej zabawy. Odnotowano, że w czasie tego wyjątkowego meczu piłkarze uśmiechali się znacznie częściej niż zwykle. Żartowali także strzelając bramki.

Zawodników, którzy zgłosili się na mecz, podzielono na dwa zespoły nazwane tak, jak dwie fundacje dobroczynne - Scholas i Pupi. Mecz wygrała drużyna Pupi 6:3.

Fundacje otrzymają dochód ze spotkania oraz z SMS-ów, wysłanych przez widzów telewizji RAI, transmitującej to wydarzenie.

Łącznie gotowość gry wyraziło ponad 50 piłkarzy. W ostatniej chwili swój przyjazd odwołał Lionel Messi, który dzień wcześniej doznał kontuzji. Na stadionie wystąpiła argentyńska gwiazda telewizji, znana z serialu 'Violetta' Martina Stoessel. Przed

Abp Hoser: Matka Boża zapowiedziała wojnę
2014-09-02 06:37:13

– Bez modlitwy i pokuty nie będzie pokoju – podkreślił abp Henryk Hoser, nawiązując do przypadającej dziś 75. rocznicy wybuchu II wojny światowej.
 

Zdaniem biskupa warszawsko-praskiego, zarówno na to wydarzenie, jak i na współczesną sytuację polityczną należy spojrzeć w perspektywie objawień fatimskich.

– W roku 1917 Matka Boża bardzo wyraźnie powiedziała, że jeżeli ludzi się nie nawrócą, to przyjdzie znacznie straszniejsza wojna. Niestety Jej słowa się sprawdziły – podkreślił abp Hoser w rozmowie z KAI. Zwrócił jednocześnie uwagę, że spełniła się również druga przepowiednia fatimska dotycząca zamachu na Ojca Świętego.

– Oczywiście modlitwy Kościoła i interwencja ręki Matki Bożej – jak mówił Jan Paweł II – nie spowodowały jego śmierci, ale przyniosły niezwykłe świadectwo jego męczeństwa, bo wraz z zamachem zaczęło się jego ogromne cierpienie fizyczne – zauważył biskup warszawsko-praski.

Abp Hoser podkreślił, że zapowiadana w objawieniach fatimskich wojna światowa nie była karą za grzechy, ale konsekwencją ludzkich decyzji i postaw, bowiem Maryja wielokrotnie powtarzała, że możemy je złagodzić bądź odsunąć od siebie pod warunkiem podjęcia modlitwy i pokuty. – Niech więc zbliżający się jubileusz 100-lecia objawień będzie dla nas otrzeźwieniem. Niech każdy z nas zrobi sobie rachunek sumienia, jak wyglądają nasze relacje z innymi, ponieważ osobiste konflikty przekładają się na nasze życie zawodowe, społeczne, a z czasem także i na narodowe. Człowiek skłócony ze sobą, ze swoim otoczeniem staje się powoli zarzewiem większych konfliktów – stwierdził abp Hoser.

Zawsze miłość, nigdy nienawiść
2014-09-02 06:34:55

KAI |

„NIE wszelkim dyskryminacjom! Zarówno ze względu na religię, rasę jak i kulturę. Religie zawsze niosą ze sobą miłość, nigdy nienawiść”. To przesłanie Papież Franciszek wysłał światu spotykając się z zawodnikami, którzy dzisiejszego wieczoru rozegrają na Stadionie Olimpijskim w Rzymie międzyreligijny mecz na rzecz pokoju.

Zawsze miłość, nigdy nienawiść   Roman Koszowski /Foto Gość Franciszek

Ojciec Święty podziękował zawodnikom i trenerom, że tak chętnie przyłączyli się do tej inicjatywy głoszącej pokój i braterstwo. Głównym organizatorem meczu jest były argentyński piłkarz, a obecnie działacz sportowy Javier Zanetti, który podjął myśl takiego „meczu pokoju” rzuconą przez Papieża. „Dzisiaj rozegramy wyjątkowy mecz, który wszyscy wygramy – mówił Zanetti na początku spotkania. - Dzisiejszego wieczoru zawodnicy reprezentujący różne religie i wyznania wyślą ze Stadionu Olimpijskiego przesłanie pokoju, wzajemnego szacunku i braterstwa. Boisko stanie się narzędziem, dzięki któremu przesłanie to dotrze na cały świat”.

Franciszek z mocą przypomniał, że sport może wnieść duży wkład w budowanie pokojowego współistnienia narodów, gdzie nie będzie miejsca na żadną dyskryminację i poniżanie kogokolwiek.

„Mecz, który rozegracie dzisiejszego wieczoru będzie na pewno okazją do tego, by zebrać fundusze na projekty solidarności. Przede wszystkim będzie to jednak okazja do podjęcia refleksji nad uniwersalnymi wartościami, które piłka nożna i sport mogą budować. Są to: lojalność, dzielenie się, otwartość, przyjęcie drugiego, dialog, zaufanie – mówił Ojciec Święty. - Te wartości łączą wszystkich ludzi niezależnie od rasy, kultury i wyznawanej wiary. Dzisiejsze wydarzenie sportowe ma wielkie znaczenie symboliczne, by pokazać, że budowanie kultury spotkania jest możliwe, że możliwe jest także budowanie świata pokoju, w którym ludzie różnych religii – zachowując swoją tożsamość – mogą żyć w harmonii i wzajemnym szacunku”.

Franciszek przypomniał też sławom światowego futbolu, że piłkarze są podziwiani przez młodzież. Stąd – jak dodał – trzeba dobrego przykładu zarówno na boisku jak i poza nim. „Poprzez waszą codzienną postawę, poprzez waszą wiarę, duchowość, człowieczeństwo i altruizm możecie dawać świadectwo o tym, że pokojowe współistnienie jest możliwe i że można budować społeczeństwo na miłości, solidarności i pokoju ” – mówił Papież dodając, że właśnie w ten sposób buduje się prawdziwą kulturę spotkania.

Franciszek przekazał zawodnikom drzewko oliwne, które z okazji dzisiejszego meczu zostanie zasadzone na terenie należącym do Stadionu Olimpijskiego.

351054 Z DN 02.09.2014R GODZ 5.30
2014-09-02 06:32:52

KS PRYMAS WYSZYŃSKI
2014-09-02 06:30:17

Zmiana prymasa do peregrynacji pod wpływem jej owoców

„Przyznaję z pokorą, że byłem przeciwnikiem Nawiedzenia i na Konferencji Episkopatu – świadkowie tu są – umiałem przytoczyć więcej argumentów „contra” niż „pro”. Księża biskupi zdecydowali Nawiedzenie! Zazwyczaj, gdy obraz Matki Bożej Jasnogórskiej przechodzi granice jakiejś diecezji, jest jeszcze przyjmowany troszkę biurokratycznie. Potem jednak nie chcą go oddać. Mówią: Jeszcze go zatrzymamy, choć troszkę... Dzieją się rzeczy osobliwe i niezwykłe. Ludzie się nawracają, znajdują się skądś w kościołach, w których nigdy przedtem nie byli. A nawet się spowiadają. Biskup Tomasz [Wilczyński] mówi o tym, jak olbrzymie jest na Warmii pokłosie pojednania i sakramentalnego połączenia rodzin. Dzieje się więc coś niezwykłego – na nasz trzeźwy, teologiczny rozum i rozsądek. Działa przecież Ancilla Domini, pokorna, cicha, działa nawet...wbrew nam! O! Gdybyśmy tylko chcieli całkowicie Jej zaufać!”.

Na zakończenie kongresu mariologów w ramach ogólnopolskiego kongresu Królowej Polski, Jasna Góra, 13.081960 r.

 

Misją kapłanów zaniesienie Maryi do Ludu Bożego

„Najmilsi bracia kapłani! Przed chwilą dźwigaliście na swoich ramionach po jasnogórskich wałach, na oczach całego ludu, obraz Królowej Polski, Dziewicy Wspomożycielki, która niedługo nawiedzi całe swoje dziedzictwo. Był to jakby znak i symbol! To przecież wasze kapłańskie ramiona mają ponieść zranione oblicze naszej Matki do wiernego Jej ludu. Z waszych ramion chce niejako spłynąć Królowa Jasnogórska w ramiona swych dzieci”.

W wasze dłonie kapłańskie oddajemy Matkę, Jasna Góra, 26.08.1957 r.

Film online:

Zobacz film online

Cytat dnia:

 

.
Łagodny mnichu i czujny pasterzu,
Grzegorzu, przybądź do nas, twoich braci,
By razem z nami wysławiać pokornie
Majestat Boga.

Kochałeś życie ukryte przed światem,
Lecz Pan cię wyniósł i obdarzył władzą,
Byś pasł owczarnię roztropnie i mądrze
Na całej ziemi.

Wśród zgliszcz i ruin dawnego porządku
Głosiłeś pokój, zgodę, przebaczenie
I przygarnąłeś do serca Kościoła
Pogańskie ludy.

Na zawsze wierny nauce Chrystusa,
Spisałeś w księgach słowa pełne prawdy,
A w nasze usta włożyłeś melodie
Mieszkańców nieba.

Najświętszej Trójcy niech będzie podzięka
Za wielkość sługi wszystkich sług Chrystusa;
Niech jego światło prowadzi nas pewnie
Do bram wieczności. Amen.

 

   
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



Porządek Mszy św.

NIEDZIELA:
7.00 Godzinki
MSZE  ŚW
7.30, 9.15 - młodzież,
11.45 - dzieci, 18.00
kaplica w Pęcherach godz 8.00
DNI POWSZEDNIE: 18.00
Łbiska - kaplica u Sióstr godz 6.30
Sobota u sióstr godz 7.30
SPOWIEDŹ PÓŁ GODZINY
PRZED MSZĄ ŚW
CHRZTY
DRUGA i CZWARTA NIEDZIELA
MIESIĄCA GODZ 11.45 -                                             
spotkanie przed chrztem SOBOTA
po Mszy sw około godz 18.35                                        
/ w maju, czerwcu i październiku
po nabożeństwie 
około 19.00/ Uwaga:                                                                                                                                                                                                           jeżeli w sobote są
śluby to spotkanie                                                                                                                                                                                                                     przed chrztem odbywa się                                                                                                                                                                                                   w piątek  w tych samych godzinach/
UWAGA ! DO KANCELARII 
ZGŁASZAMY SIĘ
Z AKTEM URODZENIA,                                                                                                                                                                                                               DANE RODZICÓW
CHRZESTNYCH
- DWA TYGODNIE 
WCZEŚNIEJ.

:: więcej

 

 

Kancelaria parafialna

KANCELARIA CZYNNA

W WAKACJE LIPIEC i

SIERPIEŃ  2014 r
PONIEDZIAŁEK ,

ŚRODA i PIĄTEK
PO MSZY ŚW

O GODZ 18.00
W SPRAWACH PILNYCH

PROSZĘ DZWONIĆ
         TELEFON
        602-108-026

  

:: więcej

 

 

Licznik odwiedzin: 351567